I tak zostawisz mnie na lodzie - Daria Górska /41

I tak zostawisz mnie na lodzie - Daria Górska /41

 

 

Tytuł: I tak zostawisz mnie na lodzie


Cykl: -


Liczba stron: 297

Wydawnictwo: OdyseYA
 
Na lodzie nie ma miejsca na prawdziwą przyjaźń. Ale czy jest miejsce na prawdziwą miłość?
Zuza niczego nie kocha tak mocno jak łyżwiarstwa. Ma jasny cel: zabłysnąć w kwalifikacjach jako nowa zawodniczka i pokazać wszystkim – a zwłaszcza swojej mamie – że pasja znaczy więcej niż oceny. Rywalizacja na lodowisku bywa brutalna i wcale nie kończy się po zejściu z tafli. Szczególnie że Zuza coraz więcej czasu spędza z Filipem – łyżwiarzem, o którym marzy każda dziewczyna z jej grupy.
Próbując zdobyć pozycję w zespole, Zuza daje się sprowokować kapitanowi drużyny hokejowej – Gabrielowi. Wystarcza jeden ryzykowny piruet i dziewczyna zostaje zawieszona. Jednak żeby osiągnąć sukces, jest w stanie zrobić wszystko. Problem w tym, że za każdym razem, gdy Gabriel pojawia się w pobliżu, Zuza czuje, jak rosną w niej irytacja… i coś jeszcze, czego wolałaby w sobie nie zauważać.
Bo choć jej największą miłością są łyżwy, to z niektórymi uczuciami nie da się walczyć…  
(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„I tak zostawisz mnie na lodzie” Darii Górskiej to młodzieżowa historia o pasji, rywalizacji i uczuciach, które pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. Główną bohaterką jest Zuza - dziewczyna, dla której łyżwiarstwo figurowe jest najważniejsze. Marzy o tym, by zabłysnąć i udowodnić swoją wartość, szczególnie mamie, która nie okazuje jej wsparcia. Na lodowisku poznajemy też Filipa popularnego łyżwiarza, oraz Gabriela, kapitana drużyny hokejowej, który początkowo działa Zuzie na nerwy, ale z czasem zaczyna wzbudzać w niej bardziej skomplikowane emocje.

Historia pokazuje nie tylko sportową rywalizację, ale też relacje między bohaterami. Widzimy trudną sytuację Zuzy w domu – brak wsparcia ze strony mamy i urwany kontakt z ojcem, który kiedyś był dla niej bardzo ważny. Pojawia się też wątek przyjaźni, która w tym przypadku nie wygląda tak, jak powinna, bo zachowanie przyjaciółki często sprawia Zuzie przykrość i ją zawstydza. Całość dopełnia klimat lodowiska, gdzie emocje są równie intensywne jak walka o sukces.

Moim zdaniem to typowa młodzieżówka, którą czyta się lekko i przyjemnie. Szkoda było mi Zuzy na początku bo była bardzo wycofana, nie lubiła być w centrum uwagi i sprawiała wrażenie zagubionej, a brak wsparcia od rodziny tylko pogłębiały to uczucie. Później jej przemiana w bardziej odważną osobę, która potrafi rzucać cięte riposty, była ciekawa, choć momentami dość nagła. Wątek przyjaciółki również mnie rozczarował, bo jej zachowanie często było krzywdzące i dalekie od tego, jak powinna wyglądać prawdziwa przyjaźń. Dużym plusem jest wydanie książki, okładka idealnie oddaje klimat historii, na skrzydełku mamy bohaterów z krótkimi wypowiedziami, a na końcu wyjaśnienia pojęć z łyżwiarstwa figurowego, co jest fajnym dodatkiem dla osób, które nie znają tej tematyki. Najbardziej jednak zabrakło mi satysfakcjonującego zakończenia bo niestety miałam wrażenie, że nie do końca wiadomo, czy historia kończy się szczęśliwie dla Zuzy, czy wręcz przeciwnie, jest to dopiero początek czegoś trudniejszego. To sprawiło, że po skończeniu książki zostałam z lekkim niedosytem.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem OdyseYA ] 

 

 

Miłość za wszelką cenę- Louisa Reid /40

Miłość za wszelką cenę- Louisa Reid /40

 

 

Tytuł: Miłość za wszelką cenę


Cykl:
 -


Liczba stron: 453

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Jak zacząć od nowa?

Audrey razem z matką i bratem przenosi się do nowego miasta. Przeprowadzka miała być dla dziewczyny również ucieczką. Jednak ciężko jest uciec, gdy Twoją duszę otacza mrok. To Coś. Przychodzi bez uprzedzenia i atakuje w najmniej spodziewanym momencie..

Lekarstwem na problemy może okazać się mieszkający nieopodal Leo. Losy tej dwójki splatają się. Pojawienie się chłopaka uświadomi Audrey, że nic nie jest takie, jakim się do tej pory wydawało. Dziewczyna zrozumie, że kochając kogoś można zrobić wiele. Pytanie, czy zawsze wiele dobrego…


Wciągająca, nieoczywista opowieść o miłości.
Szokująca. Przeczytana raz, pozostaje w pamięci na długo. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Audrey to główna bohaterka, która razem z mamą i bratem przeprowadza się do nowego miasta, licząc na nowy początek. Szybko okazuje się jednak, że nie da się tak łatwo uciec od problemów, zwłaszcza gdy w jej życiu pojawia się tajemnicze „Coś”, symbolizujące mrok i trudne emocje. Dziewczyna jest zagubiona, zamknięta w sobie i bardzo podatna na wpływ matki, która kontroluje jej życie. W pobliżu pojawia się Leo – chłopak, który stopniowo zaczyna odgrywać ważną rolę w jej codzienności. Ich relacja rozwija się powoli i pokazuje, że nawet w trudnych sytuacjach można odnaleźć wsparcie w drugiej osobie.

Historia jest bardzo ciężka i momentami trudna w odbiorze. Szczególnie poruszające jest to, w jaki sposób traktowana jest główna bohaterka. Czytając, można odczuwać frustrację, ponieważ Audrey nie próbuje zawalczyć o siebie i często podporządkowuje się matce. Widać jednak, że jej postawa wynika z troski o młodszego brata – dziewczyna boi się, że jeśli się sprzeciwi, to właśnie on może zająć jej miejsce i zostać obciążony problemami. To sprawia, że bohaterka jeszcze bardziej się poświęca i zamyka w sobie, co budzi smutek i współczucie. Relacja z Leo daje jej chwilę wytchnienia, ale jednocześnie pokazuje, jak trudno jest jej zaufać i uwierzyć, że może być inaczej.

Styl autorki jest emocjonalny i mocno oddziałuje na czytelnika. To bardzo mocna książka emocjonalnie, która porusza trudne tematy, takie jak toksyczne relacje rodzinne, poczucie winy i brak wiary w siebie. Podczas czytania można odczuwać smutek, napięcie i bezsilność, obserwując, jak bohaterka stopniowo się poddaje. Jednocześnie historia skłania do refleksji nad tym, jak ważne jest wsparcie i odwaga w walce o własne szczęście. To opowieść, która zostawia po sobie wiele emocji i długo pozostaje w pamięci, ponieważ pokazuje, jak skomplikowane mogą być relacje i jak cienka bywa granica między troską a kontrolą.

Okładka książki dobrze oddaje jej mroczny i emocjonalny charakter, podkreślając, że jest to historia wymagająca i poruszająca.

 

Wilczy król - Lauren Palphreyman /39

Wilczy król - Lauren Palphreyman /39

 

 

Tytuł: Wilczy król


Cykl: 
Wilczy Król (tom 1)


Liczba stron: 489

Wydawnictwo: Hype

Gdy księżniczka zostaje porwana przez alfę, zaostrza się konflikt między ludźmi a wilkołakami. Szybko pojawia się zakazane przyciąganie…

Księżniczka Aurora pragnie uciec z pałacu i uniknąć małżeństwa, które zostało dla niej zaaranżowane.

W noc poprzedzającą jej ślub odbywają się walki psów, podczas których schwytane wilkołaki są zmuszane, by walczyć dla rozrywki. Księżniczka ratuje życie młodego wilka, a to przyciąga uwagę potężnego alfy, który miał zabić chłopca. Wtedy wszystko się zmienia.

Gdy tej samej nocy alfa ucieka, porywa Aurorę i zabiera ją na dzikie tereny po północnej stronie granicy, gdzie niegdyś zwaśnione ze sobą wilkołacze klany zaczynają się jednoczyć. Według niego Aurora jest kluczem do zwyciężenia wojny z ludźmi.

Jednak z upływem czasu rozwija się wzajemne, zakazane przyciąganie. A gdy Aurora dowiaduje się, że nie wszystkie wilkołaki są złe, alfa odkrywa, że grozi jej niebezpieczeństwo nie tylko ze strony jego wrogów, lecz i tych, których postrzegał jako przyjaciół.

Po obu stronach są potwory, wojna między ludźmi a wilkołakami staje się coraz bardziej krwawa, tymczasem między księżniczką a wilkołakiem rodzi się niezaprzeczalna namiętność. Czy ich historia zakończy się miłością? Czy spotka ich tragedia? Czy Aurora kiedykolwiek wróci do domu? I czy ona w ogóle tego chce? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Ta książka strasznie mi się podobała – wręcz ją pochłonęłam! Nieczęsto sięgam po fantasy, ale przy tej historii naprawdę zaczęłam się wciągać w ten gatunek i mam ochotę na więcej. Już od pierwszego spojrzenia okładka przyciąga wzrok i zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po książkę, jest klimatyczna i idealnie oddaje jej mroczny, pełen napięcia charakter. 

Historia księżniczki Aurory bardzo mnie poruszyła. Było mi jej ogromnie szkoda, bo tak naprawdę była źle traktowana niemal z każdej strony. Zarówno jej własna rodzina, jak i wilkołaki często ją gnębili i wykorzystywali do swoich celów. Oczywiście wyjątek stanowił Callum, który starał się ją chronić ją jak tylko mógł na każdym froncie. Mimo to Aurora pokazała ogromną siłę charakteru i empatię, szczególnie w momentach, gdy zaczynała dostrzegać, że świat nie jest czarno-biały. Jej przemiana i stopniowe odkrywanie prawdy o wilkołakach były bardzo wciągające.

Relacja między Aurorą a alfą rozwija się powoli, pełna napięcia i zakazanego przyciągania, co tylko dodaje historii emocji. Cały świat przedstawiony jest dość brutalny, momentami nawet surowy, ale właśnie to sprawiło, że jeszcze bardziej w niego wpadłam.

Najbardziej tajemniczą postacią był dla mnie Blake. Nie mogłam go rozgryźć praktycznie do samego końca. Jego zachowanie, motywy i aura tajemniczości sprawiały, że za każdym razem, gdy pojawiał się w fabule, byłam jeszcze bardziej ciekawa, kim naprawdę jest i po której stronie stoi. To zdecydowanie jeden z bohaterów, który najbardziej zapadł mi w pamięć. Zdecydowanie nie mogę się doczekać tego, co wydarzy się dalej. Mam nadzieję, że kolejna część przyniesie jeszcze więcej emocji i odpowiedzi na pytania, które zostały otwarte.

 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Hype ] 

Jesteśmy tylko przyjaciółmi?- Monika Klara Krajniak /38

Jesteśmy tylko przyjaciółmi?- Monika Klara Krajniak /38



 

 

 

 

 

Tytuł: Jesteśmy tylko przyjaciółmi?

Cykl: Rodzina Tylczyńskich (tom 1)

Liczba stron: 367


Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.

 

Mela właśnie wkroczyła w dorosłość. Ma kochającą rodzinę, która zawsze stoi za nią murem, oraz Daniela – przyjaciela tak bliskiego, że trudno wyobrazić sobie świat bez niego. Ich więź wydaje się niezniszczalna… aż do chwili, gdy Daniel wyjeżdża na studia setki kilometrów dalej.
Nowe życie pochłania go bez reszty, a Mela zostaje sama, czując pustkę, której wcześniej nie znała. Nagły wypadek wywraca ich życie do góry nogami, zmuszając do zmierzenia się z bólem, poczuciem winy i uczuciami, które dotychczas starali się tłumić. Czy zdołają wrócić do tego, co było kiedyś?
Czy Adam, który niespodziewanie pojawia się w jej świecie, odmieni wszystko, co wydawało się pewne? Czy stanie się impulsem, który pozwoli Meli zobaczyć własne życie z zupełnie innej perspektywy? A może jego obecność tylko przyspieszy to, co i tak było nieuniknione – decyzję, przed którą Melania i Daniel uciekali, przekonując samych siebie, że nic się nie zmieniło?  

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Mela to bohaterka, która dopiero wkracza w dorosłość, mając u boku kochającą rodzinę oraz Daniela przyjaciela, z którym łączy ją wyjątkowo silna więź. Ich relacja wydaje się trwała i niezniszczalna, jednak wszystko zmienia się w momencie, gdy chłopak wyjeżdża na studia. Dziewczyna zostaje sama, a pustka po jego wyjeździe zaczyna być coraz bardziej odczuwalna. Nagły wypadek dodatkowo komplikuje sytuację i zmusza bohaterów do konfrontacji z emocjami, które do tej pory starali się ukrywać. Pojawienie się Adama sprawia, że Mela zaczyna patrzeć na swoje życie z innej perspektywy i zastanawia się nad tym, co tak naprawdę czuje oraz czego oczekuje od przyszłości.

Historia skupia się na relacjach, uczuciach i trudnych decyzjach. Bardzo podobały mi się relacje rodzinne głównej bohaterki gdzie było widać wsparcie, bliskość i wzajemne zrozumienie, które dodają historii ciepła i autentyczności. To właśnie rodzina stanowi dla Meli bezpieczną przystań w trudnych momentach. Wątek przyjaźni między nią a Danielem jest pokazany w realistyczny sposób. Początkowo wydaje się, że mogą pozostać tylko przyjaciółmi, jednak z czasem emocje zaczynają się zmieniać. To relacja pełna niedopowiedzeń, tęsknoty i trudnych wyborów.

Książka wzbudza wiele emocji i skłania do refleksji nad tym, czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną może pozostać wyłącznie przyjaźnią.  Okładka przyciąga uwagę swoją prostotą i dobrze oddaje klimat opowieści, sugerując, że jest to historia skupiona na emocjach i relacjach między bohaterami. Osobiście ten wątek był mi bardzo bliski, ponieważ ja ze swoim mężem również przez dłuższy czas utrzymywaliśmy, że jesteśmy tylko przyjaciółmi, a nikt wokół nam nie wierzył. Dlatego wydaje mi się, że taka przyjaźń często nie ma przyszłości w niezmienionej formie, bo prędzej czy później jedna ze stron zaczyna czuć coś więcej. Autorka bardzo dobrze oddała te emocje – niepewność, tęsknotę i moment, w którym trzeba podjąć decyzję. To poruszająca i dojrzała historia o dorastaniu, miłości i o tym, że życie często weryfikuje nasze plany. Bardzo doceniam jej autentyczność i emocjonalną głębię, która sprawia, że książka zostaje w pamięci na dłużej. Zdecydowanie czekam na kolejną część z przygodami tej rodziny.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Videograf S.A. ]  

Czarna Madonna- Remigiusz Mróz /37

Czarna Madonna- Remigiusz Mróz /37

 

 

Tytuł: Czarna Madonna


Cykl: 


Liczba stron: 458

Wydawnictwo: Czwarta strona
Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem. 

(opis z Lubimy Czytac.pl)

Filip to główny bohater książki, którego życie nagle wywraca się do gówny, gdy samolot lecący do Tel Awiwu znika bez śladu nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowała się jego narzeczona, dlatego od pierwszych chwil mężczyzna angażuje się emocjonalnie w poszukiwanie odpowiedzi. Początkowo wierzy, że maszyna się odnajdzie, zwłaszcza że pojawiają się sygnały z transpondera, a brak wraku daje nadzieję. Wraz z rozwojem fabuły Filip zaczyna jednak odkrywać, że zniknięcie samolotu może mieć związek z innymi tajemniczymi wydarzeniami. W jego życiu pojawiają się wątki religijne, zagadki oraz symbole, które prowadzą go coraz głębiej w niepokojącą historię.

W książce ważną rolę odgrywa także motyw obrazu Matki Bożej, nazywanego Czarną Madonną, który łączy się z tajemniczymi zdarzeniami. Fabuła rozwija się w kierunku sensacyjno-religijnej zagadki, a autor wprowadza elementy związane z wiarą, symboliką oraz zjawiskami, które można interpretować jako nadprzyrodzone. Pojawiają się także wątki przypominające egzorcyzmy i walkę dobra ze złem, co buduje atmosferę tajemnicy. Historia momentami przypomina filmowe scenariusze, w których bohater próbuje odkryć ukryte znaczenia i powiązania między wydarzeniami. 

Okładka książki jest utrzymana w tajemniczym klimacie i dobrze oddaje sensacyjno-religijny charakter historii. Była to moja pierwsza próba z tym autorem i niestety zakończyła się niepowodzeniem. Książka okazała się totalnie nie w moim klimacie, mimo że sam pomysł był ciekawy. Historia przypominała mi momentami film „Kod Leonarda da Vinci”, ponieważ zawierała wiele symboli, religijnych zagadek i tajemnic do rozwiązania. Miała w sobie również elementy egzorcyzmu i wątki religijne, które nie do końca mnie przekonały. Osobiście takie historie wolę oglądać w formie filmu niż czytać, ponieważ łatwiej wtedy wczuć się w klimat i akcję. Mimo że książka była pełna napięcia i tajemnic, nie potrafiłam się w nią wciągnąć i nie wzbudziła we mnie większych emocji.

 

Jej największe tajemnice- Agata Przybyłek /36

Jej największe tajemnice- Agata Przybyłek /36

 

Tytuł: Jej największe tajemnice


Cykl: Ich wszystkie sekrety (tom 2)


Liczba stron: 296

Wydawnictwo: Czwarta strona

 

Jeden moment potrafi zmienić wszystko.
W Turkawkach nic już nie będzie takie samo. Jedna chwila zapomnienia sprawiła, że losy trzech przyjaciółek splotły się jeszcze mocniej, ale przede wszystkim boleśniej. Kiedy tajemnice wychodzą na jaw, a zaufanie zostaje utracone, życie zmusza Klaudię, Blankę i Wiktorię do podjęcia trudnych decyzji.
Przed nimi wybory, z których nie będą mogły się wycofać. Pytania, na które brak prostych odpowiedzi. Czy to, co wydaje się końcem, ma szansę stać się początkiem całkiem nowego rozdziału?
Mówią, że prawda uzdrawia, ale czy da się zbudować coś trwałego na gruzach przeszłości? Co trzeba utracić, aby móc odnaleźć siebie?
Trzy kobiety. Trzy historie. Jedna nadzieja.
A jaka jest Twoja opowieść? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Klaudia, Blanka i Wiktoria to trzy przyjaciółki, których losy w drugiej części splatają się jeszcze mocniej, ale również bardziej boleśnie. Każda z nich zmaga się z własnymi problemami i konsekwencjami jednego momentu, który zmienia wszystko. Bohaterki muszą zmierzyć się z utratą zaufania, trudnymi decyzjami oraz emocjami, które długo były ukrywane. Widać, jak ich relacje zostają wystawione na próbę, a przyjaźń, która wydawała się silna, zaczyna się chwiać. Każda z kobiet inaczej reaguje na sytuację, co pokazuje różnorodność charakterów i sprawia, że historia jest bardziej realistyczna.

W książce bardzo wyraźnie pokazano, jak łatwo w codziennym życiu zatracić się w rutynie. Bohaterowie zaczynają traktować swoje relacje jako coś oczywistego i przestają je pielęgnować. Brakuje rozmów, zainteresowania drugą osobą i drobnych gestów, które budują bliskość. Autorka dobrze ukazuje, jak tajemnice i niedopowiedzenia potrafią powoli niszczyć nawet najsilniejsze więzi. Gdy prawda wychodzi na jaw, bohaterki muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich wyborów i zastanowić się, czy można odbudować coś, co zostało zniszczone. Historia jest bardzo życiowa i pokazuje, że czasem jeden błąd może wpłynąć na wiele osób.

Styl autorki jest emocjonalny i bardzo realistyczny, dzięki czemu książka wydaje się niezwykle prawdziwa. Okładka książki pasuje do klimatu historii jest stonowana i podkreśla emocjonalny, refleksyjny charakter tej części. Podczas czytania można odnieść wrażenie, że podobne sytuacje mogą wydarzyć się w rzeczywistości. Historia pokazuje, jak ważne jest dbanie o relacje, szczerość oraz rozmowa, zanim będzie za późno. Książka skłania do refleksji nad własnym życiem i nad tym, czy nie zapominamy o bliskich w codziennym pośpiechu. Bardzo podobało mi się to, że autorka nie idealizuje bohaterów, tylko pokazuje ich błędy i konsekwencje. Całość jest poruszająca, emocjonalna i daje nadzieję, że nawet po trudnych doświadczeniach można spróbować zacząć od nowa, jeśli tylko znajdzie się w sobie odwagę do zmiany. To była krótka seria ale taka życiowa, codzienna.


 

Grzeszni. Arogant- Ana Rose /35

Grzeszni. Arogant- Ana Rose /35

 

 

Tytuł: Grzeszni. Arogant


Cykl: Grzeszni (tom 1)


Liczba stron: 366

Wydawnictwo: WasPos

Życie Liv już nigdy nie miało być takie samo. Tragiczna strata budzi w niej straszliwe poczucie winy. Dziewczyna próbuje za wszelką cenę walczyć ze swoimi demonami. Co gorsza, na jej drodze staje arogancki dupek, który jest przybranym bratem jej kuzyna.

Hunter to facet, na którego widok dziewczyny tracą głowę. Ktoś taki jak on nie może pozwolić sobie na uczucia. Po co mieć jedną kobietę, skoro może mieć wszystkie?

Liv i Hunter to mieszanka wybuchowa. Oboje skrywają mroczne sekrety. Co się stanie, gdy wyjdą na światło dzienne?

Czy Hunter będzie na tyle wytrwały, żeby uratować Liv? Czy Liv... pozwoli mu się uratować?

Niebezpieczeństwo czyha uśpione w ciemności, aby zaatakować z zaskoczenia. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Liv to bohaterka, która po tragicznej stracie zmaga się z ogromnym poczuciem winy i trudnymi emocjami. Dziewczyna próbuje radzić sobie z przeszłością, jednak nie jest to dla niej łatwe, ponieważ jej wewnętrzne demony nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Widać, że Liv jest wrażliwa i zagubiona, a jej zachowanie często wynika z bólu, który w sobie nosi. Na jej drodze pojawia się Hunter arogancki, pewny siebie chłopak, który na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie nieodpowiednią osobą dla niej. Ich pierwsze spotkania pełne są napięcia i nieporozumień, ale jednocześnie widać między nimi wyraźną chemię.

Hunter to typ chłopaka, który przyciąga uwagę i nie angażuje się w poważne relacje. Wydaje się pewny siebie i zdystansowany, jednak z czasem okazuje się, że również skrywa własne problemy i tajemnice. Relacja między nim a Liv rozwija się stopniowo i nie jest łatwa, ponieważ oboje mają trudną przeszłość. W trakcie książki bohaterowie zaczynają się do siebie zbliżać, a ich uczucia komplikują się wraz z odkrywaniem kolejnych sekretów. W tle pojawia się także niebezpieczeństwo, które sprawia, że historia staje się bardziej emocjonująca i trzymająca w napięciu. Czytelnik obserwuje, jak bohaterowie walczą nie tylko z uczuciami, ale także z własnymi lękami i przeszłością.

Styl autorki jest emocjonalny i wciągający, dzięki czemu łatwo wczuć się w sytuację bohaterów. Okładka książki jest utrzymana w ciemniejszym, tajemniczym klimacie i dobrze oddaje emocjonalny oraz nieco mroczny charakter historii. Historia jest momentami mroczna, ale jednocześnie bardzo interesująca i pełna napięcia. Podczas czytania można odczuwać smutek, niepokój, a także nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Książka pokazuje, jak trudne doświadczenia mogą wpłynąć na człowieka, ale też jak ważne jest wsparcie drugiej osoby. Fabuła była ciekawa i angażująca, a relacja Liv i Huntera sprawiała, że chciało się czytać dalej. Cała historia bardzo mi się podobała, ponieważ wzbudzała dużo emocji i była jednocześnie prosta w odbiorze. Uważam, że to książka, którą warto polecić ponieważ pokazuje, że mimo trudnych przeżyć można odnaleźć siebie i pozwolić sobie na uczucia. Zdecydowanie muszę zapoznać się z kolejną częścią tej serii.


 

 

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger