Czy spojrzysz kiedyś w moją stronę?- Monika Klara Krajniak /95

 Tytuł: Czy spojrzysz kiedyś w moją stronę?


Cykl: 
Rodzina Tylczyńskich (tom 4)


Liczba stron: 374

Wydawnictwo: Videograf S.A.
 
Klaudia uwielbia żyć na wysokich obrotach – moda, imprezy, spontaniczne decyzje i szczypta adrenaliny to jej codzienność. Nie przypuszcza jednak, że spotkanie dwóch chłopaków tak brutalnie zachwieje jej równowagą.
Bartek zachwyca od pierwszej chwili. Jest pewny siebie, z tą charakterystyczną iskrą, która potrafi uzależnić szybciej niż najmocniejsze emocje. Im dłużej Klaudia go poznaje, tym bardziej czuje, że Bartek niesie ze sobą coś, o czym usilnie milczy.
Natomiast Igor nigdy nie walczy o uwagę. Trzyma się z boku, lojalny, spokojny, uważny. To ten typ obecności, którą zauważa się dopiero wtedy, gdy powoli znika. Klaudia zaczyna to rozumieć w momencie, gdy Igor próbuje usunąć się w cień.
Igor nie będzie czekał w nieskończoność, a niewypowiedziane uczucia mają to do siebie, że wyślizgują się z rąk, zanim ktokolwiek zdąży je uchwycić.
Czy Klaudia odkryje, czego naprawdę chce, zanim ktoś inny zajmie miejsce, które mogło należeć tylko do niej? 
(opis z LubimyCzytac.pl) 
 

Lubię wracać do serii, w których zdążyłam już poznać bohaterów, dlatego bardzo cieszyłam się na kolejne spotkanie z rodziną Tylczyńskich.  To kolejna część tej serii, ale na szczęście nie ostatnia, więc przede mną jeszcze następne historie. Tym razem możemy bliżej poznać Klaudię i przekonać się, czy również ona zazna szczęścia.

Klaudia lubi życie na wysokich obrotach. Moda, imprezy, spontaniczne decyzje i odrobina adrenaliny to jej codzienność. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy na jej drodze pojawiają się Bartek i Igor. Dwóch zupełnie różnych chłopaków, którzy wywołują w niej całkiem inne emocje.

Bartek od pierwszego spotkania przyciąga uwagę Klaudii. Jest pewny siebie, ma w sobie charakterystyczną iskrę i szybko zaczyna ją fascynować. Jednak im lepiej go poznaje, tym bardziej zauważa, że za jego zachowaniem kryje się coś, o czym nie chce mówić. Igor jest jego przeciwieństwem. Spokojny, lojalny i uważny, raczej trzyma się z boku. Nie walczy o uwagę Klaudii, ale właśnie dlatego dziewczyna zaczyna dostrzegać, jak wiele znaczy jego obecność, dopiero kiedy Igor próbuje się wycofać.

Podobało mi się to, że Klaudia sama nie do końca wiedziała, czego chce. Miała obok siebie dwóch zupełnie różnych chłopaków, a jej decyzje mogły sprawić, że straci kogoś naprawdę ważnego. Cały czas zastanawiałam się, w którą stronę potoczy się ta historia i czy Klaudia zdąży zrozumieć swoje uczucia, zanim będzie za późno.

Ta część naprawdę mi się podobała. Było trochę emocji, trochę zamieszania i oczywiście nie zabrakło relacji, przy których można się zastanawiać, komu tak naprawdę powinniśmy kibicować. Cieszę się, że mogłam ponownie wrócić do Tylczyńskich i poznać kolejną historię osoby z tej rodziny. To kolejny udany tom tej serii i już wiem, że z przyjemnością sięgnę po następny.

 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Videograf S.A. ]

1 komentarz:

  1. Nie miałam jeszcze sposobności poznania tej serii ale wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger