[PREMIERA]Nie pytaj, co się stało- Katarzyna Michalak /86

 

Tytuł:Nie pytaj, co się stało
 
Cykl:-

Liczba stron:304


Wydawnictwo: Znak JednymSłowem

 

Najnowsza powieść Katarzyny Michalak, mistrzyni powieści pełnych emocji. Aida była ich wybawieniem. Dała Neli, Matyldzie i Sandrze dach nad głową, pracę i wiarę, że po najgorszym można jeszcze zacząć od nowa. Ale czasami ratunek staje się klatką. Wdzięczność zmieniła się w dług, którego nie mogły spłacić.
Notka:
Aida była ich wybawieniem.
Dała Neli, Matyldzie i Sandrze dach nad głową, pracę i wiarę, że po najgorszym można jeszcze zacząć od nowa. Widziała rozwiązania tam, gdzie one widziały tylko koniec.
Ale czasami ratunek staje się klatką.
Wdzięczność zmieniła się w dług, którego nie mogły spłacić. Aida pomagała im, kochała je i ratowała, ale nigdy nie pozwalała zapomnieć, komu wszystko zawdzięczają.
Teraz leży w grobie pod obcym nazwiskiem, a one trzymają trzy listy od niej. Aida nie żyje, lecz nadal zna ich największe sekrety. I nawet zza grobu potrafi odebrać Neli, Matyldzie i Sandrze to, co im dała.
„Nie pytaj, co się stało” to pełna napięcia opowieść o przyjaźni, winie i zemście, która nie kończy się wraz ze śmiercią. Bo Aida uratowała te kobiety, a potem postanowiła sprawdzić, co z nich zostanie, kiedy stracą wszystko. 

(opis z LubimyCzytac.pl) 

Katarzyna Michalak znowu mnie zaskoczyła! Przyznam, że nie do końca spodziewałam się po tej książce takiej historii, więc początek był dla mnie małym zaskoczeniem. Ale takim zdecydowanie pozytywnym, bo im dalej czytałam, tym bardziej byłam ciekawa, co właściwie się tutaj wydarzyło.

„Nie pytaj, co się stało” bardzo szybko mnie wciągnęło. Cały czas miałam w głowie pytanie, o co tak naprawdę chodzi, co łączy Aidę, Nelę, Matyldę i Sandrę i jakie tajemnice każda z nich próbuje ukryć. Autorka nie odkrywa wszystkiego od razu, dlatego z każdą kolejną stroną chciałam wiedzieć coraz więcej i oczywiście próbowałam sama poukładać sobie wszystkie elementy tej historii. 

Aida miała być dla tych kobiet wybawieniem. Pomogła im, kiedy najbardziej tego potrzebowały, dała im dach nad głową, pracę i nadzieję na nowe życie. Tylko że z czasem ta pomoc zaczęła mieć swoją cenę. I właśnie to najbardziej mnie zaciekawiło, bo zaczęłam się zastanawiać, gdzie kończy się bezinteresowna pomoc, a zaczyna poczucie, że ktoś jest nam coś winien.

Do tego Aida, mimo że już nie żyje, nadal ma ogromny wpływ na życie tych kobiet. Zostawia po sobie trzy listy i sekrety, które mogą wszystko zmienić. I naprawdę byłam ciekawa, co w nich znajdę i do czego doprowadzi cała ta historia.

Podobało mi się też to, że pod tym wszystkim kryje się coś więcej. Mam wrażenie, że udało mi się odkryć to głębsze znaczenie i chyba właśnie dlatego po skończeniu książki jeszcze przez chwilę o niej myślałam. Nie była to historia, której się spodziewałam, ale właśnie takie zaskoczenia lubię. 

To kolejne spotkanie z twórczością Katarzyny Michalak i tym razem autorka naprawdę mnie zaskoczyła. Na szczęście w bardzo pozytywny sposób. 

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak JednymSlowem] 


 

1 komentarz:

  1. Olu, bardzo ciekawa opinia. Opis brzmi niezwykle wciągająco, a motyw bezinteresowności, która z czasem zamienia się w zobowiązanie i dławiący dług, daje mocno do myślenia. Najbardziej intryguje mnie ten motyw wpływu postawionych w trudnej sytuacji kobiet i sekretów zza grobu. Cieszę się, że autorka zaskoczyła Cię w tak pozytywny sposób. Dopisuję ten tytuł do swojej listy książek do poznania.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger