Księżniczka incognito- Connie Glynn /45
Tytuł: Księżniczka incognito
Cykl: Kroniki Rosewood (tom 1)
Liczba stron: 390
Lottie Pumpkin to zwyczajna dziewczyna, która marzy, żeby być
księżniczką. Dostaje się do prestiżowej szkoły Rosewood Hall w ramach
programu stypendialnego.
Ellie Wolf to księżniczka, która marzy o
zwyczajnym życiu. Szkołę Rosewood Hall wybiera przede wszystkim
dlatego, by uniknąć obowiązków, jakie musi wypełniać w królestwie
Maradawii.
Kiedy los rzuca obie czternastolatki do tego samego
internatu, zamiana tożsamości wydaje się najprostszym rozwiązaniem. W
końcu wszyscy i tak przez pomyłkę biorą Lottie za księżniczkę.
Tymczasem ktoś odkrywa ich sekret, a w Rosewood nic nigdy nie jest takie, jak się wydaje…
(opis z Lubimy Czytac.pl)
Lottie Pumpkin to zwyczajna dziewczyna, która marzy o życiu księżniczki i trafia do prestiżowej szkoły Rosewood Hall dzięki stypendium. Jest pełna entuzjazmu i ciekawości, a nowe miejsce wydaje się dla niej spełnieniem marzeń. Z kolei Ellie Wolf to prawdziwa księżniczka, która ma zupełnie odwrotne pragnienia, chce choć na chwilę poczuć się jak zwykła nastolatka i uciec od królewskich obowiązków. Kiedy dziewczyny trafiają do tego samego internatu, szybko odkrywają, że bardzo łatwo mogą zamienić się rolami. Początkowo ich plan wydaje się niewinną przygodą, jednak z czasem sytuacja zaczyna się komplikować, a utrzymanie sekretu staje się coraz trudniejsze.
Fabuła skupia się na podwójnym życiu bohaterek i problemach, które pojawiają się w wyniku zamiany tożsamości. W Rosewood Hall nic nie jest takie, jak się wydaje, a dziewczyny muszą uważać, by nikt nie odkrył prawdy. Pojawia się napięcie, kiedy ktoś zaczyna podejrzewać ich sekret. Historia jest lekka, przyjemna i utrzymana w młodzieżowym klimacie, z nutą tajemnicy i szkolnych przygód. Bardzo spodobała mi się postać prawdziwej księżniczki, która miała swój charakterek i nie chciała być tylko kierowaną lalką. Ellie pragnęła być sobą, podejmować własne decyzje i żyć normalnie, co sprawiało, że była ciekawą i bardziej realistyczną bohaterką. Relacja między Lottie i Ellie rozwija się w interesujący sposób, pokazując ich różnice, ale też rosnącą przyjaźń i wzajemne wsparcie.
Historia ogólnie bardzo mi się spodobała, ponieważ była lekka i szybko się ją czytało. Okładka książki jest kolorowa i dziewczęca, dobrze oddaje klimat historii oraz bajkowy charakter opowieści. Pomysł zamiany ról księżniczki i zwykłej dziewczyny był ciekawy i momentami zabawny. Jednak nie jestem pewna, czy chcę kontynuować tę przygodę w kolejnych częściach. Mam trochę obawy, że dalsza fabuła może już niczym mnie nie zaskoczyć i będzie powtarzać podobne schematy. Mimo to książka była przyjemna i dobra na relaks, szczególnie dla młodszych czytelników lub osób, które lubią lekkie historie szkolne z nutą tajemnicy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz