W rytmie uczuć- Oliwia Panek
Tytuł: W rytmie uczuć
Cykl: -
Liczba stron: 278
Czasem zapałka, która daje w życiu płomyk nadziei, może wzniecić największy pożar.
Aubrey
Lee ma dwadzieścia jeden lat i nie lubi tego, że jest w pewien sposób
sławna. Samotnie wychowuje swojego synka i stara się poradzić sobie z
tragedią, która niedawno ją dotknęła. Nagle w jej życiu pojawia się Reg
Stan. Spotykają się zupełnie przypadkiem, ale od tego czasu łącząca ich
nić zdaje się nieprzerwana. Ten utalentowany chłopak, który kilkoma
dźwiękami gitary wydobywa z Aubrey największe emocje, wprowadza do jej
codzienności dużo melodii, ciepła, uczucia… i nie tylko.
(opis z Lubimy Czytac.pl)
Książka „W rytmie uczuć” Oliwii Panek to krótka, poruszająca historia obyczajowo-romantyczna, którą można przeczytać na jeden raz. Autorka podejmuje w niej trudne tematy, takie jak strata, samotność i walka o nadzieję, jednocześnie pokazując, że nawet w najcięższych momentach życia mogą pojawić się nowe uczucia i sens dalszego działania.
Główną bohaterką jest Aubrey Lee, młoda kobieta, która samotnie wychowuje syna. Po tragicznych wydarzeniach jej życie skupia się niemal wyłącznie na dziecku i codziennym przetrwaniu. Aubrey jest zmęczona, pełna bólu i poczucia winy, ale jednocześnie bardzo silna i oddana. Drugim ważnym bohaterem jest Reg Stan, wrażliwy mężczyzna związany z muzyką. Reg wnosi do historii spokój i delikatność, a jego obecność pomaga Aubrey stopniowo otwierać się na ludzi i na emocje, które wcześniej starała się w sobie tłumić. Relacja między bohaterami rozwija się powoli i naturalnie, bez pośpiechu, oparta na rozmowach, zrozumieniu i wspólnym milczeniu.
Styl Oliwii Panek jest prosty, spokojny i bardzo emocjonalny. Autorka nie tworzy dynamicznej akcji, lecz skupia się na uczuciach bohaterów, ich myślach i wewnętrznych przeżyciach. „W rytmie uczuć” to krótka historia idealna na jeden wieczór, która mimo niewielkiej objętości ma w sobie głębię i autentyczność. Okładka idealnie oddaje to co znajdziemy w jej wnętrzu. To książka o nadziei, o radzeniu sobie ze stratą i o tym, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć nowy rytm życia i uczuć. W końcówce można było się domyśleć jak to może się zakończyć jednak zdecydowanie zakładałam inną wersję co mnie zaskoczyło.
Brzmi jak bardzo poruszająca historia, zwłaszcza że zakończenie potrafiło Cię zaskoczyć. Dobrze czasem trafić na książkę, która zostaje w głowie na dłużej i daje nadzieję.
OdpowiedzUsuńCzasami potrzebujemy takiej książki, którą można przeczytać na jeden raz.
OdpowiedzUsuń