Miłość po gdańsku- Monika Hakowska

 

 

Tytuł: Miłość po gdańsku


Cykl:
 Miłość po... (tom 2)


Liczba stron: 302

Wydawnictwo: Videograf S.A.

Po wydarzeniach w Krakowie Nela i Maks stoją na życiowym zakręcie, z którego żadne z nich nie potrafi zawrócić. Gdy Maks wraca do Gdańska i nagle musi przejąć ciężar spraw rodzinnych, firmowych i własnych emocji, jego świat zaczyna pękać w szwach. Śmierć ojca, napięte relacje w zarządzie, niejasności wokół przetargu oraz tajemnice, które nagle wypływają na powierzchnię – wszystko to sprawia, że Maks po raz pierwszy nie wie, czy podoła.

A jednak to właśnie teraz najbardziej brakuje mu Neli. A Nela… wciąż nie wie, czy w tym wszystkim jest jeszcze dla niej miejsce.

Kiedy oboje spotykają się w Gdańsku, stają przed pytaniem, które może zdecydować o ich dalszej przyszłości:

Czy można kochać kogoś, kto próbuje udźwignąć cały świat, choć sam ledwo stoi na nogach?

Miłość po gdańsku to powrót do bohaterów, którzy ponownie chwytają za serce, tak mocno, że aż brakuje tchu, gdy los wystawia ich na próbę. W tym mieście pozory mylą, a jedna decyzja może przesądzić o całej przyszłości. 

(opis z Lubimy Czytac.pl) 

 

„Miłość po Gdańsku” to kontynuacja historii Neli i Maksa, znanych z wcześniejszej części serii. Po wydarzeniach w Krakowie bohaterowie znajdują się w trudnym momencie swojego życia. Nela to postać wrażliwa, pełna wątpliwości i wewnętrznych rozterek. Wciąż darzy Maksa uczuciem, jednak nie jest pewna, czy potrafi odnaleźć się w jego skomplikowanej rzeczywistości. Jej zachowanie pokazuje, jak trudno jest podejmować decyzje, gdy w grę wchodzą silne emocje i niepewność co do przyszłości.

Maks z kolei wraca do Gdańska, gdzie zostaje przytłoczony przez obowiązki i problemy. Śmierć ojca zmusza go do przejęcia spraw rodzinnych i firmowych, co okazuje się dla niego dużym wyzwaniem. Dodatkowo musi zmagać się z napiętą atmosferą w zarządzie, niejasnościami wokół przetargu oraz własnymi emocjami. Autorka pokazuje Maksa jako bohatera, który próbuje udźwignąć zbyt wiele naraz, przez co zaczyna tracić kontrolę nad swoim życiem. Spotkanie Neli i Maksa w Gdańsku ponownie wystawia ich uczucie na próbę i zmusza do zastanowienia się, czy miłość wystarczy w obliczu tak wielu trudności.

Styl Moniki Hakowskiej jest prosty i przystępny, a jednocześnie skupiony na emocjach bohaterów. Autorka w realistyczny sposób pokazuje relacje międzyludzkie oraz trudne wybory, przed którymi stają Nela i Maks. Okładka książki jest estetyczna, pokazuje kadry z Gdańska i pasuje do romantycznego, ale momentami także melancholijnego charakteru powieści. Czytając książkę, miałam wrażenie, że historia Neli zakończy się inaczej, niż się tego spodziewałam, co było dla mnie zaskoczeniem. Po skończeniu lektury czułam lekki niedosyt i ciekawość co do dalszych losów bohaterów. W porównaniu do poprzedniej części ta była według mnie nieco mniej interesująca, jednak nie zmienia to faktu, że chętnie dowiem się, jak cała seria się skończy.

[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Videograf S.A. ]

 

 

1 komentarz:

  1. Brzmi jak konkretna dawka emocji, w sam raz na wieczór z książką.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger