Bądź przy mnie zawsze - Agata Przybyłek /43

 

 

Tytuł: Bądź przy mnie zawsze


Cykl: 
Bądź przy mnie zawsze (tom 1)


Liczba stron: 445

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Pełna wzruszeń historia o miłości, wyborach i o tym, że czasem, żeby mówić o sobie „my”, nie wystarczy tylko się kochać.

Laura, świeżo upieczona absolwentka psychologii, poznaje chłopaka ze wsi. Alek prowadzi odziedziczone po rodzicach gospodarstwo rolne. Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wzajemna sympatia bardzo szybko przeradza się w głębsze uczucie. Ona, zdolna i ambitna, ma przed sobą wyjazd na zagraniczny doktorat. On, prostolinijny i wielkoduszny, nie zamierza zostawić spuścizny po nieżyjących rodzicach. Czy łączące ich uczucie będzie w stanie przetrwać rozłąkę?

Róża, urocza starsza pani, po latach emigracji powraca do ojczyzny. Z braku innej możliwości zatrzymuje się w domu u nieznajomej rodziny. Chociaż Róża nie znajduje porozumienia z właścicielką, jej wielką sympatię zyskuje nastoletni syn kobiety. Rodząca się między nimi nić porozumienia sprawia, że staruszka postanawia pierwszy raz w życiu opowiedzieć komuś swoją historię. Jest to opowieść o stracie, bólu i cierpieniu, ale także o ponadczasowej miłości przezwyciężającej nawet śmierć.

Jak splotą się te dwie historie? Czy to, co zdarzyło się kiedyś, może w jakikolwiek sposób wpłynąć na gnającą do przodu przyszłość? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Laura to ambitna absolwentka psychologii, która ma jasno określone plany na przyszłość i marzy o dalszym rozwoju naukowym. Jej życie zmienia się, gdy poznaje Alka, chłopaka ze wsi, który prowadzi rodzinne gospodarstwo i jest silnie związany z miejscem, w którym dorastał. Mimo że pochodzą z zupełnie różnych światów, szybko zaczyna ich łączyć silne uczucie. Problem pojawia się w momencie, gdy Laura planuje wyjazd na zagraniczny doktorat, a Alek nie wyobraża sobie opuszczenia rodzinnej ziemi. Ich relacja zostaje wystawiona na próbę, a bohaterowie muszą zastanowić się, czy sama miłość wystarczy, aby pokonać różnice i rozłąkę.

Drugą ważną postacią jest Róża, starsza kobieta, która po latach emigracji wraca do ojczyzny i trafia do domu obcej rodziny. Choć początkowo trudno jej znaleźć wspólny język z gospodynią, nawiązuje wyjątkową relację z jej nastoletnim synem. To właśnie jemu postanawia opowiedzieć swoją historię pełną bólu, straty i trudnych doświadczeń. W jej opowieści pojawiają się również wątki wojenne, związane z trudnym okresem, kiedy dochodziło do prześladowań i mordowania Żydów. Te fragmenty nadają historii bardziej poruszający i poważny charakter, pokazując dramatyczne wydarzenia z przeszłości oraz ich wpływ na dalsze życie bohaterki. Wątek Róży wnosi do książki wiele wzruszeń i pokazuje, jak przeszłość może wpływać na teraźniejszość. Jej opowieść o miłości, która przetrwała mimo cierpienia, nadaje całej historii głębszy, bardziej refleksyjny charakter.

Styl autorki jest spokojny i emocjonalny, a historia skupia się na relacjach międzyludzkich oraz trudnych wyborach. Okładka książki jest ciepła i klimatyczna, dobrze oddaje spokojny, obyczajowy charakter tej historii. Książka pokazuje, że miłość nie zawsze jest prosta i czasami wymaga kompromisów oraz poświęceń. Przeplatanie dwóch historii dodaje fabule głębi i sprawia, że czytelnik może spojrzeć na uczucia z różnych perspektyw. To opowieść pełna refleksji o życiu, planach i o tym, jak przeszłość może wpływać na przyszłość. Właśnie zaczynam serię „domków” i póki co nie jestem jeszcze przekonana, czy będzie to moja ulubiona seria. Chcę jednak dać jej jeszcze szansę i przeczytać kolejny tom, aby zobaczyć, czy dalsza część bardziej mnie przekona i jak wtedy zmieni się moja opinia.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger