Bez przebaczenia- Agnieszka Lingas- Łoniewska


 Bez przebaczenia trudno żyć. Bez przebaczenia trudno nawet umrzeć

 
Tytuł:Bez przebaczenia


Cykl: -


Liczba stron:431


Wydawnictwo:Burda Książki




Opowieść o tym, jak stracić wszystko, by móc zacząć żyć od nowa.

Agnieszka Lingas-Łoniewska znowu prowadzi czytelników przez niezwykły labirynt emocji.

Ona – Paulina Litwiak – artystyczna dusza, niebieski ptak. Szczęśliwa, mimo braku ojca, bo ma cudowną matkę. Gdy w wyniku wypadku zostaje sierotą, trafia do domu, w którym panuje wojskowy dryl, do człowieka, który ją porzucił tuż po narodzeniu. Nierozumiana, niekochana, a na dodatek obwiniająca się o śmierć matki, wycofuje się w swój świat.

On – Piotr Sadowski – przystojny, honorowy i poukładany. Matematyk zaczynający karierę wojskową w jednostce ojca Pauliny. Kochający i kochany syn.

Gdy przypadkiem się spotykają, wydaje się, że są tak różni, że nic ich nie może połączyć. Miłość ma jednak inne plany, choć oboje nie ułatwiają jej działania.

Bez przebaczenia to opowieść o tym, jak drobne niedomówienia mogą się zmienić w mur obojętności i nienawiści, rzucający cień na całe życie. O tym, jak trudno się odsłonić ze strachu przed odrzuceniem i brakiem akceptacji. I wreszcie o tym, że jedyną siłą ratującą ten świat jest miłość.

Napięcie, wzruszenie, wstrzymywany oddech i ściskane kciuki – bohaterowie "Bez przebaczenia" wciągną was w swój świat.

Bonus dla fanów autorki – rozdział zapowiadający kolejny tom serii: "Bez pożegnania".

(opis z Lubimy Czytac.pl)

Trzeba iść do przodu, a nie patrzeć w przeszłość

Życie Pauliny w jednej chwili się rozpada na małe kawałki. Wypadek jej matki, braciszka i ojczyma powoduje, że dziewczyna musi przenieść się do ojca. Paula uważa również, że ten wypadek to była jej wina i nie może sobie tego wybaczyć Można by sądzić, że zrobił to tylko na złość, chociaż nie bardzo wiadomo komu, bo zachowuje się, jakby wręcz nienawidził dziewczyny. Jedyne wsparcie w tym miejscu ma tak naprawdę w swoim przyrodnim bracie Kubie, bo również jej macocha traktuje dziewczynę jak powietrze. Paula jak to nastolatka a prawie kobieta buntuje się na każdym kroku. Jest jak jej mama duszą artystyczną, która potrzebuje wolności, a nie ciągłych zakazów i rozkazów. Jej ojciec jest wojskowym i tak można powiedzieć też traktuje dom. Wszystko jest zapisane w grafiku co kto, kiedy i gdzie ma zrobić. Po pewnym czasie Paula widzi, że sprzeciwianie się jej nie pomoże, więc odpuszcza. Jest to również zasługa jednej osoby.

Piotr Sadowski to najbliższy współpracownik ojca Pauliny, który traktuje go, można nawet powiedzieć lepiej niż własnego syna. Z córką swojego szefa poznaje się zupełnie przez przypadek, a raczej z winy jego przypadku. Gdy zauważył dziewczynę na ulicy, robi wszystko, aby ją poznać. Cóż to za ogromny zbieg okoliczności, że będąc u szefa, dowiaduje się, kim jest ta dziewczyna. Widzi jednak, jak generał Latkowski traktuje dziewczynę. Próbuje zrobić wszystko, aby jej pomóc, bo zależy mu na niej.

Ojciec Pauliny traktuje ją okropnie, same zakazy i uwagi, jaka to jest beznadziejna i lekkomyślna. Mimo tego, jaka jest prawda, nie potrafi pokazać swoich prawdziwych uczuć. Widzi, co się dzieje między nią a Piotrkiem i robi wszystko, aby temu zapobiec. W pewnym momencie przegina i dziewczyna ucieka do dawnego domu, którym zajmuje się przyjaciółka jej mamy. To z nią dziewczyna chce zamieszkać z daleka od ojca i tego miejsca. Ucieka również przed Piotrem, bo nie może uwierzyć, że traktuje ją poważnie. Czy mimo wszystko odnajdą siebie? Czy Paulina pokona swoje demony i pogodzi się ze stratą bliskich?

Chciałoby się opisać cała historię i podać Wam więcej szczegółów jednak to musi wystarczyć.

Książka podzielona jest na dwie części, gdzie w pierwszej poznajemy bohaterów i to, co między nimi się dzieje, natomiast w drugiej dowiadujemy się, co się dzieje po 6 latach. Oczywiście oprócz tego jest podzielona na rozdziały, które są średniej długości, ale są i dość długie. Nie przeszkadza to jednak w szybkim czytaniu, bo cała historia bardzo mocno wciąga. Nie mogę pominąć emocji, które podczas czytania możemy spotkać, bo przecież nie bez przyczyny autorka jest znana jako dilerka emocji. Nie można się z tym nie zgodzić. Historia pełna intryg, braku wiary w siebie, złości, miłości, śmiechu i łez oraz wiele innych emocji. Upartość bohaterów prowadzi zarazem do utraty chwil razem oraz straty czasu na to, co naprawdę ważne, poznania siebie nawzajem. Powieść pokazuje również problem, z jakim spotykają się nie tylko sami wojskowi, ale również ich rodziny. Pokazuje jak ich każda misja, zostawia nawet najmniejszy ślad w psychice żołnierza. Nie mówiąc już o tych misjach gdzie ktoś z ich przyjaciół ginie na ich oczach. Okładka jest w moich kolorach, bo wygląda to, jak rozsypane albo nawet spadające płatki czerwonej róży. Jedyne, do czego mogę się doczepić, że niestety widać na niej paluchy, czego strasznie nie lubię, ale to tylko opakowanie. Zawartość jest naprawdę warta zajrzenia. Oczywiście jak w każdej książce tej autorki mamy playlistę. Można sobie zapuścić dodatkowo do czytania i zagłebić się w cudowną historię. Polecam :)

Nie mogę żyć bez ciebie, jesteś moim oddechem, jesteś moim życiem, moją miłością, moim wybaczeniem, jedynym, jakie miałam.
Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję Wydawnictwu:

5 komentarzy:

  1. O książce słyszałam, ale jeszcze nie miałam okazji jej czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może ją przeczytam, ponieważ dużo osób poleca mi tę autorkę, ale jeszcze nie miałam okazji zapoznać się z jej książkami, a ta dość często przewija mi się ostatnio przed oczami. Recenzja również zachęca.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie nie mam na nią zbytniej ochoty, ale może kiedyś xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki autorki, ale tej jeszcze nie czytałam :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Zaczytana Ola , Blogger