Racer- Katy Evans

 Istnieją powody, dla których miłość może przynieść nam wszystkim niesamowity spokój, radość i spełnienie - bo wymaga od nas abyśmy zaakceptowali siebie i druga osobę, budując harmonię i równowagę poprzez pozwolenie sobie na słabość - ale z tych samych powodów uczucie to bywa nieobliczalne i koniec końców bolesne.

Tytuł: Racer


Cykl: Real (tom 7)


Liczba stron:392


Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

 

Bad boy, który chce coś udowodnić.
Kobieta z misją.
Wyścig, od którego zależą ich losy.
Jego rodzicom zapewne nawet nie przeszło przez myśl, że nazywając syna Racer Tate, wyznaczą jego życiową ścieżkę. Od momentu, w którym poczuł przypływ adrenaliny, siedząc za kółkiem, popadł w uzależnienie. Jest najszybszym, najdzikszym kierowcą wyścigowym.
Obowiązki zawodowe doprowadzają Lanę na próg jego domu, a uśmiech, z jakim otwiera jej drzwi, sprawia, że miękną jej kolana. Seksowny, tajemniczy Racer Tate nie jest typem mężczyzny odpowiednim dla dziewczyny takiej jak Lana. Jest skryty, lekkomyślny, nieuchwytny. Ale w jego obecności cały jej zdrowy rozsądek znika. A po jego pocałunku…
Nadchodzący wyścig F1 jest ostatnią szansą na wygraną dla rodziny Lany. A Racer to ich jedyna nadzieja. Lana musi go tylko dopilnować, aby nie wpakował się w żadne kłopoty. Okazuje się jednak, że ona sama wpada w tarapaty. W przyprawiające o szybsze bicie serca, rozmiękczające kolana, miażdżące duszę kłopoty. Bo kiedy się kogoś kocha, to jego prawdy stają wspólnymi prawdami, a jego tajemnice mogą się okazać zbawieniem albo doszczętnie zniszczyć.
Mówi, że kocha, i że ona jest tą jedyną. Ale ma też pewność, że złamie jej serce, kawałek po kawałku.  

(opis z Lubimy Czytac.pl)

Człowiek to coś więcej niż tylko problemy, z którymi się zmaga.


Lana jest członkinią zespołu wyścigowego w Formule 1 HR Racing. Niestety nie radzą sobie już jakiś czas zbyt dobrze. Nie mają kierowcy z talentem. Dziewczyna postanawia wyjechać i zdobyć utalentowanego kierowcę. Wie, że to dla jej ojca wiele znaczy, a ona chce, żeby był szczęśliwy mimo choroby. W swoim życiu ma tylko jego i braci, którzy droczą się z nią na każdym kroku, jednak mimo wszystko się kochają i wspierają. Lana leci na Florydę, by złapać tam kierowców na treningu. Chce najlepszego z nich zwerbować do nich. Przez zupełny przypadek poznaje Racera Tate ulicznego kierowcę. To właśnie jego werbuje jako najlepszego z kierowców. Czy to był, aby najlepszy pomysł?

Racer Tate kierowca ulicznych wyścigów, który uwielbia czuć prędkość i adrenalinę. Jego ojciec chce, aby został jak on bokserem, jednak on woli auta. Wygrywając, zyskuje również kobiety, jednak gdy spotyka Lanę, wie, że to jej chce i to ta jedyna. Stara się zaimponować dziewczynie, ale również ostrzega, że powinna się od niego trzymać z daleka, bo jest zbyt niebezpieczny. Racer walczy nie tylko w wyścigach, ale również z własną chorobą, której nie daje przewagi. Cierpi na dziedziczną chorobę po swoim ojcu. Liczy, że również jak on znajdzie osobę, która zaakceptuje jego i jego chorobę.

Chłopak długo ukrywa fakt, iż jest chory. Nie chce, by to miało wpływ na cokolwiek. Stara się nie okazywać żadnych ich oznak. Między nimi jest prawdziwa chemia i nie chce tego niczym zepsuć. Na początku starają się, by ich relacje były czysto zawodowe. Jednak Lana dostaje zadanie, by pilnować Racera, aby nie robił żadnych głupot. Tylko czy zostawianie ich samych tego nie spowoduje?

 Powieść bardzo mnie wciągnęła. Ostatnio w książkach wszystko kręci się wokół jednego: mnóstwo mafii i scen erotycznych, a tutaj był powiew świeżości. Mimo iż jest to 7 tom serii Real, a ja nie czytałam żadnej z poprzednich części, nie miałam problemu, żeby zrozumieć całej historii, także można czytać ją osobno. Pierwszy raz miałam styczność z tą autorką, ale przyznam, że pióro ma lekkie i na pewno nie jest to ostatnia książka, którą czytałam jej autorstwa. Jest tu trochę scen 18+ ale nie jest to coś, co jest ponad całą historię. Tutaj tak naprawdę znaczenie mają postacie i ich obawy i marzenia. Okładka nawiązuje do głównego bohatera, jednak brakuje mi jakieś formuły, chociażby w tle, bo tak naprawdę wyścigi to główny temat.


Ogień Racera Tate'a zniewolił mnie zupełnie i jestem bez szans na obronę.

 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu:


2 komentarze:

  1. Opis i Twoja opinia zachęciły mnie do sięgnięcia po książkę. Ja chyba jednak zacznę od początku. A myślałam że to jednotomówka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że powieść aż tak bardzo mocno Cię wciągnęła.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger