Czarna Madonna- Remigiusz Mróz /37

 

 

Tytuł: Czarna Madonna


Cykl: 


Liczba stron: 458

Wydawnictwo: Czwarta strona
Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem. 

(opis z Lubimy Czytac.pl)

Filip to główny bohater książki, którego życie nagle wywraca się do gówny, gdy samolot lecący do Tel Awiwu znika bez śladu nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowała się jego narzeczona, dlatego od pierwszych chwil mężczyzna angażuje się emocjonalnie w poszukiwanie odpowiedzi. Początkowo wierzy, że maszyna się odnajdzie, zwłaszcza że pojawiają się sygnały z transpondera, a brak wraku daje nadzieję. Wraz z rozwojem fabuły Filip zaczyna jednak odkrywać, że zniknięcie samolotu może mieć związek z innymi tajemniczymi wydarzeniami. W jego życiu pojawiają się wątki religijne, zagadki oraz symbole, które prowadzą go coraz głębiej w niepokojącą historię.

W książce ważną rolę odgrywa także motyw obrazu Matki Bożej, nazywanego Czarną Madonną, który łączy się z tajemniczymi zdarzeniami. Fabuła rozwija się w kierunku sensacyjno-religijnej zagadki, a autor wprowadza elementy związane z wiarą, symboliką oraz zjawiskami, które można interpretować jako nadprzyrodzone. Pojawiają się także wątki przypominające egzorcyzmy i walkę dobra ze złem, co buduje atmosferę tajemnicy. Historia momentami przypomina filmowe scenariusze, w których bohater próbuje odkryć ukryte znaczenia i powiązania między wydarzeniami. 

Okładka książki jest utrzymana w tajemniczym klimacie i dobrze oddaje sensacyjno-religijny charakter historii. Była to moja pierwsza próba z tym autorem i niestety zakończyła się niepowodzeniem. Książka okazała się totalnie nie w moim klimacie, mimo że sam pomysł był ciekawy. Historia przypominała mi momentami film „Kod Leonarda da Vinci”, ponieważ zawierała wiele symboli, religijnych zagadek i tajemnic do rozwiązania. Miała w sobie również elementy egzorcyzmu i wątki religijne, które nie do końca mnie przekonały. Osobiście takie historie wolę oglądać w formie filmu niż czytać, ponieważ łatwiej wtedy wczuć się w klimat i akcję. Mimo że książka była pełna napięcia i tajemnic, nie potrafiłam się w nią wciągnąć i nie wzbudziła we mnie większych emocji.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger