Wilczy król - Lauren Palphreyman /39
Tytuł: Wilczy król
Cykl: Wilczy Król (tom 1)
Liczba stron: 489
Gdy księżniczka zostaje porwana przez alfę, zaostrza się konflikt między
ludźmi a wilkołakami. Szybko pojawia się zakazane przyciąganie…
Księżniczka Aurora pragnie uciec z pałacu i uniknąć małżeństwa, które zostało dla niej zaaranżowane.
W
noc poprzedzającą jej ślub odbywają się walki psów, podczas których
schwytane wilkołaki są zmuszane, by walczyć dla rozrywki. Księżniczka
ratuje życie młodego wilka, a to przyciąga uwagę potężnego alfy, który
miał zabić chłopca. Wtedy wszystko się zmienia.
Gdy tej samej
nocy alfa ucieka, porywa Aurorę i zabiera ją na dzikie tereny po
północnej stronie granicy, gdzie niegdyś zwaśnione ze sobą wilkołacze
klany zaczynają się jednoczyć. Według niego Aurora jest kluczem do
zwyciężenia wojny z ludźmi.
Jednak z upływem czasu rozwija się
wzajemne, zakazane przyciąganie. A gdy Aurora dowiaduje się, że nie
wszystkie wilkołaki są złe, alfa odkrywa, że grozi jej niebezpieczeństwo
nie tylko ze strony jego wrogów, lecz i tych, których postrzegał jako
przyjaciół.
Po obu stronach są potwory, wojna między ludźmi a
wilkołakami staje się coraz bardziej krwawa, tymczasem między
księżniczką a wilkołakiem rodzi się niezaprzeczalna namiętność. Czy ich
historia zakończy się miłością? Czy spotka ich tragedia? Czy Aurora
kiedykolwiek wróci do domu? I czy ona w ogóle tego chce?
(opis z Lubimy Czytac.pl)
Ta książka strasznie mi się podobała – wręcz ją pochłonęłam! Nieczęsto sięgam po fantasy, ale przy tej historii naprawdę zaczęłam się wciągać w ten gatunek i mam ochotę na więcej. Już od pierwszego spojrzenia okładka przyciąga wzrok i zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po książkę, jest klimatyczna i idealnie oddaje jej mroczny, pełen napięcia charakter.
Historia księżniczki Aurory bardzo mnie poruszyła. Było mi jej ogromnie szkoda, bo tak naprawdę była źle traktowana niemal z każdej strony. Zarówno jej własna rodzina, jak i wilkołaki często ją gnębili i wykorzystywali do swoich celów. Oczywiście wyjątek stanowił Callum, który starał się ją chronić ją jak tylko mógł na każdym froncie. Mimo to Aurora pokazała ogromną siłę charakteru i empatię, szczególnie w momentach, gdy zaczynała dostrzegać, że świat nie jest czarno-biały. Jej przemiana i stopniowe odkrywanie prawdy o wilkołakach były bardzo wciągające.
Relacja między Aurorą a alfą rozwija się powoli, pełna napięcia i zakazanego przyciągania, co tylko dodaje historii emocji. Cały świat przedstawiony jest dość brutalny, momentami nawet surowy, ale właśnie to sprawiło, że jeszcze bardziej w niego wpadłam.
Najbardziej tajemniczą postacią był dla mnie Blake. Nie mogłam go rozgryźć praktycznie do samego końca. Jego zachowanie, motywy i aura tajemniczości sprawiały, że za każdym razem, gdy pojawiał się w fabule, byłam jeszcze bardziej ciekawa, kim naprawdę jest i po której stronie stoi. To zdecydowanie jeden z bohaterów, który najbardziej zapadł mi w pamięć. Zdecydowanie nie mogę się doczekać tego, co wydarzy się dalej. Mam nadzieję, że kolejna część przyniesie jeszcze więcej emocji i odpowiedzi na pytania, które zostały otwarte.
[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype ]
Jestem ciekawa tej postaci Blake'a. To inrygująca książka.
OdpowiedzUsuń