To ty mnie uwolnisz- Camilla En [Patronat]

To ty mnie uwolnisz- Camilla En [Patronat]


Wcześniej nie wierzyłam w opowieści o tym, że skóra otrze się o skórę i jak podczas wyładowania uderza w ciebie piorun.


Tytuł: To ty mnie uwolnisz


Cykl: -


Liczba stron:329



Wydawnictwo: Wydawnictwo Waspos


Paryż to miasto, które ma stać się dla Chloe furtką do lepszego życia. Opuszczając znienawidzoną Anglię, liczy, że we Francji spotka ją szczęście. Kiedy poznaje Oscara, pragnie zaznać u jego boku spokoju i miłości. Nie wie jeszcze, że on także skrywa tajemnicę, która może stanąć na drodze rodzącego się uczucia. Czy mężczyzna zapewni Chloe bezpieczeństwo, o którym kobieta tak marzy? Czy demony, które chciała zostawić za sobą, powrócą? Jedno jest pewne – kiedy przeszłość stale o sobie przypomina, trudno jest zachować racjonalne myślenie.
(opis z Lubimy Czytac.pl)


Bardzo tego pragnęłam, ale jeszcze bardziej się bałam. Nie Oskara, bo wiedziałam, że nie skrzywdziły mnie, ale tego, jak to będzie wyglądało. Czy uda mi się go zadowolić?

Chloe ucieka z Anglii, aż do Francji, by zacząć nowe życie, a przede wszystkim uciec przed chłopakiem tyranem. Pomaga jej w tym przyjaciółka, która przygarnia ją pod swój dach. Zna jej sytuację. Próbuje znaleźć pracę, by w końcu stanąć na nogi. Głupio jej, że jest tak naprawdę na utrzymaniu Julii. Los skierował ją do nowo powstałego hotelu, gdzie jak sądzi, powinni szukać kogoś do pracy. Nie dostaje tam pracy od razu, jednak jak się okazuje Oscar, czyli właściciel hotelu wprowadza się do tego samego budynku, w którym ona mieszka. Gdy podczas nieobecności przyjaciółki Chloe wychodzi i zapomina o kluczach, z pomocą przychodzi jej właśnie on. Proponuje jej nocleg, aż do powrotu koleżanki. Tak naprawdę dziewczyna nie mając innego wyjścia, zgadza się.

Oskar to facet, który tak naprawdę nigdy nie był szczęśliwy. Dzieciństwo nie było zbyt wesołe i właściwie jedyną rodziną, jaką posiada to jego młodszy brat. Wprawdzie jest żonaty, ale ze swoją żoną Olivią prowadzi tylko interesy, dlatego chce się z nią rozwieźć. Do działania popycha go jeszcze bardziej znajomość z Chloe. Widzi, że dziewczyna została zraniona i skrywa jakąś tajemnice. Robi wszystko, aby ją lepiej poznać i dowiedzieć się co się takiego stało się w jej przeszłości, że jest taka poraniona i skryta. Oskar prowadzi liczne interesy, które można powiedzieć, że mimo swojego wykształcenia zawdzięcza ojcu Olivii. Na początku jego małżeństwo było z miłości jednak gdy tylko kobieta poczuła pieniądze, bardzo się zmieniła. Oddalili się od siebie i zostały już tylko wspólne interesy. Gdy Oskar spotkał Chloe, jego świat zupełnie się zmienił.

Historia ta jest dość emocjonująca. Mamy tutaj mroczną przeszłość Chloe, która zostawia wszystko i jedyne co ze sobą bierze to paszport. Boi się, że Adam ją znajdzie i znów ją zniszczy. Wszyscy w miasteczku, w którym mieszkała, udawali, że nie widzą, co się dzieje, bo i on również dobrze grał przed innymi. Jak to mówią dobra mina do złej gry, jednak gdy zostawali sami, a jemu coś się nie spodobało, rozpętywało się piekło. W Oskarze widzi nie tylko swój ratunek, ale czuje się bezpieczna i czuje dużo więcej. Kolejnym tematem jest jak wiele małżeństw z początkowej miłości, przeradza się w coś zupełnie odwrotnego. Ludzie czasem żyją tylko koło siebie, a nie ze soba.

To już nie pierwsze spotkanie z autorką i wiedziałam, że się nie rozczaruję. Historia napisana jest lekko i bardzo realnie. Nie ma co ukrywać, że takie historie się nie zdarzają. Nie jest to coś wyssanego z palca. Jest dużo dialogów, dzięki czemu czyta się szybko bez nudnych opisów. Rozdziały są dość długie jednak tak ciekawie napisane, że nie da się tego odłożyć przed skończeniem rozdziału. Cudowne jest również miejsce akcji, Paryż to miejsce, do którego marzy mi się pojechać. Okładka jest również idealnie dobrana do całości historii, taka trochę tajemnicza z nutką pikanterii. Tytuł książki jest ładnie dobrany do okładki i taki się wyróżniający. Mogę szczerze polecić tę książkę. Osobiście nie mogę doczekać się kolejnej części, by wiedzieć, jakie są dalsze losy Chloe i Oskara.

Nie mogłem tego dłużej słuchać. Nie chciałem wyobrażać sobie, przez co przeszła. Jeszcze jedno pytanie, które mnie nurtuje, i zamykamy temat- pomyślałem.

Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu:

Autorce bardzo dziękuję za możliwość objęcia patronatu nad książką. To dla mnie ogromna radość i zaszczyt móc promować taką twórczość!


Bogaty i grzeszny- Meghan March

Bogaty i grzeszny- Meghan March

- Człowiek nigdy nie jest tak naprawdę uwiązany w jakimś miejscu. Zawsze ma się wybór.


Tytuł: Bogaty i grzeszny


Cykl: Bogactwo i grzech (tom 1)


Liczba stron:300


Wydawnictwo: Editio Red




Przesiąknięta nienawiścią wspólna przeszłość od lat zatruwa życie Riscoffów i Gable’ów. Wojna między rodzinami przeszła już do legendy. Nawet mieszkańcy miasta byli zmuszeni opowiedzieć się po jednej ze stron. W takich warunkach związek kogokolwiek z Riscoffów z kimkolwiek z Gable’ów nie miał najmniejszych szans powodzenia. Kiedy więc wbrew zdrowemu rozsądkowi Lincoln Riscoff dał się oczarować idealnie pięknej Whitney Gable, na drodze do ich szczęścia stanął cały świat. W rodzinie Riscoffów wszystko, łącznie z najbardziej osobistymi sprawami, było podporządkowane pomnażaniu majątku i dbaniu o władzę.

I Whitney, i Lincoln prędko zrozumieli, że łącząca ich więź to prawdziwa miłość. Byli gotowi na przeciwstawienie się presji obu klanów. Ale w grze niespodziewanie pojawił się ten trzeci. Ricky Rango, wschodząca gwiazda rocka i bożyszcze nastolatek, mógł mieć niemal każdą kobietę, jednak za cel postawił sobie zatrzymanie przy sobie Whitney. Musiała być jego, chociaż w sercu Ricky’ego nie było wobec niej szczerych uczuć...


Ta gorąca historia to pierwsza część trylogii Bogactwo i grzech, opowiadającej o dramatycznym związku dwojga młodych ludzi. Pokochali się mimo ponad stuletniej waśni własnych rodzin — i nie widzieli świata poza sobą. Jak więc mogło dojść do tego, że rozdzielił ich inny mężczyzna? Dlaczego Whitney zdecydowała się złamać serce sobie i ukochanemu Lincolnowi? Jakie mroczne sekrety ukrywała? I czy kiedykolwiek uda jej się odkupić grzechy, których nie popełniła?


Popełnionych grzechów nie odkupisz nawet za miliard dolarów. 
 (opis z Lubimy Czytac.pl) 

-O tym, jak to się skończy, zdecydujemy my sami. Nikt inny. I o ile mi teraz nie powiesz, że nic dla ciebie nie znaczę, to ja nie pozwolę, aby to się skończyło.
 
Whitney Gable to bohaterka, która pragnęła uciec ze swojego miasteczka i ciągłej walki między jej rodziną a rodziną Riscoffów. Udało jej się wyjść za mąż za osobę, którą myślała, że kocha i to z wzajemnością. Na początku może i tak było. Jednak gdy jej mąż Ricky Rango zaczął zdobywać sławę i to dzięki Whitney, bo to ona pisała dla niego piosenki, zupełnie się zmienił. Jak to bywa w świecie gwiazd, woda sodowa uderzyła mu do głowy. Gdy dziewczyna chciała się rozwieźć, ten postanowił zniszczyć jej życie. Wiedział, że ma oddanych fanów i przekazał on im, że ona chce mu zniszczyć życie, a nawet zabić. Pech chciał, że przedawkował i zmarł. Oczywiście Whitney nie miała już życia i musiała uciekać. Została zmuszona do powrotu po 10 latach do swojego miasteczka.

Lincoln Riscoff jest, można powiedzieć podporządkowany rodzinie i jej interesom. Jego dziadek, który wszystkim zarządza, jest bardzo władczy i nieustępliwy. Zadaniem Lincolna jest znalezienie żony i przedłużenie rodzinnej tradycji i całkowite przejęcie biznesu. Gdy na swojej drodze spotyka kobietę, w której zakochuje się wręcz od pierwszego wejrzenia, nie zdaje sobie sprawy, kim jest. Gdy po spędzonej razem nocy dziewczyna ucieka, on robi wszystko by ją znaleźć i dowiedzieć się kim jest. Tylko ta informacja wszystko komplikuje. Ona wychodzi za innego i wyjeżdża. Gdy po 10 latach wraca, jego uczucia nadal są takie same, a może i mocniejsze.

Powiedziałabym, że jest to trochę współczesna historia Romea i Julii. Niestety nie jest to powieść jednotomowa, przez co ciekawość zwycięża i już chętnie przeczytałabym kolejną część. Ta książka pokazuje jak urazy sprzed lat, które przechodzą na kolejne pokolenia, coraz bardziej kwitnął, tylko czy ma to aż tak ogromne znaczenie dla najmłodszego pokolenia? Przecież każdy powinien żyć na nowy rachunek, a nie wbijać się w dalsze urazy i to, co kto komu zrobiłam ileś lat temu. Było minęło. Przez takie wojny dwoje ludzi, którzy są wręcz sobie przeznaczeni, nie mogą być ze sobą. Bo przecież są wrogami. Jedni drugim zabrali wszystko i na dodatek zniszczyli. Tylko nie każdy z rodziny jest zawistny i ma w sobie tyle nienawiści co reszta.

Pierwszy raz miałam styczność z twórczością Meghan March, ale po tej książce wiem, że nie ostatnia. Dość długo omijałam jej książki, aż w końcu stwierdziłam, a co mi tam trzeba w końcu zobaczyć cóż to za autorka, że ma takie osiągnięcia. To był dobry strzał. Wszystko jest napisane prosto i w takiej kolejności, że dobrze możemy się zapoznać z całą historią. Nie ma zbędnych opisów i jest dość duża ilość dialogów. Czyta się dość szybko, bo całość jest podzielona na krótkie rozdziały. Poznajemy historię jak się poznali oraz sytuację. kiedy Whitney wróciła do miasteczka po 10 latach. Okładka jakość specjalnie mnie nie porwała, ale nie jest najgorsza. Najbardziej z całości podoba mi się złoty napis tytułu książki. Tak wiem, ciacho też jest niezłe na okładce, ale już trochę mi się przejadły takie obrazki. Podsumowując, jest to historia godna przeczytania. Polecam.

-Nie nienawidzę cię. Nigdy cię nie nienawidziłem. Nie potrafiłbym. Ty tego nie zrobiłaś i ja też nie. Ja zostawiłem to za sobą. Myślę, że pora, abyś i ty o tym zapomniała.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu: 




Cassiano Boss- Angelika Łabuda

Cassiano Boss- Angelika Łabuda

Czy on właśnie zasugerował, że jestem dzieckiem, które potrzebuje całodobowej opieki?! Ten facet coraz bardziej działa mi na nerwy! Szkoda, że nie tylko na nie...
Tytuł: Cassino Boss


Cykl: Dangerous (tom 1) 


Liczba stron:286


Wydawnictwo: Wydawictwo Kobiece



Pakt, który zmienił więcej niż jedno życie.

Powalająco przystojny Włoch skrywający wielką tajemnicę zakochuje się w zwykłej dziewczynie.

Brzmi jak bajka? Ona już dawno przestała w nie wierzyć.

Dwudziestosześcioletnia Anastasia Jones pracuje w punkcie nadawania paczek. Wiedzie normalne życie, które jednak jej nie zadowala. Szuka mężczyzny na stałe, lecz do tej pory żaden z kandydatów nie potrafił ujarzmić jej burzliwego temperamentu. Co więc się stanie, gdy na swojej drodze spotka niebezpiecznego gangstera z podejrzaną przeszłością? Miłość nie wybiera, ale przeznaczeniu przecież można pomóc.


Dwudziestodziewięcioletni Cassiano Lorenzo, przystojny i bogaty prezes jednej z największych korporacji w Nowym Jorku, jest obiektem westchnień każdej kobiety. Co środę wysyła tajemnicze paczki do Włoch. Piękna pracownica punktu nadawczego sprawi, że jego świat wywróci się do gory nogami. Czy mężczyzna z mroczną przeszłością będzie potrafił okiełznać pannę Jones i ukryć ją przed swoją włoską rodziną? Jaką tajemnicę skrywa za oceanem?
(opis z Lubimy Czytac.pl)

Tak, to prawda. Nienawidzę zależności od mężczyzn, a fakt, że miałabym być im coś winna, nie napawał mnie entuzjazmem[...].


   Anastasia będąc dzieckiem straciła ojca, który był wojskowym. Wraz z matką po jego śmierci wyjechała do Polski, by tam rodzicielka mogła ułożyć sobie życie z Adamem, który dla Anastasii jest dobrym ojczymem. Pomaga jej nawet finansowo, by matka nie miała pretekstu, żeby ściągnąć córkę do swojego kraju. Za to próbuje ułożyć jej życie uczuciowe ingerując w związki, a nawet umawiając córkę na randki w można powiedzieć, ciemno. Anastasia pracuje w punkcie nadawania paczek, wraz ze swoją przyjaciółką Alex. Pewnego dnia Alex spóźnia się, dlatego zamiast wyjść na lunch, to Ana musi obsłużyć przystojnego Włocha. Będąc oczarowaną przystojniakiem nie zauważa, że paczka zamiast wylądować na stercie do wysłania, wślizguje się do jej torebki. Podczas lunchu ulega kontuzji, przez co musi wziąć zwolnienie z pracy. Pech chciał, że to właśnie Cassiano spotyka na swojej drodze. A może to szczęście? Mężczyzna zawozi ją do szpitala, a nawet proponuje, że się nią zaopiekuje. Niestety dziewczyna się nie zgadza, wszak zna go dopiero kilka godzin. Jednak nieugiętość Cassiano, sprawia, że często pojawia się w życiu Any. Gdy dziewczyna mdleje na jednej z imprez, na którą wybrała się z Alex, Cassiano wraz z bratem - Marco, zajmują się nią. Ana dowiedziawszy się, kim tak naprawdę jest Cassiano jest oszołomiona, jak jej życie z dnia na dzień się zmienia. Co jeszcze ukrywa Cassiano i kim tak naprawdę jest Ana? Jak te rewelacje wpłyną na dalszą ich przyszłość?

Cassiano to włoski boss mafii. Na swoim koncie ma zabójstwa, przemyty. By objąć władze posunął się do zabicia ojca. Teraz gdy chce zrezygnować z władzy, musi oddać pierścień, który jest symbolem władzy. Jednak paczka nie dociera do Włoch. Ma dwa wyjścia: nadal być bossem, lub walczyć na śmierć i życie z bratem, by ten drugi mógł zająć jego miejsce. Pojawienie się w jego życiu Any, zmienia go całkowicie. Choć pisana jest mu w umowie między rodami mafii Elena- bezwzględna kobieta, której władza i pieniądze są w głowie, Cassiano pragnie tylko Any. Gdy wszystkie tajemnice zaczną wychodzić na jaw, czy będą mieć szanse na szczęśliwy koniec?

Jest to moja kolejna książka z mafią w tle, ale ta pobiła wszystko na głowę. Była starannie przemyślana, tajemnice były oryginale i sprawiły, że chciałam dowiedzieć się więcej. Końcówka za to powaliła mnie na kolana, a ja już nie mogę doczekać się drugiego tomu, by dowiedzieć się co tam się wydarzyło. Podobała mi się kreacja bohaterów, a ich zachowania nie były dziecinne i zachowywali się jak dorośli. Nawet gdy ciężar tajemnic ich dobijał, jakoś radzili sobie z sytuacją. W sumie sama bym chciała ochłonąć od takich rewelacji i na spokojnie rozmawiać  z ukochanym. Autorka pisze lekko, przystępnie, a my zostajemy wciągnięci do świata. Okładka jest ładna, pokazuje taką władczość Cassianio. Reasumując bardzo podobała mi się ta książka i polecam Wam ją serdecznie.

- Boję się. Boję się zaufać. Mam z tym problem[...].

Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu:

Pociąg- Iza Maciejewska

Pociąg- Iza Maciejewska

Teraz była sama, wystraszona i bliska utraty zdrowego rozsądku, wszystko inne straciła pół roku wcześniej.


Tytuł: Pociąg

Cykl: -


Liczba stron:314



Wydawnictwo: Editio Red




Szybko, ostro i z humorem.
Emocjonalny rollercoaster.
Ewa ma w życiu pecha. Atakuje on ją raz za razem, kąsając złośliwie i nie dając o sobie zapomnieć nawet na chwilę. Jednak najboleśniejszy cios, który musi znieść, to śmierć dziecka. Córeczka Ewy ginie w pożarze dokładnie wtedy, gdy ona sama, nieświadoma niebezpieczeństwa, uprawia gorący seks ze swoim kochankiem. Pogrążoną w żałobie kobietę ścigają: tęsknota za dzieckiem, wyrzuty sumienia, i oszalały z rozpaczy oraz zazdrości, były mąż. Przed tym ostatnim chroni się w mieszkaniu Dominiki, jedynej przyjaciółki, która wyciągnęła do niej rękę w nieszczęściu. Niestety i ta przystań nie jest dla niej bezpieczna i tak oto Ewa stoi na kolejowym dworcu, myśląc tylko o tym, aby...

Uciec.

Wyjechać.

Gdzieś.

Gdziekolwiek.

Pierwszym pociągiem, który wjedzie na stację.

Tak się składa, że zmierza on w kierunku Krakowa. Wraz z Ewą w tym samym przedziale podróżują: przemiły starszy pan Stanisław oraz Michał - bezduszny komornik, człowiek twardy, nieustępliwy i zdeterminowany jak... jak to komornik. Ale w trakcie jazdy stanie się coś, co sprawi, że zawodowy chłód i bezduszność Michała znikną. Nie uprzedzajmy jednak faktów, bo póki co nasi pasażerowie nie mają pojęcia o tym, że właśnie wyruszają w drogę, która bynajmniej nie skończy się na krakowskim peronie. Drogę pełną zaskoczeń, uczuciowych huśtawek, nieprzewidzianych zwrotów akcji i namiętnego seksu. Ścieżkę wydarzeń na zmianę zabawnych i dramatycznych. A czasem i zabawnych i dramatycznych równocześnie.

Prosimy wsiadać, zająć miejsca i mocno trzymać się foteli, bo popędzimy naprawdę szybko!!!

(opis z Lubimy Czytac.pl)

 Wyciągnął nogi na kanapie i zaczął się śmiać sam do siebie. Z kim on się kurwa, ożenił? Z pieprzoną książniczką z siedzibą w Focholandii?


Wierzycie w cuda? Czasem trudno w nie uwierzyć, szczególnie kiedy ma się ciągle pod górę, a tu nagle pojawiają się osoby, które chcą Ci zupełnie bezinteresownie pomóc. Chociaż czy aby na pewno?

Ewa była w szczęśliwym małżeństwie do czasu. Zaczęło jej czegoś brakować i zupełnie przez przypadek spotkała innego mężczyznę, który dał jej, to czego oczekiwała, co jej brakowało. Pech chciał, że gdy z nim była, jej córeczka zginęła w pożarze. Kobieta, nasłuchawszy się od męża, że to jej wina zaczęła sama w to wierzyć. Wszystkie złe rzeczy, które jej się przytrafiały, uważała, że to jej kara. Jej mąż rozwiódł się z nią i groził, że zniszczy jej życie, a nawet zabije. Ewa wiedziała, do czego jest zdolny i z obawy o życie się ukryła. Pomogła jej w tym przyjaciółka z chłopakiem. Wiedziała, że Tomek może ją łatwo znaleźć, w końcu był policjantem i miał swoje sposoby. Gdy po pół roku od zamieszkania z Dominiką i Szymonem okazało się, że ją znalazł, musiała uciekać. Na dworcu wsiadła do pierwszego lepszego pociągu. Tam właśnie spotkała Michała i pana Stanisława.

Michał to bezwzględny komornik, którego życiem rządził ojciec. Gdy chłopak miał 5 lat, jego matka zmarła i od tamtej pory był wychowywany pod rygorem ojca. On wybrał mu nie tylko zawód, ale także i żonę. Chłopak był totalnie nieszczęśliwy w tym małżeństwie, jednak nie mógł się rozwieść ze względu na ojca. Można powiedzieć, że nawet się go trochę bał. Żona totalnie do niego nie pasowała. On również szukał zaspokojenia, powiedzmy to łóżkowego gdzie indziej. Traktował też kobiety jak przedmioty. Nigdy nie sypiał z jedną dziewczyną więcej niż raz. Spotykał wiele chętnych na takie przygody, więc nie miał z tym problemu. Gdy poznał Ewę, od razu ją również ocenił jak każdą kobietę. Jednak po wysłuchaniu jej historii całkowicie zmienił zdanie. Chciał jej pomóc. Gdyby nie pan Stanisław nie dowiedziałby się o tym, co się jej przydarzyło. Można powiedzieć, że to on dzięki swojej wielkiej intuicji i znaniu się na ludziach wiedział czego potrzeba tej dwójce.

Pan Stanisław pomógł Ewie z mieszkaniem, natomiast Michał z pracą i nie tylko. Jednak nie wszystko było ciągle kolorowe. Bardzo pomocny okazał się staruszek, który wręcz wskazywał im drogę placem. Wiedział, co z tego wyniknie i co należy zrobić. On również opowiedział im swoją historię życia dzięki, której wiele się nauczył i całkowicie zmienił. Nie jest dumny z tego, co zrobił, ale zmienił się i bardzo chciał pomóc Ewie w odnalezieniu odpowiedniej drogi.
 
Pierwsze co mnie wręcz strzeliło po oczach to dużo scen zdecydowanie 18+. Szczerze nie przepadam, aż za taką ilością takich scen więc na początku się trochę zniesmaczyłam, jednak dalsza część bardziej mnie zainteresowała. Ogromnie podobała mi się postać Filipa, nowego szefa Ewy i kumpla Michała, który naprawdę wprowadza ogrom humoru do całej historii i można było się nieźle pośmiać z jego tekstów, które również były przesiąknięte seksem. To było moje pierwsze spotkanie z autorką i myślę, że udane. Na pewno sięgnę po kolejne. Całość historii jest fajnie ułożona. Nigdzie nie da nam się zgubić. Okładka nawiązuje trochę do tytułu, bo mamy tory z pociągiem, ale również i nagą kobietę pokazaną od tyłu. Myślę, że jest ona odpowiednia do całości powieści. Jest to książka zdecydowanie dla osób 18+. 


Czyli Michał był dla niego ważny zawsze. Czyli pan Dębski też dźwigał swój krzyż cierniowy. Czyli życie pokazuje, że nic nie jest takim, jakim wydaje się być.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu: 

[Przedpremierowo]Druga szansa- Anna Głowacz

[Przedpremierowo]Druga szansa- Anna Głowacz

- Jaki numer, co ty w ogóle mówisz? Marcin nie żyje. Przestań robić mi złudne nadzieje!


Tytuł: Druga szansa


Cykl: -


Liczba stron:309



Wydawnictwo: Wydawnictwo Waspos

Premiera: 21.07.2020

Czy gdyby los ofiarował ci drugą szansę, pokonałbyś lęk przed nieznanym? Przyjąłbyś ją, nie bojąc się niepowodzenia, czy odrzucił – bez względu na ryzyko utraty wartości dla ciebie najważniejszych…?


Życie jest nieprzewidywalne i nigdy nie wiadomo, jakie wybory nam zaoferuje, by skierować nas na ścieżkę szczęścia, której tak uporczywie szukamy. Czasem przykre wydarzenie może sprawić, że ockniemy się w zupełnie innej rzeczywistości. W świecie drugiej szansy, gdzie każdy dostaje czystą kartę i nowe możliwości.


Wraz z nagłą śmiercią męża Laura traci wszystko, co kocha najbardziej. Jest bliska poddania się, los jednak niweczy jej plany.


Gdy kobieta budzi się w ciemnej celi, nie mając pojęcia, jak do niej trafiła, odczuwa jedynie strach. Nie podejrzewa, że więzienie to okaże się pierwszym krokiem do drugiej szansy, jaką otrzyma. Zatopiona we wspomnieniach próbuje rozświetlić mrok – nie tylko dla siebie… Gładząc się po zaokrąglonym brzuchu, opowiada swojemu nienarodzonemu dziecku historie z przeszłości.


Tymczasem porywacze żądają od niej właśnie tej jedynej rzeczy, której ona nie może im dać. Ich żądania otwierają świeże jeszcze rany Laury, a te zaczynają krwawić na nowo… Czy oprawcy mogą mieć rację? Czy to realne, że śmierć męża była mistyfikacją, a on sam okłamywał ukochaną przez te wszystkie lata?


W tej samej celi wypełnionej strachem budzi się w kobiecie nadzieja… na kolejną szansę. Laura zaczyna się łudzić i bardzo pragnie wierzyć w wersję zdarzeń przekazaną przez porywaczy.
(opis z Lubimy Czytac.pl)


- Nigdy nie miałam za wiele. Mogę sobie chyba zatem pozwolić, by choć raz w życiu coś mieć[...].


Laura znalazła miłość swojego życia, którą niedawno myślała, że straciła. Mimo różnic w zasobności portfela rozumieli się, jakby znali się od zawsze. Po oficjalnym pogrzebie męża kobieta nie może sobie poradzić z tą stratą i myśli o najgorszym możliwym rozwiązaniu. Jednak dowiaduje się, że jest w ciąży. Znów ma dla kogo żyć, w szczególności, że ta istotka, która w niej rośnie, jest z ich miłości. W 5 miesiącu ciąży, Laura zostaje porwana. Gdy właściwie pogodziła się ze stratą i dba o siebie ze względu na maluszka, porywacze burzą jej spokój. Chcą się dowiedzieć, gdzie jest Marcin. Czy nie wiedzą, gdzie znajduje się cmentarz?

Marcin ma jakby dwa wcielenia. W jednym jest wziętym prawnikiem, drugim tajnym agentem. To właśnie przez tą drugą "pracę" musiał zniknąć. Agencja upozorowała jego śmierć i go ukryła. Nikt nie mógł o tym wiedzieć, nawet jego żona. Oglądał swój pogrzeb dzięki kamerce ukrytej u kumpla z agencji. Był na siebie wściekły, widząc ten smutek i rozpacz w oczach Laury, ale to było dla ich dobra. Jednak gdy tylko dowiaduje się o porwaniu i ciąży ma gdzieś zasady i polecenia agencji. Robi wszystko, by odzyskać żonę. Nie zdaje sobie sprawy, jakie sekrety przez to zostaną odkryte.

Przyznam szczerze, że książka jest dość ciekawa. Jednak całość historii dość mało realna jak dla mnie i może to wszystko zbyt szybko się dzieje albo to ja tak szybko przez to przeleciałam. Jest tu dużo intrygi, tajemnicy oraz możliwości tej drugiej szansy jak sam tytuł nam zapowiada. Nie tylko główni bohaterowie dostają drugą szansę, bo jakby nie było, Laura pogodziła się już ze śmiercią Marcina, a on znów się pojawia w jej życiu. Również osoby, które związane są z tą rodziną, mają szansę na tę drugą szansę. Niestety dla niektórych jest to trochę za późno i na bardzo krótko. Jednak powoduje to też pewien spokój życia pewnych osób.

Autorka pisze dość swobodnie i zrozumiale. Książka podzielona jest na perspektywę zarówno Laury, jak i Marcina, więc wiemy, co obydwoje czują i co się z nimi dzieje. Będąc całkowicie szczerą, okładka niezbyt mi się podoba, chociaż może nie sama okładka a jej kolory. Jak dla mnie zdecydowanie zbyt blade, wręcz wypłowiałe, jakby książka przeleżała godziny na słońcu. Na początku trochę ciężko było mi się wciągnąć w tę książkę, ale w pewnym momencie coś zaskoczyło i poszło błyskawicznie. Jest to książka dość spokojna, nie ma tutaj scen 18+, także myślę, iż nawet może młodzież ją przeczytać.

Życie pokazuje na każdym kroku, że czasem warto się zatrzymać, i kto wie... może druga szansa znajduje się tuż obok nas... dlaczego by z niej zatem nie skorzystać...?

Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu:

Mars- Agnieszka Lingas- Łoniewska

Mars- Agnieszka Lingas- Łoniewska



Lubiłem ich i cieszyłem się, że im się ułożyło, a w marcu mieli brać ślub. Wszyscy się wiązali z fajnymi kobietami, a ja byłem sam. I musiałem jeszcze kogoś zabić. Same atrakcje, zwłaszcza dla kobiety takiej jak Liwia...


Tytuł: Mars


Cykl: Bezlitosna siła


Liczba stron:249



Wydawnictwo: Burda Książki





Są jak ogień i woda. I przyciągają się z siłą żywiołów.

Życiem Darka rządzą nienawiść i szaleństwo. Kiedy na ringu staje się niepokonanym Marsem, oddaje się im całkowicie. I właściwie niczego by nie zmieniał, gdyby nie psycholożka Liwia.
Dla tej kobiety Mars mógłby zrobić cholernie wiele.
Ale powiedzmy sobie jasno: doktor Liwia gra w innej lidze.
Przed Darkiem zaś poważne zadanie i nic nie powinno go rozpraszać. A już zwłaszcza nie zjawiskowa pani psycholog i jej tajemnicza, bolesna przeszłość.
Kiedy jednak w grę wchodzi prawdziwa miłość, Mars i Liwia będą musieli się zastanowić nad swoimi wyborami. Czy odważą się postawić wszystko na jedną kartę?
(opis z Lubimy Czytac.pl) 

- Musisz w to uwierzyć- powiedziała z mocą- Nie byłabym z kimś, kto wzbudza we mnie sprzeczne uczucia, strach...

Darka zwanego w podziemiach Marsem poznaliśmy w poprzednich częściach serii ,,Bezlitosna siła". Tym razem to on jest głównym bohaterem. Poznajemy jego przeszłość oraz to, co w sobie skrywa. On również miał popieprzone dzieciństwo i chciałby zaznać tego szczęścia, które widzi w oczach kumpli. Każdy z nich znalazł nie tylko ukochaną, ale rodzinę. Można powiedzieć, że Darek jest w tej rodzinie nowy, bo dopiero co dowiedział się, że Patryk to jego taki prawdziwy brat. Dzięki swojej nowej rodzinie właśnie poznał Liwię. Od początku zwróciła jego uwagę, a on zachowywał się jak idiota. Taka była jego obrona na to, co nie znane, czyli uczucia. Poza tym jego demony z przeszłości cały czas wkradają się do jego umysłu.

Liwia jest panią psycholog, która również nie miała lekko w życiu. Pracuje w fundacji Martyny, z którą się przyjaźnią. Dla niej również całe towarzystwo jest jak rodzina. Wie, że może na nich liczyć, szczególnie że dziewczyny znają jej przeszłość. Gdy coraz częściej między nimi pojawia się Mars, coś się w niej zmienia. Chciała poukładanego i spokojnego faceta i właśnie z takim się spotyka. Jednak ten wielki i wytatuowany facet ciągle zaprząta jej myśli. Już raz została skrzywdzona i udało jej się uciec. Nie chce tego powtarzać. Tylko czy jej obawy są słuszne? Widzi, jak miłość potrafi zmienić człowieka. Ma trzy dowody przed nosem. Kastor, Polluks i Saturn stali się zupełnie innymi facetami, odkąd mają swoje miłości.

Każdy z nas ma swoje demony przeszłości. Jedni większe, drudzy mniejsze. Czasem pojawiają się one w najmniej odpowiednim momencie, a czasem, by się od nich uwolnić, jest tylko jedno wyjście. Tak właśnie swoje demony z przeszłości załatwiają panowie z PantaRhei. Są jak bracia i ich siła jest wielka i niezwykle przekonująca.
 
Żałuje, że to już ostatnia część, bo niezwykle związałam się z tymi bohaterami. Seria ta jest, powiedziałabym, zajebista. Zwykle bywa w seriach tak, że im dalej, tym gorzej, nudniej. W tym wypadku nie ma o tym mowy. Każda część była inna i wciągająca. Pokochałam te wszystkie dialogi, które prowadzili między sobą, to jak się do siebie odnosili. Powieści te fundują nam wiele emocji. Jest dużo tajemnic, które robią tajemniczą aurą w całej historii. Wiele dialogów rozbawia wręcz do łez, a historię bohaterów z przeszłości wręcz do wielkiego smutnku, że człowieka mogą takie złe rzeczy spotkać. Autorka jak zawsze pisze lekko. Oczywiście nie mogło zabraknąć do każdego rozdziału przypisanej piosenki oraz na końcu książki całej playlisty. Historia w tej części również jak w poprzednich jest dobrze przemyślane. Okładka pasuje do całej serii i oczywiście widzimy na niej, jak sądzę naszego Marsa. Podsumowując, polecam z całego serca tę serię. Na pewno długo zapadnie wam w pamięci każdy z bohaterów. 


[...] Bo rodzina to nie tylko więzy krwi. To także wspólne przeżywanie złych i dobrych rzeczy, nieustające wsparcie, gotowość do poświęceń i wychodzenia z mroku, który czasami pochłania człowieka i wydaje się, że nie ma od niego ucieczki. Ale jednak bezlitosna siła miłości i przyjaźni jest w stanie pokonać najgorsze zło, mroki ludzką podłość.

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:
Piękne zapomnienie- Jamie McGuire

Piękne zapomnienie- Jamie McGuire


-Kto powiedział, że to randka? To znaczy... Jeśli chcesz to nazwać randką, to super, ale myślałem, że masz chłopaka.



Tytuł: Piękne zapomnienie


Cykl:
Bracia Maddox (tom 1)



Liczba stron:391



Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece



Życie podsuwa pokusy w najmniej oczekiwanym momencie…
Camille „Cami” Camlin szybko musiała się usamodzielnić. Jest barmanką i poza pracą oraz zajęciami na uczelni ma czas tylko na spotkania ze swoim chłopakiem. Jednak najbliższy weekend zapowiada się inaczej – pierwszy raz od ponad roku spędzi czas bez ukochanego, który właśnie odwołał swój przyjazd.
Tenton Maddox kiedyś był bożyszczem dziewczyn oraz królem uczelni. Teraz mieszka z owdowiałym ojcem i pracuje w lokalnym salonie tatuażu. Kiedy jego życie zaczyna na nowo się układać, spotyka osamotnioną Cami.
Początkowo dziewczynie wydaje się, że to będzie znajomość nieszkodliwa dla jej związku. Ale kiedy ktoś z klanu Maddoxów się zakochuje, nic nie jest w stanie mu przeszkodzić.
(opis z Lubimy Czytac.pl) 

- Nigdy nie przyprowadzałaś żadnego faceta do domu- Coby uniósł brew.- A ja nie całuję przyjaciół. Tak tylko mówię.


Camille to młoda studiująca dziewczyna, która również dużo pracuje i jedyne co robi poza tym to spotyka się ze swoim chłopakiem. Jest to trudny związek, bo chłopak ma dla niej coraz mniej czasu przez pracę, poza tym mieszka daleko od niej. Tak naprawdę, to ona musi dostosowywać swój czas do TJ. Cami wiedziała, na co się pisze, będąc w takim związku więc ani się nie narzuca, ani nie naciska na cokolwiek. Niestety coraz bardziej ją to męczy. Największym ciężarem są jednak, tajemnice związane z pracą chłopaka.

Gdy TJ odwołuje ich spotkanie, dziewczyna wychodzi ze współlokatorką i zarazem przyjaciółką na drinka do klubu gdzie pracują. Na miejscu zaczepia ich Trenton Maddox. Cami zna go jeszcze ze szkoły, gdzie był typowym kobieciarzem i z tego, co widziała nie raz, nic się nie zmieniło. Facet próbuje oczarować dziewczynę, jednak nie z nią te numery.

Trendon jednak robi wszystko by spędzać z nią czas, co coraz bardziej jej się podoba. Pomaga mu w tym również to, że Cami potrzebuje pieniędzy, a studio tatuażu, w którym pracuje, potrzebuje recepcjonistki. Niestety coraz gorzej się z tym czuje, bo przecież ma chłopaka. W tej całej sytuacji Cami proponuje mu przyjaźń, co on oczywiście przyjmuje, bo czasem lepiej być blisko z kimś, chociaż w takich relacjach, niż nie mieć nic. Tylko czy taka przyjaźń istnieje? Czy z czasem uczucia się nie zmienią? Bo przecież jak można nie pokochać kogoś, kto wręcz pragnie spędzać z tobą czas i robi wszystko by widzieć twój uśmiech?

Pierwszy raz czytałam coś tej autorki, jednak powiem szczerze, nie raz się gubiłam, o kim oni mówią. Może zbyt dużo było podobnych imion i temu wychodziły te problemy, a może po prostu nie do końca było to doprecyzowane. Jednak sama historia podobała mi się. Sama końcówka książki zrobiła z moich myśli totalną miazgę i nie do końca rozumiem te ich tajemnice. Jako że jest to pierwsza część mam wielką nadzieję, iż kolejna wszystko to wyjaśni. Styl autorki jest prosty, jest wiele dialogów, dzięki czemu powieść szybko się czyta. Nie jest to również jakaś szczególnie gruba książka. Okładka powiedziałabym, że jest dość przeciętna i niczym szczególnym się nie wyróżnia. Piękna czcionka tytułu, ale nic więcej. Podsumowując, historia fajna, jednak dość sporo zawiłości, których nie do końca rozumiem. 

- W porządku. Ona już do mnie nie należy. Nie wiem, czy kiedykolwiek należała.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger