Upadły i pocałunek mroku- Carissa Broadbent/48

Upadły i pocałunek mroku- Carissa Broadbent/48

 


 Tytuł: Upadły i pocałunek mroku



Cykl: Królestwa Nyaxii (tom 4)


Liczba stron: 666

Wydawnictwo: Hype

Czwarty tom zapierającego dech w piersiach romantasy z serii "Królestwa Nyaxii".

Mische poniosła najwyższą ofiarę, aby ocalić tych, których kochała – i pogrążyła świat w wiecznej nocy. Teraz Asar, uwięziony przez bogów i opętany żądzą zemsty, desperacko pragnie ją odnaleźć.

Kiedy bogini oferuje im ostatnią szansę na odkupienie – i powrót do siebie – Asar wraz z Mische wyruszają na niezwykłą misję. Razem muszą przejąć moc boga śmierci, aby Asar mógł dostąpić prawdziwej boskości.

Podróż poprowadzi ich przez światy śmiertelników i nieśmiertelnych, gdzie spotkają zarówno starych przyjaciół, jak i bezwzględnych wrogów. Jednak gdy podziemia balansują na krawędzi upadku, a bogowie szykują się do wojny, Asar i Mische muszą zdecydować, ile są gotowi poświęcić, aby zdobyć moc, która pozwoli im przeciwstawić się śmierci. W grze mściwych bogów i starożytnych zdrad istnieją długi, których nie spłaci nawet miłość. 

(opis z Lubimy Czytac.pl)

 

Czwarty tom serii „Królestwa Nyaxii” to historia, która jeszcze mocniej zagłębia się w dramatyczne losy bohaterów i konsekwencje ich wyborów. Mische jako postać tragiczna, która poświęciła wszystko dla miłości i dobra innych, pozostaje jednym z najmocniejszych punktów tej części. Jej decyzje nie tylko zmieniają bieg wydarzeń, ale też wpływają na cały świat, pogrążając go w niekończącej się nocy. Z kolei Asar, rozdarty między gniewem, rozpaczą a miłością, staje się bohaterem napędzanym pragnieniem odnalezienia ukochanej i odzyskania tego, co utracił. Ich relacja jest pełna napięcia, bólu i nadziei, co sprawia, że czytelnik z łatwością angażuje się emocjonalnie w ich losy.

Akcja książki jest niezwykle dynamiczna i rozgrywa się na wielu płaszczyznach – od świata śmiertelników po krainy bogów. Misja, której podejmują się Asar i Mische, by zdobyć moc boga śmierci, jest pełna niebezpieczeństw, zdrad i trudnych wyborów. Na ich drodze pojawiają się zarówno dawni sojusznicy, jak i bezwzględni przeciwnicy, a napięcie rośnie wraz z widmem nadchodzącej wojny między bogami. Autorka tworzy rozbudowany i złożony świat, pełen szczegółowych opisów i mitologii, co sprawia, że historia wymaga skupienia i uważnego śledzenia wydarzeń, ale jednocześnie daje ogrom satysfakcji z odkrywania kolejnych elementów tej rzeczywistości.

Ta część niezwykle mnie wciągnęła i utwierdziła w przekonaniu, że cała seria jest wyjątkowa. Wydanie książki jest przepiękne – od mapy na początku, która pozwala lepiej wyobrazić sobie świat przedstawiony, po słowniczek na końcu, który pomaga zrozumieć wszystkie pojęcia i nazwy. Mimo brutalnych scen historia bardzo mi się podoba, głównie dzięki głębi emocji i relacji między bohaterami. Uczucie między Asarem i Mische musi być naprawdę niezwykłe, skoro są gotowi zrobić wszystko, aby być razem, a jednocześnie potrafią poświęcić samych siebie, gdy nie widzą innej drogi, by ocalić drugą osobę. To właśnie ten balans między miłością a poświęceniem nadaje tej historii tak poruszający wymiar. Ogrom opisów innych światów sprawia, że można się w tej historii zatracić, choć wymaga to pełnego zaangażowania i uważności – to nie jest książka, którą można czytać powierzchownie. Każdy detal ma znaczenie, a złożoność świata tylko pogłębia odbiór całej opowieści. Na plus zasługuje również rozwój bohaterów drugoplanowych oraz coraz bardziej mroczny i dojrzały ton historii, który sprawia, że stawka wydaje się jeszcze wyższa. Dodatkowo autorka świetnie buduje napięcie i emocje, dzięki czemu trudno oderwać się od lektury, a zakończenie pozostawia czytelnika z poczuciem niedosytu i ogromną chęcią sięgnięcia po kolejne części. To zdecydowanie jedna z tych serii, które nie tylko się czyta, ale też długo przeżywa po jej zakończeniu.

 

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype ]

Najjaśniejszy promień słońca - Lisina Coney /47

Najjaśniejszy promień słońca - Lisina Coney /47

 

Tytuł: Najjaśniejszy promień słońca    


Cykl: 
-


Liczba stron: 430

Wydawnictwo: OMG Books
 
JESTEŚ SŁOŃCEM DLA MOJEGO TARGANEGO BURZAMI SERCA

Ona najbardziej na świecie chce zapomnieć i ruszyć dalej.

On nawet nie myśli o jakiejkolwiek przyszłości.

Grace ma 22 lata i przeżyła już stanowczo za dużo. Dorabia jako nauczycielka baletu, marzy o zostaniu pisarką i stara się na nowo zaufać mężczyznom. Ale ci napotkani jakoś zawsze zawodzą, a w niej wciąż jest tyle strachu. Tylko ten tajemniczy facet z salonu tatuażu wydaje się inny. Mimo że Cal jest o osiem lat starszy, wydziarany, wysoki i groźny, to przy nim Grace czuje się najbezpieczniej na świecie. Ale on nie ma teraz czasu na miłość ani dodatkowe zobowiązania. Opiekuje się czteroletnią siostrą i musi postępować odpowiedzialnie. Nie może jednak przestać myśleć o tej filigranowej dziewczynie. Jeśli wpuści ją do swojego życia, co stanie się z małą Maddie?

Niespodziewanie okazuje się, że ci dwoje są dla siebie stworzeni. Przy Grace Cal uczy się, że nie musi polegać tylko na sobie. Ona dzięki niemu znajduje odwagę, by spełnić marzenia. Jednak oboje czują, że przyjaźń to za mało. A powietrze między nimi z dnia na dzień gęstnieje od skrywanych pragnień.

Czy dadzą szansę miłości?
Czy najjaśniejszy promień słońca rozświetli ich serca?
(opis z Lubimy Czytac.pl) 
 

To poruszający romans o dwóch osobach, które niosą ze sobą trudne doświadczenia i próbują na nowo odnaleźć spokój. Grace jest młodą kobietą pełną marzeń, ale również lęków, które nie pozwalają jej w pełni cieszyć się życiem. Stara się iść naprzód, pracuje, rozwija swoje pasje i chce zostawić przeszłość za sobą. Na jej drodze pojawia się Cal – mężczyzna zamknięty w sobie, odpowiedzialny i naznaczony własnymi problemami, który nie planował wpuszczać nikogo do swojego świata.

Między tą dwójką stopniowo rodzi się wyjątkowa więź oparta na zaufaniu, bezpieczeństwie i wzajemnym wsparciu. Oboje uczą się, że nie muszą wszystkiego przechodzić samotnie i że czasem druga osoba potrafi dać siłę, której wcześniej brakowało. To historia nie tylko o miłości, ale też o leczeniu ran, odnajdywaniu siebie i otwieraniu serca mimo wcześniejszych rozczarowań.

Moim zdaniem to naprawdę piękna książka, zawierająca ogrom emocji i uczuć, przez co bardzo łatwo było się w niej zatracić. Historia wciąga od pierwszych stron i sprawia, że chce się poznawać dalsze losy bohaterów. Grace wzbudza sympatię i współczucie, bo mimo bólu wciąż walczy o lepsze jutro, a Cal pokazuje, że za chłodnym i zamkniętym charakterem może kryć się ciepło oraz troska. Bardzo podobało mi się, jak naturalnie rozwijała się ich relacja – bez pośpiechu, za to z ogromnym wyczuciem i emocjonalną głębią. To jedna z tych historii, które poruszają serce, dają nadzieję i zostają w głowie jeszcze długo po przeczytaniu. Dodatkowym atutem jest to, że poza romansem znajdziemy tu także ważne tematy związane z traumą, zaufaniem i próbą budowania siebie od nowa. Dzięki temu książka nie jest tylko lekką historią miłosną, ale niesie ze sobą coś więcej i potrafi naprawdę poruszyć czytelnika.Na uwagę zasługuje również samo wydanie książki. Okładka jest piękna, przyciąga wzrok i idealnie oddaje delikatny, emocjonalny klimat tej historii. Wnętrze również prezentuje się bardzo estetycznie, dzięki czemu czytanie jest jeszcze przyjemniejsze. Całość została wydana z dbałością o szczegóły i zdecydowanie pasuje do całej historii.

Cały ten czas- Hania Czaban /46

Cały ten czas- Hania Czaban /46

 

 

Tytuł: Cały ten czas


Cykl: -


Liczba stron: 

Wydawnictwo: We need YA

Książka nastolatki idealna dla nastolatków i nie tylko!

Wejdź do świata, w którym od pięciu tysięcy czterystu sześćdziesięciu dziewięciu dni jest 21 czerwca 2106 roku. Każdego wieczoru podczas gwałtownej Burzy czas cofa się o dobę. Nikt nie pamięta, jak wcześniej wyglądało życie, a w Przedczas wierzy niewielu.

Nastoletnia Mar pragnie odkryć, co stało się z jej rodzicami. Opuszcza dom ciotki, wsiada na konia i rusza do Miasta owianego grozą. Na jej drodze niespodziewanie pojawia się Artel, chłopak parający się fizyką i skrywający w domu wehikuł czasu, który nie działa. Czy tę dwójkę łączy wspólna przeszłość, a może to właśnie przyszłość splecie ich losy?

Wątek romantyczny, oklepana dystopia, bohaterowie, którzy nie myślą, co robią? To nie tutaj! Hania Czaban zabierze was w niezwykłą podróż i sprawi, że wasze umysły rozbłysną niczym gwiazdy na nocnym niebie! 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Mar to nastoletnia bohaterka, która żyje w świecie, gdzie czas zatrzymał się na jednym dniu – 21 czerwca 2106 roku. Każdej nocy po gwałtownej Burzy wszystko zaczyna się od nowa, a mieszkańcy nie pamiętają, jak wyglądało życie wcześniej. Dziewczyna nie potrafi jednak pogodzić się z tą rzeczywistością i pragnie odkryć, co stało się z jej rodzicami. Dlatego wyrusza w niebezpieczną podróż do Miasta owianego tajemnicą. Na jej drodze pojawia się Artel, chłopak zainteresowany fizyką, który posiada niesprawny wehikuł czasu. Ich relacja rozwija się stopniowo, a wspólna wyprawa sprawia, że zaczynają sobie ufać i razem próbują odkryć prawdę o świecie, w którym żyją.

Fabuła skupia się na podróży bohaterów i próbie zrozumienia, dlaczego czas wciąż się cofa. Autorka wprowadza elementy dystopii, tajemnicy oraz lekkiego wątku romantycznego. Świat przedstawiony jest ciekawy i intrygujący, ponieważ opiera się na powtarzalności jednego dnia i braku wspomnień o przeszłości. Bohaterowie podejmują decyzje, które prowadzą ich do kolejnych odkryć, jednak momentami ich działania wydają się spontaniczne i mało przemyślane. Historia rozwija się spokojnie, a nacisk położony jest bardziej na atmosferę i odkrywanie tajemnicy niż na dynamiczną akcję.

Ostatnio zaczęłam swoją przygodę z fantastyką i chciałam spróbować właśnie tej książki, ponieważ wiele o niej słyszałam. Myślałam, że zdecydowanie bardziej mi się spodoba i mocniej mnie zaciekawi, jednak niestety tak się nie stało. Styl autorki jest lekki i przyjemny, a sam pomysł na świat z powtarzającym się dniem bardzo interesujący, jednak całość nie wciągnęła mnie tak, jak się spodziewałam. Pomimo pięknego wydania książki i dopracowanej oprawy wizualnej historia nie zostanie ze mną na dłużej. Uważam, że to pozycja dobra dla młodszych czytelników lub osób, które dopiero zaczynają przygodę z fantastyką, ale mnie osobiście nie porwała i nie wzbudziła większych emocji. Okładka i całe wydanie książki są bardzo estetyczne i dopracowane, co zdecydowanie przyciąga uwagę i zachęca do sięgnięcia po tę historię.

 

Księżniczka incognito- Connie Glynn /45

Księżniczka incognito- Connie Glynn /45

 

Tytuł: Księżniczka incognito


Cykl: 
Kroniki Rosewood (tom 1)


Liczba stron: 390

Wydawnictwo: Insignis

 

Lottie Pumpkin to zwyczajna dziewczyna, która marzy, żeby być księżniczką. Dostaje się do prestiżowej szkoły Rosewood Hall w ramach programu stypendialnego.

Ellie Wolf to księżniczka, która marzy o zwyczajnym życiu. Szkołę Rosewood Hall wybiera przede wszystkim dlatego, by uniknąć obowiązków, jakie musi wypełniać w królestwie Maradawii.

Kiedy los rzuca obie czternastolatki do tego samego internatu, zamiana tożsamości wydaje się najprostszym rozwiązaniem. W końcu wszyscy i tak przez pomyłkę biorą Lottie za księżniczkę.

Tymczasem ktoś odkrywa ich sekret, a w Rosewood nic nigdy nie jest takie, jak się wydaje… 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Lottie Pumpkin to zwyczajna dziewczyna, która marzy o życiu księżniczki i trafia do prestiżowej szkoły Rosewood Hall dzięki stypendium. Jest pełna entuzjazmu i ciekawości, a nowe miejsce wydaje się dla niej spełnieniem marzeń. Z kolei Ellie Wolf to prawdziwa księżniczka, która ma zupełnie odwrotne pragnienia, chce choć na chwilę poczuć się jak zwykła nastolatka i uciec od królewskich obowiązków. Kiedy dziewczyny trafiają do tego samego internatu, szybko odkrywają, że bardzo łatwo mogą zamienić się rolami. Początkowo ich plan wydaje się niewinną przygodą, jednak z czasem sytuacja zaczyna się komplikować, a utrzymanie sekretu staje się coraz trudniejsze.

Fabuła skupia się na podwójnym życiu bohaterek i problemach, które pojawiają się w wyniku zamiany tożsamości. W Rosewood Hall nic nie jest takie, jak się wydaje, a dziewczyny muszą uważać, by nikt nie odkrył prawdy. Pojawia się napięcie, kiedy ktoś zaczyna podejrzewać ich sekret. Historia jest lekka, przyjemna i utrzymana w młodzieżowym klimacie, z nutą tajemnicy i szkolnych przygód. Bardzo spodobała mi się postać prawdziwej księżniczki, która miała swój charakterek i nie chciała być tylko kierowaną lalką. Ellie pragnęła być sobą, podejmować własne decyzje i żyć normalnie, co sprawiało, że była ciekawą i bardziej realistyczną bohaterką. Relacja między Lottie i Ellie rozwija się w interesujący sposób, pokazując ich różnice, ale też rosnącą przyjaźń i wzajemne wsparcie.

Historia ogólnie bardzo mi się spodobała, ponieważ była lekka i szybko się ją czytało. Okładka książki jest kolorowa i dziewczęca, dobrze oddaje klimat historii oraz bajkowy charakter opowieści. Pomysł zamiany ról księżniczki i zwykłej dziewczyny był ciekawy i momentami zabawny. Jednak nie jestem pewna, czy chcę kontynuować tę przygodę w kolejnych częściach. Mam trochę obawy, że dalsza fabuła może już niczym mnie nie zaskoczyć i będzie powtarzać podobne schematy. Mimo to książka była przyjemna i dobra na relaks, szczególnie dla młodszych czytelników lub osób, które lubią lekkie historie szkolne z nutą tajemnicy.


 

Żmija i Skrzydła Nocy- Carissa Broadbent /44

Żmija i Skrzydła Nocy- Carissa Broadbent /44

 



 

Tytuł: Żmija i Skrzydła Nocy


Cykl: Królestwa Nyaxii (tom 1)


Liczba stron: 504

Wydawnictwo: Hype

Człowiek czy wampir - zasady przetrwania są takie same: nigdy nikomu nie ufaj, nigdy się nie poddawaj i zawsze - ale to zawsze - pilnuj swojego serca.

Adoptowana córka króla wampirów Zrodzonych z Nocy, Oraya, ugruntowała sobie pozycję w świecie, w którym polowano na jej życie. Aby móc być czymś więcej niż zdobyczą, musi wziąć udział w Kejari: legendarnym turnieju organizowanym przez boginię śmierci we własnej osobie.

Jednak droga do zwycięstwa nie będzie łatwa, Oraya stanie bowiem w szranki z najokrutniejszymi wojownikami ze wszystkich trzech wampirzych domów. Aby przeżyć, będzie zmuszona zawrzeć sojusz z tajemniczym rywalem.

Wszystko, co związane z Raihnem, jest niebezpieczne. Jest bezlitosnym wampirem, zabójcą doskonałym, wrogiem korony ojca Orayi i... jej największą konkurencją. Ale księżniczkę najbardziej przeraża to, jak bardzo Raihn zaczyna ją pociągać.

W Kejari nie ma jednak miejsca na litość. Wojna przybiera na sile i niszczy wszystko, co Oraya uważała za dom. Raihn wydaje się rozumieć ją jak nikt inny, ale ich rozwijająca się relacja może stać się jej zgubą - w królestwie, w którym nic nie jest groźniejsze od miłości. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Główną bohaterką jest Oraya, adoptowana córka króla wampirów, która jako człowiek dorastała w świecie potworów i od zawsze musiała walczyć o swoje miejsce. Aby przestać być postrzeganą jako słabsza i bezbronna, bierze udział w Kejari, legendarnym turnieju organizowanym przez boginię śmierci. Tam czekają ją śmiertelnie niebezpieczne próby oraz starcia z najokrutniejszymi wojownikami trzech wampirzych rodów.

W czasie turnieju Oraya zmuszona jest zawrzeć sojusz z Raihnem, tajemniczym, bezlitosnym wojownikiem i jednocześnie wrogiem jej ojca. Między tą dwójką od początku czuć napięcie, nieufność i rywalizację, ale z czasem pojawia się też przyciąganie, które tylko komplikuje sytuację. W tle rozwija się wojna, walka o władzę i pytanie, komu tak naprawdę można zaufać. To historia, w której uczucia bywają równie groźne jak miecz, a serce może okazać się największą słabością.

Moim zdaniem to bardzo wciągająca historia, którą czyta się z dużym zainteresowaniem. Największym plusem jest klimat mrocznego świata wampirów, pełnego zasad, brutalności i ciągłego zagrożenia. Oraya to silna bohaterka, która mimo strachu potrafi walczyć o siebie, dlatego łatwo jej kibicować. Bardzo podobała mi się też relacja z Raihnem – pełna napięcia, niedopowiedzeń i wyczuwalnej chemii. Turniej dodaje książce dynamiki, bo cały czas coś się dzieje i trudno się nudzić. Całość trochę przypomina „Igrzyska śmierci”, tylko w bardziej fantastycznej wersji bo mamy tutaj świat wampirów i innych potworów, magię oraz walkę o władzę. Pojawiają się również brutalne sceny, których akurat wolałam sobie nie wyobrażać, ale ogrom innych wydarzeń i opisów tego magicznego świata sprawił, że z przyjemnością się w nim zanurzyłam. Nie jest to jednak lekka książka, bo trzeba się skupić, kto jest kim, jakie są zależności między postaciami i dobrze odnaleźć się w całym otoczeniu. Na szczęście w środku znajdziemy mapkę, która pomaga lepiej zrozumieć świat i pokazuje, co gdzie się znajduje. Na końcu znajduje się także słowniczek, który w razie problemów z odnalezieniem się w tym uniwersum zdecydowanie ułatwia czytanie. Jeśli ktoś lubi fantasy z romansem, walką o przetrwanie i bohaterami, którym nie można ufać do końca, to będzie świetny wybór. To historia pełna emocji, zdrad i momentów, które zostają w głowie po skończeniu książki. Dodam jeszcze, że okładka i całe wydanie są cudowne – malowane brzegi oraz zakładka prezentują się naprawdę fantastycznie.

 

Bądź przy mnie zawsze - Agata Przybyłek /43

Bądź przy mnie zawsze - Agata Przybyłek /43

 

 

Tytuł: Bądź przy mnie zawsze


Cykl: 
Bądź przy mnie zawsze (tom 1)


Liczba stron: 445

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Pełna wzruszeń historia o miłości, wyborach i o tym, że czasem, żeby mówić o sobie „my”, nie wystarczy tylko się kochać.

Laura, świeżo upieczona absolwentka psychologii, poznaje chłopaka ze wsi. Alek prowadzi odziedziczone po rodzicach gospodarstwo rolne. Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wzajemna sympatia bardzo szybko przeradza się w głębsze uczucie. Ona, zdolna i ambitna, ma przed sobą wyjazd na zagraniczny doktorat. On, prostolinijny i wielkoduszny, nie zamierza zostawić spuścizny po nieżyjących rodzicach. Czy łączące ich uczucie będzie w stanie przetrwać rozłąkę?

Róża, urocza starsza pani, po latach emigracji powraca do ojczyzny. Z braku innej możliwości zatrzymuje się w domu u nieznajomej rodziny. Chociaż Róża nie znajduje porozumienia z właścicielką, jej wielką sympatię zyskuje nastoletni syn kobiety. Rodząca się między nimi nić porozumienia sprawia, że staruszka postanawia pierwszy raz w życiu opowiedzieć komuś swoją historię. Jest to opowieść o stracie, bólu i cierpieniu, ale także o ponadczasowej miłości przezwyciężającej nawet śmierć.

Jak splotą się te dwie historie? Czy to, co zdarzyło się kiedyś, może w jakikolwiek sposób wpłynąć na gnającą do przodu przyszłość? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Laura to ambitna absolwentka psychologii, która ma jasno określone plany na przyszłość i marzy o dalszym rozwoju naukowym. Jej życie zmienia się, gdy poznaje Alka, chłopaka ze wsi, który prowadzi rodzinne gospodarstwo i jest silnie związany z miejscem, w którym dorastał. Mimo że pochodzą z zupełnie różnych światów, szybko zaczyna ich łączyć silne uczucie. Problem pojawia się w momencie, gdy Laura planuje wyjazd na zagraniczny doktorat, a Alek nie wyobraża sobie opuszczenia rodzinnej ziemi. Ich relacja zostaje wystawiona na próbę, a bohaterowie muszą zastanowić się, czy sama miłość wystarczy, aby pokonać różnice i rozłąkę.

Drugą ważną postacią jest Róża, starsza kobieta, która po latach emigracji wraca do ojczyzny i trafia do domu obcej rodziny. Choć początkowo trudno jej znaleźć wspólny język z gospodynią, nawiązuje wyjątkową relację z jej nastoletnim synem. To właśnie jemu postanawia opowiedzieć swoją historię pełną bólu, straty i trudnych doświadczeń. W jej opowieści pojawiają się również wątki wojenne, związane z trudnym okresem, kiedy dochodziło do prześladowań i mordowania Żydów. Te fragmenty nadają historii bardziej poruszający i poważny charakter, pokazując dramatyczne wydarzenia z przeszłości oraz ich wpływ na dalsze życie bohaterki. Wątek Róży wnosi do książki wiele wzruszeń i pokazuje, jak przeszłość może wpływać na teraźniejszość. Jej opowieść o miłości, która przetrwała mimo cierpienia, nadaje całej historii głębszy, bardziej refleksyjny charakter.

Styl autorki jest spokojny i emocjonalny, a historia skupia się na relacjach międzyludzkich oraz trudnych wyborach. Okładka książki jest ciepła i klimatyczna, dobrze oddaje spokojny, obyczajowy charakter tej historii. Książka pokazuje, że miłość nie zawsze jest prosta i czasami wymaga kompromisów oraz poświęceń. Przeplatanie dwóch historii dodaje fabule głębi i sprawia, że czytelnik może spojrzeć na uczucia z różnych perspektyw. To opowieść pełna refleksji o życiu, planach i o tym, jak przeszłość może wpływać na przyszłość. Właśnie zaczynam serię „domków” i póki co nie jestem jeszcze przekonana, czy będzie to moja ulubiona seria. Chcę jednak dać jej jeszcze szansę i przeczytać kolejny tom, aby zobaczyć, czy dalsza część bardziej mnie przekona i jak wtedy zmieni się moja opinia.


 

Piekielne niebo- Karolina Ligocka /42

Piekielne niebo- Karolina Ligocka /42

 

 

Tytuł: Piekielne niebo


Cykl: 
Historia Naridy (tom 1)


Liczba stron: 445

Wydawnictwo: Mięta
(opis z Lubimy Czytac.pl)

 

Narida to osiemnastoletnia anielica, która zostaje niesłusznie oskarżona o morderstwo i strącona z Nieba. Okaleczona i pozbawiona swojej anielskości trafia na Ziemię, gdzie próbuje rozpocząć nowe życie. Po dziewięciu latach wydaje się, że pogodziła się z losem i odrzuceniem, jednak nagle odkrywa, że jej dawne moce zaczynają powracać. Szczególną rolę odgrywa tatuaż wilka, który potrafi się materializować i chronić ją w niebezpiecznych momentach. Narida jest silną bohaterką, ale jednocześnie wciąż nosi w sobie ból i pragnienie poznania prawdy o wydarzeniach, które doprowadziły do jej wygnania.

W odkrywaniu tajemnicy towarzyszy jej przyjaciel Rimon oraz jego demoniczny brat. Relacje między bohaterami są ciekawe i pełne napięcia, szczególnie ze względu na połączenie świata aniołów, demonów i ludzi. Wspólnie próbują rozwiązać zagadkę morderstwa, które zniszczyło życie Naridy. Fabuła jest dynamiczna i stopniowo odsłania kolejne sekrety, dzięki czemu historia wciąga i zachęca do dalszego czytania. Połączenie motywów Nieba i Ziemi tworzy interesujący, fantastyczny świat, w którym bohaterowie muszą zmierzyć się z niebezpieczeństwami i własną przeszłością.

To była świetna książka, która zdecydowanie wciągnęła mnie w świat fantasy. Okładka książki jest klimatyczna i dobrze oddaje fantastyczny charakter historii, przyciągając uwagę i pasując do tajemniczego świata przedstawionego. Historia była ciekawa, pełna akcji i tajemnic, a jednocześnie łatwa w odbiorze. Bardzo podobało mi się połączenie świata Nieba i Ziemi oraz motyw powracających mocy. Czytając, można było poczuć napięcie i ciekawość, co wydarzy się dalej. Książka pozostawia niedosyt i sprawia, że chce się od razu sięgnąć po kontynuację. Nie mogę się doczekać kolejnej części świata Naridy tego wyjątkowego połączenia Ziemi i Nieba, które okazało się naprawdę wciągające. 


I tak zostawisz mnie na lodzie - Daria Górska /41

I tak zostawisz mnie na lodzie - Daria Górska /41

 

 

Tytuł: I tak zostawisz mnie na lodzie


Cykl: -


Liczba stron: 297

Wydawnictwo: OdyseYA
 
Na lodzie nie ma miejsca na prawdziwą przyjaźń. Ale czy jest miejsce na prawdziwą miłość?
Zuza niczego nie kocha tak mocno jak łyżwiarstwa. Ma jasny cel: zabłysnąć w kwalifikacjach jako nowa zawodniczka i pokazać wszystkim – a zwłaszcza swojej mamie – że pasja znaczy więcej niż oceny. Rywalizacja na lodowisku bywa brutalna i wcale nie kończy się po zejściu z tafli. Szczególnie że Zuza coraz więcej czasu spędza z Filipem – łyżwiarzem, o którym marzy każda dziewczyna z jej grupy.
Próbując zdobyć pozycję w zespole, Zuza daje się sprowokować kapitanowi drużyny hokejowej – Gabrielowi. Wystarcza jeden ryzykowny piruet i dziewczyna zostaje zawieszona. Jednak żeby osiągnąć sukces, jest w stanie zrobić wszystko. Problem w tym, że za każdym razem, gdy Gabriel pojawia się w pobliżu, Zuza czuje, jak rosną w niej irytacja… i coś jeszcze, czego wolałaby w sobie nie zauważać.
Bo choć jej największą miłością są łyżwy, to z niektórymi uczuciami nie da się walczyć…  
(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„I tak zostawisz mnie na lodzie” Darii Górskiej to młodzieżowa historia o pasji, rywalizacji i uczuciach, które pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. Główną bohaterką jest Zuza - dziewczyna, dla której łyżwiarstwo figurowe jest najważniejsze. Marzy o tym, by zabłysnąć i udowodnić swoją wartość, szczególnie mamie, która nie okazuje jej wsparcia. Na lodowisku poznajemy też Filipa popularnego łyżwiarza, oraz Gabriela, kapitana drużyny hokejowej, który początkowo działa Zuzie na nerwy, ale z czasem zaczyna wzbudzać w niej bardziej skomplikowane emocje.

Historia pokazuje nie tylko sportową rywalizację, ale też relacje między bohaterami. Widzimy trudną sytuację Zuzy w domu – brak wsparcia ze strony mamy i urwany kontakt z ojcem, który kiedyś był dla niej bardzo ważny. Pojawia się też wątek przyjaźni, która w tym przypadku nie wygląda tak, jak powinna, bo zachowanie przyjaciółki często sprawia Zuzie przykrość i ją zawstydza. Całość dopełnia klimat lodowiska, gdzie emocje są równie intensywne jak walka o sukces.

Moim zdaniem to typowa młodzieżówka, którą czyta się lekko i przyjemnie. Szkoda było mi Zuzy na początku bo była bardzo wycofana, nie lubiła być w centrum uwagi i sprawiała wrażenie zagubionej, a brak wsparcia od rodziny tylko pogłębiały to uczucie. Później jej przemiana w bardziej odważną osobę, która potrafi rzucać cięte riposty, była ciekawa, choć momentami dość nagła. Wątek przyjaciółki również mnie rozczarował, bo jej zachowanie często było krzywdzące i dalekie od tego, jak powinna wyglądać prawdziwa przyjaźń. Dużym plusem jest wydanie książki, okładka idealnie oddaje klimat historii, na skrzydełku mamy bohaterów z krótkimi wypowiedziami, a na końcu wyjaśnienia pojęć z łyżwiarstwa figurowego, co jest fajnym dodatkiem dla osób, które nie znają tej tematyki. Najbardziej jednak zabrakło mi satysfakcjonującego zakończenia bo niestety miałam wrażenie, że nie do końca wiadomo, czy historia kończy się szczęśliwie dla Zuzy, czy wręcz przeciwnie, jest to dopiero początek czegoś trudniejszego. To sprawiło, że po skończeniu książki zostałam z lekkim niedosytem.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem OdyseYA ] 

 

 

Miłość za wszelką cenę- Louisa Reid /40

Miłość za wszelką cenę- Louisa Reid /40

 

 

Tytuł: Miłość za wszelką cenę


Cykl:
 -


Liczba stron: 453

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Jak zacząć od nowa?

Audrey razem z matką i bratem przenosi się do nowego miasta. Przeprowadzka miała być dla dziewczyny również ucieczką. Jednak ciężko jest uciec, gdy Twoją duszę otacza mrok. To Coś. Przychodzi bez uprzedzenia i atakuje w najmniej spodziewanym momencie..

Lekarstwem na problemy może okazać się mieszkający nieopodal Leo. Losy tej dwójki splatają się. Pojawienie się chłopaka uświadomi Audrey, że nic nie jest takie, jakim się do tej pory wydawało. Dziewczyna zrozumie, że kochając kogoś można zrobić wiele. Pytanie, czy zawsze wiele dobrego…


Wciągająca, nieoczywista opowieść o miłości.
Szokująca. Przeczytana raz, pozostaje w pamięci na długo. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Audrey to główna bohaterka, która razem z mamą i bratem przeprowadza się do nowego miasta, licząc na nowy początek. Szybko okazuje się jednak, że nie da się tak łatwo uciec od problemów, zwłaszcza gdy w jej życiu pojawia się tajemnicze „Coś”, symbolizujące mrok i trudne emocje. Dziewczyna jest zagubiona, zamknięta w sobie i bardzo podatna na wpływ matki, która kontroluje jej życie. W pobliżu pojawia się Leo – chłopak, który stopniowo zaczyna odgrywać ważną rolę w jej codzienności. Ich relacja rozwija się powoli i pokazuje, że nawet w trudnych sytuacjach można odnaleźć wsparcie w drugiej osobie.

Historia jest bardzo ciężka i momentami trudna w odbiorze. Szczególnie poruszające jest to, w jaki sposób traktowana jest główna bohaterka. Czytając, można odczuwać frustrację, ponieważ Audrey nie próbuje zawalczyć o siebie i często podporządkowuje się matce. Widać jednak, że jej postawa wynika z troski o młodszego brata – dziewczyna boi się, że jeśli się sprzeciwi, to właśnie on może zająć jej miejsce i zostać obciążony problemami. To sprawia, że bohaterka jeszcze bardziej się poświęca i zamyka w sobie, co budzi smutek i współczucie. Relacja z Leo daje jej chwilę wytchnienia, ale jednocześnie pokazuje, jak trudno jest jej zaufać i uwierzyć, że może być inaczej.

Styl autorki jest emocjonalny i mocno oddziałuje na czytelnika. To bardzo mocna książka emocjonalnie, która porusza trudne tematy, takie jak toksyczne relacje rodzinne, poczucie winy i brak wiary w siebie. Podczas czytania można odczuwać smutek, napięcie i bezsilność, obserwując, jak bohaterka stopniowo się poddaje. Jednocześnie historia skłania do refleksji nad tym, jak ważne jest wsparcie i odwaga w walce o własne szczęście. To opowieść, która zostawia po sobie wiele emocji i długo pozostaje w pamięci, ponieważ pokazuje, jak skomplikowane mogą być relacje i jak cienka bywa granica między troską a kontrolą.

Okładka książki dobrze oddaje jej mroczny i emocjonalny charakter, podkreślając, że jest to historia wymagająca i poruszająca.

 

Wilczy król - Lauren Palphreyman /39

Wilczy król - Lauren Palphreyman /39

 

 

Tytuł: Wilczy król


Cykl: 
Wilczy Król (tom 1)


Liczba stron: 489

Wydawnictwo: Hype

Gdy księżniczka zostaje porwana przez alfę, zaostrza się konflikt między ludźmi a wilkołakami. Szybko pojawia się zakazane przyciąganie…

Księżniczka Aurora pragnie uciec z pałacu i uniknąć małżeństwa, które zostało dla niej zaaranżowane.

W noc poprzedzającą jej ślub odbywają się walki psów, podczas których schwytane wilkołaki są zmuszane, by walczyć dla rozrywki. Księżniczka ratuje życie młodego wilka, a to przyciąga uwagę potężnego alfy, który miał zabić chłopca. Wtedy wszystko się zmienia.

Gdy tej samej nocy alfa ucieka, porywa Aurorę i zabiera ją na dzikie tereny po północnej stronie granicy, gdzie niegdyś zwaśnione ze sobą wilkołacze klany zaczynają się jednoczyć. Według niego Aurora jest kluczem do zwyciężenia wojny z ludźmi.

Jednak z upływem czasu rozwija się wzajemne, zakazane przyciąganie. A gdy Aurora dowiaduje się, że nie wszystkie wilkołaki są złe, alfa odkrywa, że grozi jej niebezpieczeństwo nie tylko ze strony jego wrogów, lecz i tych, których postrzegał jako przyjaciół.

Po obu stronach są potwory, wojna między ludźmi a wilkołakami staje się coraz bardziej krwawa, tymczasem między księżniczką a wilkołakiem rodzi się niezaprzeczalna namiętność. Czy ich historia zakończy się miłością? Czy spotka ich tragedia? Czy Aurora kiedykolwiek wróci do domu? I czy ona w ogóle tego chce? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Ta książka strasznie mi się podobała – wręcz ją pochłonęłam! Nieczęsto sięgam po fantasy, ale przy tej historii naprawdę zaczęłam się wciągać w ten gatunek i mam ochotę na więcej. Już od pierwszego spojrzenia okładka przyciąga wzrok i zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po książkę, jest klimatyczna i idealnie oddaje jej mroczny, pełen napięcia charakter. 

Historia księżniczki Aurory bardzo mnie poruszyła. Było mi jej ogromnie szkoda, bo tak naprawdę była źle traktowana niemal z każdej strony. Zarówno jej własna rodzina, jak i wilkołaki często ją gnębili i wykorzystywali do swoich celów. Oczywiście wyjątek stanowił Callum, który starał się ją chronić ją jak tylko mógł na każdym froncie. Mimo to Aurora pokazała ogromną siłę charakteru i empatię, szczególnie w momentach, gdy zaczynała dostrzegać, że świat nie jest czarno-biały. Jej przemiana i stopniowe odkrywanie prawdy o wilkołakach były bardzo wciągające.

Relacja między Aurorą a alfą rozwija się powoli, pełna napięcia i zakazanego przyciągania, co tylko dodaje historii emocji. Cały świat przedstawiony jest dość brutalny, momentami nawet surowy, ale właśnie to sprawiło, że jeszcze bardziej w niego wpadłam.

Najbardziej tajemniczą postacią był dla mnie Blake. Nie mogłam go rozgryźć praktycznie do samego końca. Jego zachowanie, motywy i aura tajemniczości sprawiały, że za każdym razem, gdy pojawiał się w fabule, byłam jeszcze bardziej ciekawa, kim naprawdę jest i po której stronie stoi. To zdecydowanie jeden z bohaterów, który najbardziej zapadł mi w pamięć. Zdecydowanie nie mogę się doczekać tego, co wydarzy się dalej. Mam nadzieję, że kolejna część przyniesie jeszcze więcej emocji i odpowiedzi na pytania, które zostały otwarte.

 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype ] 

Jesteśmy tylko przyjaciółmi?- Monika Klara Krajniak /38

Jesteśmy tylko przyjaciółmi?- Monika Klara Krajniak /38



 

 

 

 

 

Tytuł: Jesteśmy tylko przyjaciółmi?

Cykl: Rodzina Tylczyńskich (tom 1)

Liczba stron: 367


Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.

 

Mela właśnie wkroczyła w dorosłość. Ma kochającą rodzinę, która zawsze stoi za nią murem, oraz Daniela – przyjaciela tak bliskiego, że trudno wyobrazić sobie świat bez niego. Ich więź wydaje się niezniszczalna… aż do chwili, gdy Daniel wyjeżdża na studia setki kilometrów dalej.
Nowe życie pochłania go bez reszty, a Mela zostaje sama, czując pustkę, której wcześniej nie znała. Nagły wypadek wywraca ich życie do góry nogami, zmuszając do zmierzenia się z bólem, poczuciem winy i uczuciami, które dotychczas starali się tłumić. Czy zdołają wrócić do tego, co było kiedyś?
Czy Adam, który niespodziewanie pojawia się w jej świecie, odmieni wszystko, co wydawało się pewne? Czy stanie się impulsem, który pozwoli Meli zobaczyć własne życie z zupełnie innej perspektywy? A może jego obecność tylko przyspieszy to, co i tak było nieuniknione – decyzję, przed którą Melania i Daniel uciekali, przekonując samych siebie, że nic się nie zmieniło?  

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Mela to bohaterka, która dopiero wkracza w dorosłość, mając u boku kochającą rodzinę oraz Daniela przyjaciela, z którym łączy ją wyjątkowo silna więź. Ich relacja wydaje się trwała i niezniszczalna, jednak wszystko zmienia się w momencie, gdy chłopak wyjeżdża na studia. Dziewczyna zostaje sama, a pustka po jego wyjeździe zaczyna być coraz bardziej odczuwalna. Nagły wypadek dodatkowo komplikuje sytuację i zmusza bohaterów do konfrontacji z emocjami, które do tej pory starali się ukrywać. Pojawienie się Adama sprawia, że Mela zaczyna patrzeć na swoje życie z innej perspektywy i zastanawia się nad tym, co tak naprawdę czuje oraz czego oczekuje od przyszłości.

Historia skupia się na relacjach, uczuciach i trudnych decyzjach. Bardzo podobały mi się relacje rodzinne głównej bohaterki gdzie było widać wsparcie, bliskość i wzajemne zrozumienie, które dodają historii ciepła i autentyczności. To właśnie rodzina stanowi dla Meli bezpieczną przystań w trudnych momentach. Wątek przyjaźni między nią a Danielem jest pokazany w realistyczny sposób. Początkowo wydaje się, że mogą pozostać tylko przyjaciółmi, jednak z czasem emocje zaczynają się zmieniać. To relacja pełna niedopowiedzeń, tęsknoty i trudnych wyborów.

Książka wzbudza wiele emocji i skłania do refleksji nad tym, czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną może pozostać wyłącznie przyjaźnią.  Okładka przyciąga uwagę swoją prostotą i dobrze oddaje klimat opowieści, sugerując, że jest to historia skupiona na emocjach i relacjach między bohaterami. Osobiście ten wątek był mi bardzo bliski, ponieważ ja ze swoim mężem również przez dłuższy czas utrzymywaliśmy, że jesteśmy tylko przyjaciółmi, a nikt wokół nam nie wierzył. Dlatego wydaje mi się, że taka przyjaźń często nie ma przyszłości w niezmienionej formie, bo prędzej czy później jedna ze stron zaczyna czuć coś więcej. Autorka bardzo dobrze oddała te emocje – niepewność, tęsknotę i moment, w którym trzeba podjąć decyzję. To poruszająca i dojrzała historia o dorastaniu, miłości i o tym, że życie często weryfikuje nasze plany. Bardzo doceniam jej autentyczność i emocjonalną głębię, która sprawia, że książka zostaje w pamięci na dłużej. Zdecydowanie czekam na kolejną część z przygodami tej rodziny.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Videograf S.A. ]  

Czarna Madonna- Remigiusz Mróz /37

Czarna Madonna- Remigiusz Mróz /37

 

 

Tytuł: Czarna Madonna


Cykl: 


Liczba stron: 458

Wydawnictwo: Czwarta strona
Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem. 

(opis z Lubimy Czytac.pl)

Filip to główny bohater książki, którego życie nagle wywraca się do gówny, gdy samolot lecący do Tel Awiwu znika bez śladu nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowała się jego narzeczona, dlatego od pierwszych chwil mężczyzna angażuje się emocjonalnie w poszukiwanie odpowiedzi. Początkowo wierzy, że maszyna się odnajdzie, zwłaszcza że pojawiają się sygnały z transpondera, a brak wraku daje nadzieję. Wraz z rozwojem fabuły Filip zaczyna jednak odkrywać, że zniknięcie samolotu może mieć związek z innymi tajemniczymi wydarzeniami. W jego życiu pojawiają się wątki religijne, zagadki oraz symbole, które prowadzą go coraz głębiej w niepokojącą historię.

W książce ważną rolę odgrywa także motyw obrazu Matki Bożej, nazywanego Czarną Madonną, który łączy się z tajemniczymi zdarzeniami. Fabuła rozwija się w kierunku sensacyjno-religijnej zagadki, a autor wprowadza elementy związane z wiarą, symboliką oraz zjawiskami, które można interpretować jako nadprzyrodzone. Pojawiają się także wątki przypominające egzorcyzmy i walkę dobra ze złem, co buduje atmosferę tajemnicy. Historia momentami przypomina filmowe scenariusze, w których bohater próbuje odkryć ukryte znaczenia i powiązania między wydarzeniami. 

Okładka książki jest utrzymana w tajemniczym klimacie i dobrze oddaje sensacyjno-religijny charakter historii. Była to moja pierwsza próba z tym autorem i niestety zakończyła się niepowodzeniem. Książka okazała się totalnie nie w moim klimacie, mimo że sam pomysł był ciekawy. Historia przypominała mi momentami film „Kod Leonarda da Vinci”, ponieważ zawierała wiele symboli, religijnych zagadek i tajemnic do rozwiązania. Miała w sobie również elementy egzorcyzmu i wątki religijne, które nie do końca mnie przekonały. Osobiście takie historie wolę oglądać w formie filmu niż czytać, ponieważ łatwiej wtedy wczuć się w klimat i akcję. Mimo że książka była pełna napięcia i tajemnic, nie potrafiłam się w nią wciągnąć i nie wzbudziła we mnie większych emocji.

 

Jej największe tajemnice- Agata Przybyłek /36

Jej największe tajemnice- Agata Przybyłek /36

 

Tytuł: Jej największe tajemnice


Cykl: Ich wszystkie sekrety (tom 2)


Liczba stron: 296

Wydawnictwo: Czwarta strona

 

Jeden moment potrafi zmienić wszystko.
W Turkawkach nic już nie będzie takie samo. Jedna chwila zapomnienia sprawiła, że losy trzech przyjaciółek splotły się jeszcze mocniej, ale przede wszystkim boleśniej. Kiedy tajemnice wychodzą na jaw, a zaufanie zostaje utracone, życie zmusza Klaudię, Blankę i Wiktorię do podjęcia trudnych decyzji.
Przed nimi wybory, z których nie będą mogły się wycofać. Pytania, na które brak prostych odpowiedzi. Czy to, co wydaje się końcem, ma szansę stać się początkiem całkiem nowego rozdziału?
Mówią, że prawda uzdrawia, ale czy da się zbudować coś trwałego na gruzach przeszłości? Co trzeba utracić, aby móc odnaleźć siebie?
Trzy kobiety. Trzy historie. Jedna nadzieja.
A jaka jest Twoja opowieść? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Klaudia, Blanka i Wiktoria to trzy przyjaciółki, których losy w drugiej części splatają się jeszcze mocniej, ale również bardziej boleśnie. Każda z nich zmaga się z własnymi problemami i konsekwencjami jednego momentu, który zmienia wszystko. Bohaterki muszą zmierzyć się z utratą zaufania, trudnymi decyzjami oraz emocjami, które długo były ukrywane. Widać, jak ich relacje zostają wystawione na próbę, a przyjaźń, która wydawała się silna, zaczyna się chwiać. Każda z kobiet inaczej reaguje na sytuację, co pokazuje różnorodność charakterów i sprawia, że historia jest bardziej realistyczna.

W książce bardzo wyraźnie pokazano, jak łatwo w codziennym życiu zatracić się w rutynie. Bohaterowie zaczynają traktować swoje relacje jako coś oczywistego i przestają je pielęgnować. Brakuje rozmów, zainteresowania drugą osobą i drobnych gestów, które budują bliskość. Autorka dobrze ukazuje, jak tajemnice i niedopowiedzenia potrafią powoli niszczyć nawet najsilniejsze więzi. Gdy prawda wychodzi na jaw, bohaterki muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów i zastanowić się, czy można odbudować coś, co zostało zniszczone. Historia jest bardzo życiowa i pokazuje, że czasem jeden błąd może wpłynąć na wiele osób.

Styl autorki jest emocjonalny i bardzo realistyczny, dzięki czemu książka wydaje się niezwykle prawdziwa. Okładka książki pasuje do klimatu historii jest stonowana i podkreśla emocjonalny, refleksyjny charakter tej części. Podczas czytania można odnieść wrażenie, że podobne sytuacje mogą wydarzyć się w rzeczywistości. Historia pokazuje, jak ważne jest dbanie o relacje, szczerość oraz rozmowa, zanim będzie za późno. Książka skłania do refleksji nad własnym życiem i nad tym, czy nie zapominamy o bliskich w codziennym pośpiechu. Bardzo podobało mi się to, że autorka nie idealizuje bohaterów, tylko pokazuje ich błędy i konsekwencje. Całość jest poruszająca, emocjonalna i daje nadzieję, że nawet po trudnych doświadczeniach można spróbować zacząć od nowa, jeśli tylko znajdzie się w sobie odwagę do zmiany. To była krótka seria ale taka życiowa, codzienna.


 

Grzeszni. Arogant- Ana Rose /35

Grzeszni. Arogant- Ana Rose /35

 

 

Tytuł: Grzeszni. Arogant


Cykl: Grzeszni (tom 1)


Liczba stron: 366

Wydawnictwo: WasPos

Życie Liv już nigdy nie miało być takie samo. Tragiczna strata budzi w niej straszliwe poczucie winy. Dziewczyna próbuje za wszelką cenę walczyć ze swoimi demonami. Co gorsza, na jej drodze staje arogancki dupek, który jest przybranym bratem jej kuzyna.

Hunter to facet, na którego widok dziewczyny tracą głowę. Ktoś taki jak on nie może pozwolić sobie na uczucia. Po co mieć jedną kobietę, skoro może mieć wszystkie?

Liv i Hunter to mieszanka wybuchowa. Oboje skrywają mroczne sekrety. Co się stanie, gdy wyjdą na światło dzienne?

Czy Hunter będzie na tyle wytrwały, żeby uratować Liv? Czy Liv... pozwoli mu się uratować?

Niebezpieczeństwo czyha uśpione w ciemności, aby zaatakować z zaskoczenia. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Liv to bohaterka, która po tragicznej stracie zmaga się z ogromnym poczuciem winy i trudnymi emocjami. Dziewczyna próbuje radzić sobie z przeszłością, jednak nie jest to dla niej łatwe, ponieważ jej wewnętrzne demony nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Widać, że Liv jest wrażliwa i zagubiona, a jej zachowanie często wynika z bólu, który w sobie nosi. Na jej drodze pojawia się Hunter arogancki, pewny siebie chłopak, który na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie nieodpowiednią osobą dla niej. Ich pierwsze spotkania pełne są napięcia i nieporozumień, ale jednocześnie widać między nimi wyraźną chemię.

Hunter to typ chłopaka, który przyciąga uwagę i nie angażuje się w poważne relacje. Wydaje się pewny siebie i zdystansowany, jednak z czasem okazuje się, że również skrywa własne problemy i tajemnice. Relacja między nim a Liv rozwija się stopniowo i nie jest łatwa, ponieważ oboje mają trudną przeszłość. W trakcie książki bohaterowie zaczynają się do siebie zbliżać, a ich uczucia komplikują się wraz z odkrywaniem kolejnych sekretów. W tle pojawia się także niebezpieczeństwo, które sprawia, że historia staje się bardziej emocjonująca i trzymająca w napięciu. Czytelnik obserwuje, jak bohaterowie walczą nie tylko z uczuciami, ale także z własnymi lękami i przeszłością.

Styl autorki jest emocjonalny i wciągający, dzięki czemu łatwo wczuć się w sytuację bohaterów. Okładka książki jest utrzymana w ciemniejszym, tajemniczym klimacie i dobrze oddaje emocjonalny oraz nieco mroczny charakter historii. Historia jest momentami mroczna, ale jednocześnie bardzo interesująca i pełna napięcia. Podczas czytania można odczuwać smutek, niepokój, a także nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Książka pokazuje, jak trudne doświadczenia mogą wpłynąć na człowieka, ale też jak ważne jest wsparcie drugiej osoby. Fabuła była ciekawa i angażująca, a relacja Liv i Huntera sprawiała, że chciało się czytać dalej. Cała historia bardzo mi się podobała, ponieważ wzbudzała dużo emocji i była jednocześnie prosta w odbiorze. Uważam, że to książka, którą warto polecić ponieważ pokazuje, że mimo trudnych przeżyć można odnaleźć siebie i pozwolić sobie na uczucia. Zdecydowanie muszę zapoznać się z kolejną częścią tej serii.


 

 

Chłopak na zastępstwo- Kasie West /34

Chłopak na zastępstwo- Kasie West /34

Tytuł: Chłopak na zastępstwo


Cykl: -


Liczba stron: 400

Wydawnictwo: Feeria Young

Przez całe liceum Gia była typem szkolnej gwiazdy. A teraz miała jeszcze fajnego, starszego od siebie chłopaka, o którym tyle opowiadała znajomym, i wszyscy wreszcie mieli go poznać. Ale tuż przed balem maturalnym, podczas którego miała nastąpić prezentacja, już na parkingu, Bradley z nią zerwał. Jak on mógł? Jak mógł postawić ją w takiej sytuacji?! I co tu zrobić, żeby wyjść z twarzą?

Nagle Gia wypatruje w jednym z samochodów nieznajomego, a w jej głowie rodzi się sprytny plan. Przecież nikt nie będzie wiedział, że to nie Bradley, a ona nie okaże się kłamczuchą, która tak bardzo chciała mieć chłopaka, że go sobie wymyśliła…
Co jednak, jeśli przedsięwzięcie wymknie się spod kontroli? W końcu pomysł jest dość ryzykowny… 

(opis z Lubimy Czytac.pl)

Gia to główna bohaterka książki, która przez całe liceum była popularna i bardzo zależało jej na opinii innych. Kiedy tuż przed balem maturalnym jej chłopak Bradley z nią zrywa, dziewczyna wpada w panikę i podejmuje spontaniczną decyzję, by udawać, że nieznajomy chłopak z parkingu jest jej partnerem. Ten obcy chłopak okazuje się spokojny, uprzejmy i zupełnie inny niż powierzchowny świat Gii, co sprawia, że dziewczyna zaczyna się zmieniać i zastanawiać nad swoim zachowaniem. Bradley, choć pojawia się tylko na początku, pokazuje, jak bardzo Gia była skupiona na pozorach i na tym, co myślą inni. Jego zerwanie staje się punktem wyjścia dla całej historii i powoduje lawinę wydarzeń.

Nieznajomy chłopak, który zgadza się pomóc Gii, wprowadza do książki więcej autentyczności i szczerości. Dzięki niemu bohaterka poznaje inny sposób patrzenia na relacje i przyjaźń. W trakcie rozwoju fabuły Gia musi zmierzyć się z konsekwencjami swojego kłamstwa, które zaczyna się komplikować. Poznaje też nowych ludzi i zaczyna zauważać, że popularność nie jest najważniejsza. Relacje między bohaterami rozwijają się stopniowo, a sytuacja, która miała być tylko chwilowym rozwiązaniem, przeradza się w coś bardziej skomplikowanego i emocjonalnego.

Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem. Okładka książki jest kolorowa i przyciąga uwagę, dobrze oddając lekki, romantyczny charakter. Historia porusza temat dojrzewania, szczerości oraz tego, jak łatwo można zgubić się w świecie pozorów. Autorka dobrze pokazuje przemianę głównej bohaterki i buduje realistyczne dialogi. Całość ma młodzieżowy klimat i niesie pozytywne przesłanie o byciu sobą oraz o wartości prawdziwych relacji. Fabuła jest prosta, ale jednocześnie bardzo ciekawa, dlatego łatwo się w nią wciągnąć i śledzić dalsze losy bohaterów. Podczas czytania można odczuwać różne emocje od stresu, kiedy kłamstwo Gii zaczyna się komplikować, po radość i wzruszenie w momentach jej przemiany. Historia bardzo mi się podobała, ponieważ była lekka, przyjemna i jednocześnie dawała do myślenia. Czytało się ją szybko i z dużym zainteresowaniem, a zakończenie pozostawia pozytywne wrażenie. Uważam, że to udana i wartościowa książka, którą mogę polecić innym czytelnikom, szczególnie młodzieży, która czasami uważa, że nie można być sobą i że ważniejsze jest to, co się posiada i na co nas stać, niż własne „ja”.


Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger