Wszystkie nasze dni- Natalia Sońska

Wszystkie nasze dni- Natalia Sońska

 

Tytuł: Wszystkie nasze dni


Cykl: -


Liczba stron: 322

Wydawnictwo: Czwarta strona

Nina ma wiele szczęścia i robi w życiu to, co naprawdę kocha. Zamiłowanie do piękna i harmonii, wrodzony talent organizacyjny oraz dyplom z zarządzania pozwalają jej unikać monotonii i nudy. Kobieta prowadzi własną firmę, organizując przyjęcia weselne, jednak obowiązki i pośpiech potwierdzają pewną zasadę – szewc bez butów chodzi. Zapracowana Nina nie ma nawet głowy do tego, by zaplanować swój własny ślub!

Na szczęście u jej boku trwa wierny narzeczony. Nina marzy o tym, by przeżyć z ukochanym ten jeden, wyjątkowy dzień, lecz codzienność skutecznie odciąga ją od snucia planów o delikatnej, koronkowej sukience czy małym przyjęciu w bajecznie przystrojonym ogrodzie. Choć są z Mateuszem zgodni, że nie należy specjalnie się spieszyć, komuś zabraknie wreszcie cierpliwości…

Czy prawdą jest, że jeśli człowiek kocha, to zawsze poczeka? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Główną bohaterką jest Nina, która prowadzi firmę zajmującą się organizacją wesel. Ma talent, pasję i robi to, co naprawdę lubi. Pomaga innym tworzyć wyjątkowe chwile, dba o detale i spełnia marzenia par młodych. Paradoks polega na tym, że sama nie ma czasu, by zaplanować swój własny ślub. Kobieta jest bardzo zapracowana i ciągle w biegu. Choć ma u boku kochającego i cierpliwego narzeczonego, Mateusza, temat ich własnej ceremonii ciągle schodzi na dalszy plan. Bohaterowie są zgodni, że nie trzeba się spieszyć, ale z czasem pojawia się pytanie, czy uczucia wystarczą, gdy codzienność zaczyna dominować nad relacją. Autorka pokazuje, jak łatwo zatracić się w pracy i obowiązkach, nawet wtedy, gdy robi się to z pasją.

Historia skupia się na relacji Niny i Mateusza oraz na tym, jak ważna jest rozmowa i wspólne planowanie przyszłości. To opowieść o miłości, która jest spokojna i dojrzała, ale jednocześnie wystawiona na próbę przez brak czasu i ciągły pośpiech. Bohaterowie są bardzo realistyczni. Nie ma tu wielkich dramatów, raczej codzienne sytuacje, które mogą zdarzyć się każdemu.

To lekka i przyjemna historia o miłości, codzienności i o tym, jak łatwo w natłoku obowiązków zapomnieć o własnych marzeniach. Książka skłania do refleksji nad tym, czy w pogoni za pracą i sukcesem nie odkładamy na później tego, co naprawdę ważne. Czyta się ją lekko i przyjemnie, a historia zostawia po sobie miłe, refleksyjne wrażenie. Książka wywołuje sporo emocji, szczególnie w momentach, gdy widać, jak bardzo Mateusz stara się o ich relację. Jego postawa i to, co zrobił, naprawdę mnie wzruszyło i pokazało, jak wiele znaczy cierpliwość oraz prawdziwe zaangażowanie. Pokazuje, że nawet piękne uczucie potrzebuje uwagi. To właśnie te sceny sprawiają, że historia nabiera głębi i zostaje w pamięci na dłużej. Autorka dobrze pokazuje, że miłość to nie tylko wielkie słowa, ale przede wszystkim konkretne działania i gotowość do walki o drugą osobę. To ciepła, refleksyjna opowieść o uczuciu, które musi odnaleźć się w codziennym chaosie. Skłania do zastanowienia się, czy sami nie odkładamy ważnych spraw na później i czy potrafimy docenić to, co mamy tu i teraz.

 

 

Miliard pokus- Marni Mann

Miliard pokus- Marni Mann

 

Tytuł: Miliard pokus


Cykl:
 Daltonowie (tom 2)


Liczba stron: 335

Wydawnictwo: Editio Red

 

 

Jenner Dalton, zabójczo przystojny prawnik z Los Angeles, nie szuka zobowiązań. Jego pasją jest praca – to ona uczyniła go miliarderem. Ktoś taki jak on nie ma problemu, by zaciągnąć do łóżka dowolną kobietę. Namiętna noc, a rankiem… krótkie pożegnanie i powrót do ważniejszych spraw. Tak ma być również podczas podróży służbowej do Las Vegas. Tyle że ta czarnowłosa dziewczyna…

Joanna, zjawiskowo piękna studentka z Miami, od razu wie, że z tego przypadkowego spotkania w barze mogą wyniknąć jedynie kłopoty. Zielone oczy Jennera, jego muskularna sylwetka i dominująca charyzma mogą przynieść Joannie jedno: noc pełną szaleństwa i złamane serce.

Jednak chemia między nimi jest zbyt silna. Nie liczy się nic, ani różnica wieku, ani odległość, ani to, że on jest miliarderem, a ona – studentką. Jest tylko dotyk, który rozpala ciało i niszczy rozsądek. Oboje chcą więcej i więcej. Aż w końcu się okazuje, że więcej już być nie może.

Już nigdy nie będziesz grzeczną dziewczynką…

Gorący romans o zakazanym związku dwojga ludzi, których dzieli zbyt wiele, pióra autorki bestsellerów z list „USA Today”.

(opis z Lubimy Czytac.pl)

 

To jedna z tych historii, w których od samego początku wiadomo, że będzie intensywnie i emocjonalnie. Główny bohater, Jenner Dalton, to człowiek sukcesu, pewny siebie, skupiony na pracy i przyzwyczajony do tego, że wszystko idzie po jego myśli. Relacje traktuje raczej powierzchownie, nie angażuje się i nie szuka niczego na dłużej. Jego życie jest uporządkowane ale do czasu.

Wszystko zmienia się, gdy poznaje Joannę. Ona jest zupełnie inna, młodsza, bardziej wrażliwa, ale jednocześnie świadoma tego, czego chce, a raczej czego powinna unikać. Od początku czuć między nimi napięcie, które z każdą kolejną chwilą tylko rośnie. Ich znajomość rozwija się szybko i momentami bardzo intensywnie, ale nie jest to prosta historia miłosna. Pojawiają się wątpliwości, różnice między nimi i pytania o to, czy taka relacja w ogóle ma szansę przetrwać.

Książka ma wyraźnie bardziej odważny charakter. Jest w niej dużo emocji, napięcia i momentów, które przyciągają uwagę czytelnika. Jednocześnie to opowieść o tym, że czasem trafiamy na kogoś, kto burzy nasz poukładany świat i zmusza do przemyślenia wszystkiego od nowa. Pokazuje też, jak łatwo zatracić się w relacji, która od początku wydaje się ryzykowna, ale jednocześnie niesamowicie przyciągająca. To historia o przekraczaniu własnych granic, o uczuciach, których nie da się zaplanować i o tym, że nie zawsze wszystko kończy się tak, jakbyśmy chcieli.

Po przeczytaniu zostaje sporo emocji i takie poczucie, że ta historia nie jest tylko o romansie, ale też o zmianie i dojrzewaniu bohaterów. To książka, która wciąga i sprawia, że chce się czytać dalej, żeby zobaczyć, czy bohaterowie znajdą dla siebie jakieś rozwiązanie i czy ich relacja ma szansę przetrwać mimo wszystkich przeciwności. Najbardziej podobało mi się to, że mimo typowego schematu autorka stara się pokazać coś więcej. Widać, że bohaterowie stopniowo się zmieniają, zaczynają inaczej patrzeć na siebie i na swoje życie. Nie wszystko jest tu idealne i łatwe, co sprawia, że historia wydaje się bardziej realna. Jest to pozycja zdecydowanie 18+. 

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Editio Red]  

Miłość po warszawsku- Monika Hakowska

Miłość po warszawsku- Monika Hakowska

 

 

Tytuł: Miłość po warszawsku


Cykl:
 Miłość po... (tom 3)


Liczba stron: 301

Wydawnictwo: Videograf S.A.

 

Zuza przyjeżdża do Warszawy z poczuciem, że zaczyna własne życie. Wspólne mieszkanie z Marleną staje się jej bezpieczną bazą, choć stolica nie zamierza być dla niej jedynie tłem – studia, praca, nowi ludzie i miasto, szybko ją wciągają. Tymczasem jedno przypadkowe spotkanie uruchamia serię wydarzeń, które wciągają ją w historię znacznie większą, niż zakładała. Osoba, którą poznaje, niesie ze sobą przeszłość zdolną poruszyć nie tylko jej życie i to właśnie w stolicy znów schodzą się drogi Neli i Maksa. Zuza trafia w sam środek spraw, które formalnie jej nie dotyczą, ale z czasem coraz mocniej splatają się z jej własną drogą. Warszawa przestaje być tylko miejscem do życia – staje się punktem zwrotnym dla wszystkich, nawet jeśli na początku wszystko wydaje się tylko zbiegiem okoliczności. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

 

Kolejna część serii w której Zuza, która przyjeżdża do Warszawy z nadzieją na nowy start. Po wydarzeniach z poprzednich tomów historia znów nabiera tempa, ale tym razem obserwujemy ją z trochę innej perspektywy. Zuza zaczyna swoje życie od nowa, studia, praca, nowe znajomości i wspólne mieszkanie z Marleną dają jej poczucie bezpieczeństwa. Warszawa szybko ją wciąga i staje się czymś więcej niż tylko tłem wydarzeń.

Jednak wszystko zmienia się przez jedno przypadkowe spotkanie, które uruchamia lawinę zdarzeń. Zuza zostaje wciągnięta w historię, która początkowo w ogóle jej nie dotyczy, ale z czasem coraz bardziej się z nią splata. W tej części ponownie pojawiają się dobrze znani bohaterowie Nela i Maks, których losy z poprzednich części nadal są skomplikowane i pełne emocji. Ich historia wciąż wpływa na innych i pokazuje, że przeszłość nie daje o sobie tak łatwo zapomnieć.

Ta część skłania też do refleksji nad tym, jak bardzo jedno przypadkowe wydarzenie może zmienić nasze życie. Zuza początkowo trafia w sam środek cudzych spraw zupełnie nieświadomie, ale z czasem zaczyna rozumieć, że niektóre rzeczy dzieją się po coś. Pokazuje to, że czasem los splata nasze drogi z innymi ludźmi w najmniej oczekiwany sposób i nagle okazuje się, że nie jesteśmy już tylko obserwatorami, ale częścią czyjejś historii. Podobało mi się też to, że bohaterowie nie są idealni i popełniają błędy, podejmują trudne decyzje oraz muszą mierzyć się z ich konsekwencjami. Dzięki temu całość wydaje się bardziej prawdziwa i łatwiej się w tę historię zaangażować emocjonalnie. Na uwagę zasługuje również okładka, które idealnie pasuje do całej serii oraz jest nowoczesna, przyciąga wzrok, dobrze oddaje klimat wielkiego miasta oraz nowych początków. Pasuje do historii, w której wszystko może się wydarzyć, a jeden moment potrafi zmienić naprawdę wiele. To książka, która rozwija znane już wątki, ale też dodaje nowe tajemnice i pytania. Po jej przeczytaniu zostaje ciekawość i chęć poznania dalszych losów bohaterów, bo widać, że to jeszcze nie koniec tej historii. Wydaje mi się, że ta historia zakończyła się właśnie tak jak powinna. Wszelkie pytania, które kłębiły się w głowie zostały wyjaśnione, a ciekawość odpowiednio zaspokojona. Historia nie była nad wyraz przeciągnięta, a zdecydowanie tak w sam raz.

 

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Videograf S.A. ] 

Awaria małżeńska- Natasza Socha, Magdalena Witkiewicz

Awaria małżeńska- Natasza Socha, Magdalena Witkiewicz

 

Tytuł: Awaria małżeńska


Cykl: -


Liczba stron: 371

Wydawnictwo: Filia

 

Jak wygląda dom bez żon? Pewnego dnia Mateusz i Sebastian, dwaj obcy
sobie faceci, stają się bliźniakami syjamskimi złączonymi wspólnym losem
tymczasowych samotnych ojców.
Tylko czy dadzą radę sprostać wyzwaniom? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„Awaria małżeńska” to historia, która już od pierwszych stron pokazuje, że życie potrafi wywrócić wszystko do góry nogami i to w najmniej oczekiwanym momencie. Mateusz i Sebastian, dwaj zupełnie obcy sobie mężczyźni, nagle zostają postawieni w bardzo podobnej sytuacji. Z dnia na dzień muszą odnaleźć się w roli tymczasowych samotnych ojców. Bez żon, bez „centrum dowodzenia”, bez tej osoby, która zwykle ogarnia logistykę, emocje i cały domowy chaos.

To książka napisana z humorem, ale jednocześnie bardzo życiowa. Pokazuje to, o czym rzadko mówi się głośno, że w wielu rodzinach to matka jest głównodowodzącą, a ojciec często stoi gdzieś z boku, trochę nieświadomy, jak wiele spraw toczy się każdego dnia. Kiedy nagle zostaje sam na froncie, zaczyna się prawdziwa szkoła przetrwania. Codzienne obowiązki, dziecięce dramaty, zmęczenie i próby ogarnięcia wszystkiego bez instrukcji obsługi, momentami jest zabawnie, momentami wzruszająco, a czasem po prostu bardzo prawdziwie.

Bardzo podobało mi się to, że autorka nie zrobiła z bohaterów ani nieudaczników, ani superbohaterów. To zwykli faceci, którzy popełniają błędy, uczą się na nich i powoli odkrywają, ile tak naprawdę znaczy obecność i zaangażowanie w życie dzieci. Są sceny, które bawią do łez, bo trudno nie uśmiechnąć się na myśl o dwóch zagubionych ojcach próbujących ogarnąć domowy chaos. Ale są też takie momenty, które dają do myślenia i uderzają w czuły punkt. To była naprawdę świetna książka, lekka w formie, ale z ważnym przesłaniem. Trochę zabawna, trochę wzruszająca, bardzo prawdziwa. Myślę, że wiele rodzin mogłoby się w niej przejrzeć jak w lustrze. I właśnie za to ją polubiłam, za emocje, autentyczność i to, że pod płaszczykiem humoru przemyca coś naprawdę ważnego.

 

(Nie)zwyczajna- Samantha Young

(Nie)zwyczajna- Samantha Young

 

Tytuł: (Nie)zwyczajna


Cykl:
 -


Liczba stron: 363

Wydawnictwo: Edipresse Książki

 

Ciepła i piękna powieść bestsellerowej autorki „New York Timesa” opowiada o tym, że warto marzyć i trzeba zrozumieć siebie.

Nazywam się Comet Caldwell.

I nienawidzę swojego imienia.

Ludzie spodziewają się niesamowitych rzeczy po dziewczynie o imieniu Comet. Kogoś wyluzowanego, kogoś, kto potrafi rozświetlić pokój, tak jak kometa przemierzająca niebo.

Ale Comet nigdy nie lubiła być w centrum uwagi. Nie może się doczekać, aż ukończy liceum w Edynburgu i wyjedzie studiować gdzieś daleko.

Nowy uczeń Tobias King przeprowadza się ze Stanów i powoduje zamieszanie w szkole, a Comet sądzi, że rozgryzła tego bad boya. Jednak potem bohaterowie są zmuszeni pracować razem nad szkolnym zadaniem i zaczyna się między nimi tworzyć wyjątkowa więź. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

To ciepła i bardzo urocza historia o dorastaniu, odkrywaniu siebie i o tym, że czasem potrzebujemy drugiej osoby, żeby zobaczyć w sobie coś więcej. Główną bohaterką jest Comet Caldwell. Dziewczyna o niezwykłym imieniu, którego szczerze nie znosi. Wszyscy oczekują od niej czegoś wyjątkowego, jakby naprawdę była kometą rozświetlającą niebo. Problem w tym, że Comet wcale nie lubi być w centrum uwagi. Jest raczej spokojna, wycofana i marzy tylko o tym, żeby skończyć szkołę w Edynburgu i wyjechać gdzieś daleko, gdzie będzie mogła zacząć wszystko od nowa.

Jej życie trochę się komplikuje, gdy w szkole pojawia się nowy uczeń Tobias King. Przyjechał ze Stanów i od razu wzbudza zainteresowanie wszystkich wokół. Comet szybko przypina mu łatkę typowego „bad boya” i wydaje jej się, że doskonale wie, jaki jest. Los jednak ma dla nich inne plany, bo bohaterowie zostają zmuszeni do wspólnej pracy nad szkolnym projektem. Z czasem zaczynają się lepiej poznawać, a między nimi powoli rodzi się więź, której żadne z nich się nie spodziewało.

To historia, która pokazuje, jak łatwo oceniamy innych po pozorach i jak bardzo możemy się pomylić. Relacja Comet i Tobiasa rozwija się spokojnie i naturalnie, bez przesadnego dramatyzmu, dzięki czemu czyta się ją bardzo przyjemnie. Bohaterowie są autentyczni mają swoje wątpliwości, lęki i marzenia, przez co łatwo ich polubić i im kibicować.

Bardzo podobał mi się klimat tej książki jest lekki, momentami wzruszający, ale też pełen ciepła i młodzieńczej energii. To opowieść o pierwszych uczuciach, o odkrywaniu własnej wartości i o tym, że nie zawsze musimy spełniać oczekiwania innych, żeby być kimś wyjątkowym. Autorka w bardzo subtelny sposób pokazuje, jak ważne jest zrozumienie siebie i zaakceptowanie tego, kim naprawdę jesteśmy. To jedna z tych historii, które czyta się z uśmiechem, bo są pełne emocji, delikatnego humoru i pięknych, szczerych momentów między bohaterami. Po zakończeniu książki zostaje takie ciepłe uczucie i myśl, że czasem wystarczy jedna osoba, żeby spojrzeć na siebie zupełnie inaczej i uwierzyć, że naprawdę możemy rozbłysnąć nawet jeśli wcześniej wcale w to nie wierzyliśmy. 

 

Ich wszystkie sekrety- Agata Przybyłek

Ich wszystkie sekrety- Agata Przybyłek

 

 
Tytuł: Ich wszystkie sekrety
 
Cykl: Ich wszystkie sekrety (tom 1)


Liczba stron: 311


Wydawnictwo: Czwarta Strona

Każda kobieta skrywa jakąś tajemnicę…
Klaudia, Wiktoria Blanka – mieszkanki tej samej miejscowości, przyjaciółki, sąsiadki, matki.
Pracują, opiekują się dziećmi, angażują się w działania na rzecz lokalnej społeczności. To mała miejscowość, znają się więc także ich mężowie – wszyscy służą w ochotniczej straży pożarnej.
Brzmi jak sielanka?
Ten idealny obrazek ma jednak pewne rysy. Na jaw wychodzą zawiedzione nadzieje, niespełnione oczekiwania, skrywane tajemnice.
Czy te rysy uda się usunąć? Czy też dojdzie do kolejnych pęknięć, które trudno będzie skleić?
Przekonaj się, jakie tajemnice skrywają zwyczajne kobiety.
A jaki jest Twój sekret? 

(opis z  Lubimy Czytac.pl) 

 

„Ich wszystkie sekrety” to powieść obyczajowa pokazująca, że nawet w pozornie spokojnym i poukładanym życiu mogą kryć się problemy oraz niedopowiedziane historie. Autorka przedstawia losy trzech kobiet: Klaudii, Wiktorii i Blanki, które mieszkają w tej samej miejscowości. Są przyjaciółkami, sąsiadkami i matkami. Na pierwszy rzut oka ich życie wydaje się idealne, mają rodziny, pracę i angażują się w życie lokalnej społeczności.

Jednak z czasem okazuje się, że za tym spokojnym obrazem kryją się rozczarowania, niespełnione marzenia i tajemnice, które każda z nich skrywa przed światem. Ich mężowie znają się ze wspólnej służby w ochotniczej straży pożarnej, co dodatkowo splata losy bohaterów. W miarę rozwoju akcji wychodzą na jaw trudne sprawy, które wystawiają przyjaźń i małżeństwa na próbę. Autorka pokazuje, że nawet w małej społeczności, gdzie wszyscy się znają, nie wszystko jest takie, jakim się wydaje.

Ta historia jest bardzo prawdziwa, bo pokazuje, jak łatwo zatracić się w codzienności – w pracy, obowiązkach, opiece nad dziećmi i spełnianiu oczekiwań innych. Często brakuje nam czasu dla siebie, na rozmowę, na szczerość i na zadbanie o własne potrzeby. „Ich wszystkie sekrety” uświadamia, że tłumione emocje i przemilczane problemy w końcu i tak wyjdą na powierzchnię. Książka jest napisana lekkim, przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją szybko i z dużym zainteresowaniem. Nie jest bardzo długa, więc można ją pochłonąć w krótkim czasie, ale mimo to zostawia czytelnika z refleksją. Okładka przyciąga wzrok i dobrze oddaje klimat kobiecej historii skrywającej coś pod powierzchnią. Z niecierpliwością czekam na moment, kiedy będę mogła zatracić się w drugiej części i dowiedzieć się, jak potoczą się dalsze losy bohaterek.

Bestseller. Skandal- Katarzyna Michalak

Bestseller. Skandal- Katarzyna Michalak

 

 

Tytuł: Bestseller. Skandal
 
Cykl: -


Liczba stron:283


Wydawnictwo: Znak JednymSłowem
 
 
(opis z Lubimy Czytac.pl)
 

„Bestseller. Skandal” to historia, która pokazuje zupełnie inne oblicze świata książek, pełne ambicji, rywalizacji i walki o sukces. Autorka przedstawia losy trzech kobiet: Amandy, Holly i Kayli. Każda z nich ma inne życie, inne możliwości i inne motywacje, ale wszystkie łączy jedno, pragnienie stworzenia książki, która stanie się wielkim bestsellerem.

Amanda znajduje się w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ napisanie książki jest dla niej sprawą niemal życia i śmierci. Holly z kolei ma już w życiu prawie wszystko, ale brakuje jej właśnie tego jednego sukcesu, który dałby jej pełną satysfakcję. Kayla natomiast posiada ogromny talent do pisania i potrafi tworzyć niezwykłe historie, jednak z różnych powodów powinna raczej milczeć niż pokazywać światu swój dar. 

Książka jest bardzo zagadkowa i przez długi czas właściwie nie wiadomo do końca, o co tak naprawdę w niej chodzi. Autorka stopniowo buduje napięcie i wprowadza kolejne wątki, które sprawiają, że czytelnik zaczyna snuć różne domysły i zastanawiać się, jaka prawda kryje się za całą historią. Świat wydawniczy pokazany w powieści okazuje się pełen tajemnic, manipulacji i walki o pozycję, w którym cudzy talent można sprzedać pod własnym nazwiskiem, a skandal potrafi przynieść więcej rozgłosu niż prawda.

Najbardziej zaskakujące jest jednak zakończenie. Właściwie nie daje ono żadnego jednoznacznego rozwiązania ani odpowiedzi na pytania, które pojawiały się podczas czytania. Z jednej strony może to być trochę frustrujące, ale z drugiej sprawia, że historia jeszcze długo zostaje w głowie. Takiego stylu po Katarzynie Michalak zupełnie się nie spodziewałam. Autorka kojarzy się raczej z emocjonalnymi historiami obyczajowymi, dlatego to, co znalazłam w tej książce, naprawdę mnie zaskoczyło. Ta książka  zdecydowanie intryguje i sprawia, że czytelnik chce więcej. Po zakończeniu w głowie pojawia się mnóstwo pytań i teorii, które aż proszą się o wyjaśnienie. Jestem bardzo ciekawa, jak potoczy się ta historia w kolejnych tomach i jakie odpowiedzi przyniesie dalszy ciąg tej zagadkowej opowieści.

 

 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak JednymSłowem] 

Ławeczka pod bzem- Agnieszka Olejnik

Ławeczka pod bzem- Agnieszka Olejnik

 


Tytuł: Ławeczka pod bzem
 
Cykl: Zakręcona


Liczba stron: 448


Wydawnictwo: Czwarta Strona
 

 

Tom 1
Jak bardzo odmienia życie wysoka wygrana? Czy naprawdę trzeba zapomnieć o szczerej przyjaźni i uczuciach?
Gdy Iga i Agata wypełniają kupony lotto, obiecują sobie, że w razie wygranej podzielą się pieniędzmi. I stało się – szczęśliwe liczby przynoszą Idze 20 milionów. Utrzymanie tego w tajemnicy będzie nie lada wyzwaniem! Co zrobić z tak ogromną sumą? Iga zaczyna od spełniania marzenia o własnym domu i uroczej ławeczce pod bzem. Ale to przecież nie wystarczy do szczęścia. Czy na pewno chce sama cieszyć się wygraną?
Choć zarzeka się, że nie potrzebuje nikogo na stałe, wokół niej pojawia się kilku przystojnych mężczyzn. Czy to zasługa nagłego wzbogacenia się? W dodatku jeden z nich najwyraźniej spodobał się jej przyjaciółce…
Kłamstwa i niedopowiedzenia trudno będzie odkręcić, ale pozwolą odnaleźć w życiu sens i pomóc pewnej małej dziewczynce. Usiądź na ławeczce pod bzem i pomyśl, o czym naprawdę marzysz. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„Ławeczka pod bzem” to historia o przyjaźni, marzeniach i o tym, jak wielka wygrana może zmienić życie. Iga i Agata, przyjaciółki od lat, dla żartu obiecują sobie, że jeśli kiedyś wygrają w lotto, podzielą się pieniędzmi. Los sprawia, że to właśnie Idze trafia się 20 milionów. Nagle jej codzienność wywraca się do góry nogami. Pojawiają się pytania o lojalność, uczciwość i to, czy pieniądze naprawdę dają szczęście. Iga zaczyna spełniać swoje marzenia – kupuje dom i tworzy wymarzoną ławeczkę pod bzem, która staje się symbolem spokoju i refleksji.

Relacja między Igą a Agatą zaczyna się komplikować. Tajemnice, niedopowiedzenia i zazdrość powoli wkradają się do ich przyjaźni. Dodatkowo wokół Igi pojawia się kilku mężczyzn i trudno nie zadać sobie pytania, czy interesują się nią, czy jej pieniędzmi. Jeden z nich wyraźnie podoba się także Agacie, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. W tle pojawia się też wątek małej dziewczynki, który wnosi do historii dużo ciepła i pokazuje, że pieniądze mogą stać się narzędziem do czynienia dobra.

To dość gruba i momentami „ciężka” książka – jest w niej sporo opisów i refleksji, które u mnie zawsze czyta się trochę wolniej. Mimo to historia wciąga, bo zmusza do zastanowienia się, co sami zrobilibyśmy na miejscu Igi. Okładka jest delikatna i klimatyczna, dobrze oddaje spokojny, trochę nostalgiczny charakter powieści. To nie jest tylko opowieść o wygranej na loterii, ale przede wszystkim o relacjach, wartościach i wyborach, które mają swoje konsekwencje. Autorka pokazuje, że pieniądze mogą ułatwić życie, ale nie zastąpią zaufania, szczerości i bliskości. Książka skłania do refleksji nad tym, co tak naprawdę daje poczucie spełnienia i czy w pogoni za marzeniami nie gubimy tego, co najważniejsze. Chętnie sięgnę po kolejne tomy, żeby zobaczyć, jak dalej potoczą się losy bohaterów.

 

Niewinne serce- Katarina Widholm

Niewinne serce- Katarina Widholm

 

 

Tytuł: Niewinne serce


Cykl:
 Saga o Betty (tom 1)


Liczba stron: 396

Wydawnictwo: Wydawnictwo Luna

 

Pierwszy tom kultowej szwedzkiej sagi o młodej pomocy domowej.

Ponad milion sprzedanych egzemplarzy.

Idealna powieść dla miłośniczek Stefci i Służących do wszystkiego!


Rok 1937. Betty pragnie poznawać świat i czytać książki, lecz chłopskie pochodzenie uniemożliwia jej kontynuowanie nauki. Zamiast tego wyjeżdża do Sztokholmu, by zostać służącą w domu bogatego doktora, gdzie codzienność stawia przed nią kolejne wyzwania.

Wśród trudów pracy i nieustannych przytyków ze strony pani domu Betty znajduje wsparcie w innej pomocy domowej, Violi, a spotkanie z przystojnym wykładowcą Martinem Fischerem otwiera przed nią świat intelektualnych pasji i pierwszej miłości. Z czasem dziewczyna odkrywa, że życie rzadko bywa czarno-białe i że każdy kryje w sobie pewne tajemnice.

W tej poruszającej, pełnej emocji opowieści Katarina Widholm przenosi czytelnika do barwnego Sztokholmu lat 30., pokazując świat kobiet, które odważnie szukały swojego miejsca w życiu i w historii. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Pierwszy tom sagi o Betty to niezwykle klimatyczna i poruszająca opowieść, która przenosi czytelnika do Szwecji lat 30. XX wieku. Poznajemy młodą dziewczynę z chłopskiej rodziny, która marzy o czymś więcej niż tylko życiu, jakie zostało jej z góry wyznaczone. Betty kocha książki i naukę, jednak jej pochodzenie sprawia, że dalsza edukacja staje się niemożliwa. Zamiast tego musi podjąć pracę i wyjeżdża do Sztokholmu, gdzie zostaje pomocą domową w domu zamożnego doktora.

Nowe życie okazuje się dużo trudniejsze, niż mogła sobie wyobrazić. Ciężka praca, wymagania pani domu i częste przytyki sprawiają, że codzienność Betty nie jest łatwa. Mimo tego dziewczyna nie traci wrażliwości ani marzeń. Na szczęście znajduje wsparcie w drugiej służącej Violi, która staje się dla niej ogromnym oparciem w nowym, obcym świecie. Z czasem w życiu Betty pojawia się także Martin Fischer, przystojny wykładowca, który otwiera przed nią zupełnie inne spojrzenie na świat, pełne rozmów o książkach, wiedzy i pasjach.

To historia o dojrzewaniu, pierwszej miłości i o odkrywaniu, że życie rzadko jest czarno-białe. Bohaterka powoli uczy się świata, ludzi i samej siebie, a przy okazji przekonuje się, że każdy człowiek nosi w sobie własne tajemnice i historie. Autorka bardzo pięknie oddaje klimat tamtych czasów. Czuć różnice społeczne, ograniczenia, z jakimi musiały mierzyć się kobiety, ale też ich ogromną determinację, by zawalczyć o swoje miejsce w świecie.

Książka ma spokojne tempo, ale właśnie dzięki temu można w pełni poczuć atmosferę tej historii i naprawdę zżyć się z bohaterką. Betty jest postacią bardzo autentyczną. Jest wrażliwa, pracowita i ciekawa świata, dlatego łatwo jej kibicować i trzymać kciuki, żeby życie w końcu zaczęło się do niej uśmiechać. To piękna, ciepła i momentami wzruszająca opowieść o marzeniach, odwadze i o tym, że nawet jeśli los nie daje nam wielu możliwości, zawsze warto próbować szukać własnej drogi. Bardzo przykro było patrzeć na wszystkie krzywdy, które przydarzyły się w życiu tej dziewczyny szczególnie w tak młodym wieku. Niestety tamte czasy były trudne i Betty zdecydowanie udało się zmienić swoją pozycję tylko czy w jej przypadku uda się również być szczęśliwą? Po zakończeniu tej części naprawdę ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom, żeby dowiedzieć się, jak dalej potoczą się losy Betty. 

 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Luna ] 

Dobrze mi się z tobą rozmawia- Magdalena Krauze

Dobrze mi się z tobą rozmawia- Magdalena Krauze

 

Tytuł: Dobrze mi się z tobą rozmawia


Cykl: -


Liczba stron: 319

Wydawnictwo: Wydawnictwo Mięta

 

Nie każda rana sama się goi. Niekiedy potrzeba odwagi… i kogoś, kto nie odpuści

Dziesięć dni po ślubie Kinga dowiaduje się, że mąż zdradza ją z… jej własną siostrą i będą mieli dziecko. Żeby nie oszaleć, rzuca się w wir policyjnych śledztw. Kiedy zbliża się termin porodu, wyjeżdża do Zakopanego, do pensjonatu ciotki, uwikłanej w romans z żonatym sąsiadem. Kinga chce tylko spokoju i ciszy, ale los potrafi zakpić i zsyła jej Krzysztofa, ratownika TOPR-u, który pojawia się wtedy, gdy kobieta obezwładnia złodzieja torebek na Krupówkach.

Od tej chwili ON nie daje jej spokoju. Proponuje kawę, rozmowę, wspólny spacer. A ONA broni się, jak może – przed nim, przed sobą i przed tym, co postanowiła: żadnych facetów więcej.

Gdy Kinga otrzymuje telefon z pracy, wie, że musi natychmiast wracać, zostawiając Zakopane… i Krzyśka. Czy to, co zaczęło się w cieniu gór, wystarczy, by odmienić ich życie na zawsze? A może prawdziwe wyzwania dopiero przed nimi? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

Historia, która zaczyna się naprawdę mocnym uderzeniem. Dziesięć dni po ślubie Kinga dowiaduje się, że jej mąż zdradza ją z… własną siostrą. I że będą mieli dziecko. Trudno wyobrazić sobie większy cios. Autorka od pierwszych stron pokazuje ogrom bólu, upokorzenia i chaosu, z jakim musi zmierzyć się bohaterka. Kinga, żeby nie zwariować, rzuca się w pracę i policyjne śledztwa, a później ucieka do Zakopanego, szukając ciszy i chwili wytchnienia.

W Zakopanem jednak nie czeka na nią tylko spokój, ale też Krzysztof, ratownik TOPR-u, który pojawia się w dość filmowych okolicznościach. Od pierwszego spotkania między nimi iskrzy. On jest uparty, bezpośredni i nie zamierza odpuścić. Ona, zraniona i zamknięta w sobie, broni się przed kolejnym uczuciem jak tylko potrafi. Bardzo podobało mi się to, że ich relacja rozwija się naturalnie, przez rozmowy, drobne gesty i słowne przepychanki. Te potyczki są momentami naprawdę zabawne, bo Kinga potrafi się odgryźć i ma ogromny dystans do siebie.

Muszę przyznać, że bardzo współczułam bohaterce. To, jak została skrzywdzona, boli nawet czytelnika. A jednak Kinga nie jest postacią przytłaczającą, wręcz przeciwnie. Jest niezwykle zabawna, ironiczna, potrafi śmiać się z siebie i mimo wszystko nie traci charakteru. Przez całą historię mocno jej kibicowałam, żeby w końcu udało jej się znaleźć szczęście i kogoś, kto naprawdę ją doceni. Jej sytuacja, rodzinne napięcia i rozwój wydarzeń sprawiają, że czyta się tę książkę z dużymi emocjami. To opowieść o zdradzie, odbudowywaniu siebie i o tym, że czasem potrzeba kogoś, kto nie odpuści, nawet gdy my sami nie mamy już siły. Historia wzrusza, ale też daje nadzieję. Pokazuje, że nawet po największym upadku można się podnieść i że czasem wszystko zaczyna się od zwykłej rozmowy. Czasem wiadomo, że nie każdy umie rozmawiać i czasem trzeba się tego nauczyć jednak tutaj bohaterowie radzą sobie z tym idealnie. Na uwagę zasługuje także okładka jest klimatyczna, delikatna i idealnie oddaje atmosferę historii rozgrywającej się w Zakopanem. Przyciąga wzrok i wprowadza w romantyczny, trochę nostalgiczny nastrój, który dobrze współgra z treścią książki. Czyta się to naprawdę dobrze i szybko. Pozycja, która zostanie ze mną na dłużej.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta ] 

 

Jeśli tylko ty- Klaudia Bianek

Jeśli tylko ty- Klaudia Bianek

 

 

Tytuł: Jeśli tylko ty
 
Cykl: Nieobojętność (tom 1)


Liczba stron: 342


Wydawnictwo: Czwarta Strona

"Jeśli tylko Ty" , pierwszy tom nowej serii "Nieobojętność" autorstwa Klaudii Bianek, to historia, która nie wydarzyła się naprawdę. I całe szczęście. To byłby potworny skandal.

Agata Targosz, młoda dziennikarka pracująca w gazecie swojego męża, dostaje ważne zlecenie. Ma napisać książkę o człowieku, którego nazwisko nie schodzi z pierwszych stron gazet. Po warunkowym opuszczeniu aresztu Kamil Przybora jest na językach wszystkich. Jego sprawa wciąż czeka na wyjaśnienie, a każdy dziennikarz marzy o tym, by z nim porozmawiać i opisać jego wersję wydarzeń. Ale Kamil nie chce rozmawiać z nikim. Z nikim, oprócz Agaty.

Swojej historii nie chciał opowiedzieć nikomu innemu. Tylko jej pozwoli poznać prawdę o tym, co przeszedł. Może z demonami przeszłości można walczyć jedynie we dwoje? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„Jeśli tylko Ty” to pierwszy tom serii „Nieobojętność”, który łączy w sobie wątek romantyczny z nutą tajemnicy i dramatu. Historia skupia się na Agacie Targosz, młodej dziennikarce pracującej w gazecie swojego męża. Kobieta dostaje ważne i wymagające zlecenie, ma napisać książkę o Kamilu Przyborze, człowieku, o którym mówi całe społeczeństwo. Jego sprawa wciąż budzi wiele emocji i kontrowersji, a media nie przestają o nim pisać.

Kamil Przybora po warunkowym opuszczeniu aresztu staje się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w kraju. Odmawia jednak rozmów z dziennikarzami i nie chce publicznie opowiadać swojej wersji wydarzeń. Wyjątek robi tylko dla Agaty. Między bohaterami zaczyna tworzyć się nić porozumienia, oparta na szczerości i zaufaniu. Wspólna praca nad książką sprawia, że Agata poznaje nie tylko historię Kamila, ale także jego wewnętrzne zmagania i demony przeszłości. Relacja między nimi stopniowo się pogłębia i staje się coraz bardziej skomplikowana.

Książka porusza temat zaufania, drugiej szansy oraz walki z własnymi lękami. Autorka pokazuje, że czasem tylko druga osoba może pomóc uporać się z trudną przeszłością. Historia wciąga i budzi ciekawość, ponieważ czytelnik chce poznać prawdę o wydarzeniach z życia Kamila.

Zakończenie pozostawia jednak ogromny niedosyt. To jedna z tych historii, które kończą się w takim momencie, że po prostu trzeba sięgnąć po kolejny tom. Czuje się, że to jeszcze nie koniec, że najważniejsze dopiero przed bohaterami. Najbardziej żal było mi Agaty uwikłanej w związek, który zamiast dawać jej wsparcie, budzi coraz więcej wątpliwości. Momentami aż bolało, gdy widziałam, jak bardzo tkwi w relacji, która ją ogranicza i przytłacza. To właśnie te emocje sprawiają, że ta historia naprawdę zostaje w głowie i nie pozwala o sobie zapomnieć.

 

Pierwszy raz- Agata Czykierda - Grabowska

Pierwszy raz- Agata Czykierda - Grabowska

 

 

Tytuł: Pierwszy raz
 
Cykl: Pierwszy raz (tom 1)


Liczba stron: 367


Wydawnictwo: Czwarta Strona

Kuba od zawsze kochał siostrę swojego najlepszego przyjaciela – niestety, bez wzajemności. Piękna i kompletnie nieświadoma jego uczuć Lena byłą zagadką, której nie potrafił rozwikłać.
A ona… poraniona i zatrzaśnięta w pancerzu obojętności, który budowała sobie przez lata, nie chce wpuszczać do swojego świata mężczyzn w obawie przed kolejną traumą.
Pewnego dnia przewrotny los ponownie połączy ze sobą drogi tych dwojga.
W Kubie ze zdwojoną siłą odżywają dawne uczucia, a Lena zaczyna patrzeć na dawnego przyjaciela w sposób, którego sama nie rozumie. Rozpoczynają pełną namiętności grę, w której oboje udają, że łączy ich tylko przyjaźń.
Czy można oddzielić pożądanie od miłości?
Czy można uniknąć zranienia, gdy serce otwiera się pierwszy raz? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„Pierwszy raz” to romantyczna powieść o uczuciach, które dojrzewają latami, oraz o strachu przed zranieniem. Historia skupia się na relacji Kuby i Leny, którzy znają się od dawna. Kuba od zawsze kochał siostrę swojego najlepszego przyjaciela, jednak jego uczucie nie było odwzajemnione. Lena traktowała go jak przyjaciela i nie dostrzegała tego, co czuł.

Lena jest bohaterką zamkniętą w sobie i poranioną przez przeszłość. Zbudowała wokół siebie mur obojętności, aby nie dopuścić do jakiegokolwiek zranienia w swoim życiu. Z kolei Kuba jest wierny swoim uczuciom i mimo upływu czasu nie potrafi przestać jej kochać. Gdy los ponownie łączy ich drogi, między bohaterami zaczyna pojawiać się napięcie i uczucie, którego nie da się już ignorować. Oboje próbują udawać, że łączy ich tylko przyjaźń, jednak z czasem staje się jasne, że ich relacja jest o wiele głębsza.

Książka porusza temat pierwszej prawdziwej miłości, pożądania oraz lęku przed otwarciem się na drugą osobę. Autorka pokazuje, jak trudno oddzielić przyjaźń od miłości i jak łatwo można zranić siebie nawzajem, gdy brakuje szczerej rozmowy. Historia jest emocjonalna i momentami pełna napięcia, ale jednocześnie pokazuje, że warto zaryzykować dla prawdziwego uczucia. Bardzo podobała mi się ta książka i cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam. Żałuję tylko, że tak długo czekała na półce na swoją kolej, bo okazała się naprawdę wciągającą i poruszającą historią.

 

Z miłością jej do twarzy- Nicola Doherty

Z miłością jej do twarzy- Nicola Doherty

 

Tytuł: Z miłością jej do twarzy
 
Cykl: -


Liczba stron: 400


Wydawnictwo: Pascal

 

Idealny związek Zoe i Davida skończył się równie gwałtownie, jak zaczął… i to akurat wtedy, kiedy mieli wyjechać do Nowego Jorku. Osamotniona dziewczyna nie ma jednak zamiaru pogodzić się ze stratą ukochanego! Pewnego dnia budzi się w jego łóżku. Czy nadal śni? A może udało jej się cofnąć czas? 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

„Z miłością jej do twarzy” to romantyczna i jednocześnie intrygująca historia o drugiej szansie oraz o tym, jak trudno pogodzić się ze stratą ukochanej osoby. Opowieść skupia się na relacji Zoe i Davida, których idealny związek kończy się nagle i niespodziewanie, właśnie wtedy, gdy planowali wspólny wyjazd do Nowego Jorku. Rozstanie jest dla Zoe ogromnym ciosem i sprawia, że dziewczyna nie potrafi pogodzić się z rzeczywistością.

Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy pewnego dnia Zoe budzi się w łóżku Davida, jakby nic się nie wydarzyło. Dziewczyna zaczyna zastanawiać się, czy to tylko sen, czy może w niewytłumaczalny sposób udało jej się cofnąć czas. To wydarzenie daje jej szansę na przemyślenie swoich decyzji i spojrzenie na związek z innej perspektywy. Relacja bohaterów pokazuje, jak łatwo można coś zniszczyć przez brak rozmowy i niedopowiedzenia, ale też jak silne potrafi być uczucie. Ważną postacią okazuje się również Max, który zostaje współlokatorem Zoe i to chyba będzie kluczowa zmiana w całej historii.

Książka w ciekawy sposób łączy wątek romantyczny z nutą tajemnicy i elementem zaskoczenia. Historia wciąga i sprawia, że czytelnik sam zaczyna się zastanawiać, co zrobiłby na miejscu bohaterki, gdyby dostał drugą szansę. Mnie ta książka naprawdę zaskoczyła, ponieważ nie spodziewałam się takiego rozwoju wydarzeń. Do końca właściwie nie wiadomo, jak wytłumaczyć to, co spotkało Zoe. Czy był to tylko sen, czy może jakaś forma magii albo niewytłumaczalnego zjawiska. Ten element niepewności sprawia, że historia jest jeszcze bardziej interesująca i pozostawia czytelnika z własnymi przemyśleniami. Okładka pasuje do romantycznego charakteru powieści, ale sama historia kryje w sobie więcej emocji, niż można się na początku spodziewać. To opowieść o miłości, wybaczaniu i o tym, że czasem trzeba coś stracić, by zrozumieć, jak bardzo było to ważne.

 


Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger