Kamienica pełna marzeń- Ewa Formela
Tytuł: Kamienica pełna marzeń
Cykl: Dziewczynka z ciasteczkami (tom 2)
Liczba stron: 368
Kilkuletnia Zosia mieszka z mamą, przybranym ojcem, młodszą siostrzyczką
i czworonożnym przyjacielem w jednej z gdańskich kamieniczek. Pewnego
dnia do sąsiedniej kamienicy wprowadza się młoda kobieta z chłopcem,
będącym mniej więcej w wieku Zosi. Dziewczynka bardzo szybko
zaprzyjaźnia się z Kubą. Postanawiają sprzedawać świąteczne ciasteczka, a
cały dochód przeznaczyć na schronisko dla zwierząt.
Tymczasem jeden z
sąsiadów, samotny pan Eryk, ze względu na pamięć ukochanej żony, jak co
roku, tworzy papierowe łabędzie i wiesza je na okolicznej
fontannie.
Przeszłość splata się z teraźniejszością, życie lokatorów kamienicy
przy ulicy Ogarnej, przeplatane jest wspomnieniami nie tylko z lat
wojennych, ale również powojennych.
BO KAŻDY DOM, KAŻDA KAMIENICA, PRZECHOWUJĄ W SOBIE WSPOMNIENIA, KTÓRE OD CZASU DO CZASU DOMAGAJĄ SIĘ PRZYPOMNIENIA.
A ŚWIĘTA TO NAJLEPSZY CZAS, BY SIĘ Z NIMI ZMIERZYĆ I OTOCZYĆ TROSKĄ SWOICH NAJBLIŻSZYCH.
(opis z Lubimy Czytac.pl)
„Kamienica pełna marzeń” to powieść osadzona w nadmorskim klimacie, gdzie tytułowa kamienica staje się czymś więcej niż tylko miejscem zamieszkania. To przestrzeń, w której splatają się losy ludzi potrzebujących odpoczynku od życia, świeżego startu i poczucia, że ktoś ich widzi. Formela prowadzi czytelnika przez historie osób, które zmagają się z konsekwencjami własnych wyborów, samotnością, rodzinnymi pęknięciami czy utraconym poczuciem bezpieczeństwa. Każdy z mieszkańców przyjeżdża tam z innym problemem, ale łączy ich to samo: pragnienie odbudowania własnego świata, choćby po kawałku.
Autorka pokazuje, jak nowe otoczenie potrafi otworzyć człowieka – nie tylko na innych, ale i na samego siebie. Książka dużo mówi o tym, że czasem musimy pozwolić sobie na chwilę zatrzymania, by zrozumieć, co naprawdę jest ważne. W tle przewijają się również motywy przebaczenia, odpowiedzialności, szukania bliskości oraz konfrontacji z przeszłością, która wciąż potrafi rządzić dniem dzisiejszym. Choć bohaterowie często są poranieni, w ich działaniach czuć wolę zmiany i gotowość, by zmierzyć się z tym, co odkładali latami.
To wszystko składa się na powieść pełną emocji – ciepłą, ale nie cukierkową; refleksyjną, ale bez przesadnego patosu. Formela pisze z dużym wyczuciem i empatią, dbając o to, by bohaterowie byli prawdziwi, ze wszystkimi słabościami i małymi momentami zwycięstwa. Styl jest lekki, obrazowy, a jednocześnie nasycony emocjami, co sprawia, że książkę czyta się szybko, ale zostaje w głowie na dłużej. Dopełnia tego okładka, która oddaje klimat historii – przyjazny, trochę nostalgiczny, zachęcający do wejścia w świat bohaterów. To powieść, która daje otuchę i przypomina, że każdy ma prawo do swojego małego odrodzenia.