(Nie)zwyczajna- Samantha Young

 

Tytuł: (Nie)zwyczajna


Cykl:
 -


Liczba stron: 363

Wydawnictwo: Edipresse Książki

 

Ciepła i piękna powieść bestsellerowej autorki „New York Timesa” opowiada o tym, że warto marzyć i trzeba zrozumieć siebie.

Nazywam się Comet Caldwell.

I nienawidzę swojego imienia.

Ludzie spodziewają się niesamowitych rzeczy po dziewczynie o imieniu Comet. Kogoś wyluzowanego, kogoś, kto potrafi rozświetlić pokój, tak jak kometa przemierzająca niebo.

Ale Comet nigdy nie lubiła być w centrum uwagi. Nie może się doczekać, aż ukończy liceum w Edynburgu i wyjedzie studiować gdzieś daleko.

Nowy uczeń Tobias King przeprowadza się ze Stanów i powoduje zamieszanie w szkole, a Comet sądzi, że rozgryzła tego bad boya. Jednak potem bohaterowie są zmuszeni pracować razem nad szkolnym zadaniem i zaczyna się między nimi tworzyć wyjątkowa więź. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

To ciepła i bardzo urocza historia o dorastaniu, odkrywaniu siebie i o tym, że czasem potrzebujemy drugiej osoby, żeby zobaczyć w sobie coś więcej. Główną bohaterką jest Comet Caldwell. Dziewczyna o niezwykłym imieniu, którego szczerze nie znosi. Wszyscy oczekują od niej czegoś wyjątkowego, jakby naprawdę była kometą rozświetlającą niebo. Problem w tym, że Comet wcale nie lubi być w centrum uwagi. Jest raczej spokojna, wycofana i marzy tylko o tym, żeby skończyć szkołę w Edynburgu i wyjechać gdzieś daleko, gdzie będzie mogła zacząć wszystko od nowa.

Jej życie trochę się komplikuje, gdy w szkole pojawia się nowy uczeń Tobias King. Przyjechał ze Stanów i od razu wzbudza zainteresowanie wszystkich wokół. Comet szybko przypina mu łatkę typowego „bad boya” i wydaje jej się, że doskonale wie, jaki jest. Los jednak ma dla nich inne plany, bo bohaterowie zostają zmuszeni do wspólnej pracy nad szkolnym projektem. Z czasem zaczynają się lepiej poznawać, a między nimi powoli rodzi się więź, której żadne z nich się nie spodziewało.

To historia, która pokazuje, jak łatwo oceniamy innych po pozorach i jak bardzo możemy się pomylić. Relacja Comet i Tobiasa rozwija się spokojnie i naturalnie, bez przesadnego dramatyzmu, dzięki czemu czyta się ją bardzo przyjemnie. Bohaterowie są autentyczni mają swoje wątpliwości, lęki i marzenia, przez co łatwo ich polubić i im kibicować.

Bardzo podobał mi się klimat tej książki jest lekki, momentami wzruszający, ale też pełen ciepła i młodzieńczej energii. To opowieść o pierwszych uczuciach, o odkrywaniu własnej wartości i o tym, że nie zawsze musimy spełniać oczekiwania innych, żeby być kimś wyjątkowym. Autorka w bardzo subtelny sposób pokazuje, jak ważne jest zrozumienie siebie i zaakceptowanie tego, kim naprawdę jesteśmy. To jedna z tych historii, które czyta się z uśmiechem, bo są pełne emocji, delikatnego humoru i pięknych, szczerych momentów między bohaterami. Po zakończeniu książki zostaje takie ciepłe uczucie i myśl, że czasem wystarczy jedna osoba, żeby spojrzeć na siebie zupełnie inaczej i uwierzyć, że naprawdę możemy rozbłysnąć nawet jeśli wcześniej wcale w to nie wierzyliśmy. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger