Tytuł:Jesień w Przytulnej
Cykl:
Saga Przytulna (tom 3)
Liczba stron: 301
Wydawnictwo: Znak
SEKRETY, SZCZEGÓLNIE TE MROCZNE, MOGĄ WYWOŁAĆ PRAWDZIWY HURAGAN.
Azja,
czarna owca rodziny Gawroszów, najlepiej zna się na sekretach. Poznał
wszystkie skrzętnie skrywane tajemnice swoich bliskich. Skandal, jaki
wywołał wokół Alicji i jej „drugiej tożsamości”, jest tylko namiastką
burzy przetaczającej się przez rodzinę.
SŁOWA „NIGDY” NALEŻY UŻYWAĆ RZADKO, A NAJLEPIEJ WCALE.
Każdy
popełnia błędy. Najgorsze są te nieodwracalne, przez które później
żyjesz w strachu, że ktoś się kiedyś dowie. Jaka tajemnica nie pozwala
Andrzejowi spać spokojnie? Kim jest ojciec dziecka młodziutkiej Amelii?
Czego zamierza dokonać Ada, żeby zyskać akceptację w nowej szkole? I
wreszcie: co takiego było w testach genetycznych, że zszokowało nawet
samego Azję?
PRAWDA CZASEM BOLI, ALE ZAWSZE PROWADZI DO WOLNOŚCI.
Czy
odkrywając prawdę o bliskich, Azja da im upragnioną wolność i ulgę? Czy
będzie miał odwagę zmierzyć się z demonami, które drzemią w jego dzikim
sercu?
Trzecia część Sagi Przytulnej to niezwykła opowieść o
niezwykłych ludziach. Emocje, nieoczekiwane zwroty akcji, sekrety, a
przede wszystkim miłość, przyjaźń i słowo DOM, w wielu jego znaczeniach,
a to wszystko opowiedziane przez Katarzynę Michalak tak, że tylko
zapaść się w wygodny fotel, otulić kocykiem i czytać, czytać, czytać…
(opis z Lubimy Czytac.pl)
Przez całe życie Alicja i Andrzej robili wszystko aby ich dzieci mogły
żyć godnie na poziomie, teraz gdy, pojawiły się pieniądze z nieznanego
źródła, o których kobieta nie chce mówić, pojawiają się w rodzinie coraz
to nowe problemy i sekrety gonią sekrety. Jednak jeden z członków ma dość
wszystkich tajemnic, a że jest dobry w dobieraniu się do wszelkich
informacji w sprzętach domowych rozpracowuje każdego z familii. Wiele
informacji nim wstrząsa i z częścią kłopotów w które wpakowali się jego członkowie rodziny próbuje sam sobie poradzić z pomocą
znajomości. Jednakże wszystko po czasie wychodzi na jaw.
Po raz kolejny spotykamy się z rodziną Gawroszka i co krok poznajemy nowe tajemnice, a także nowe zagadki. Nie chciałabym wiele zdradzić dlatego nie mogę zbyt wiele opowiedzieć o tej części. Jednak mogę przekazać wam moje odczucia i opinie na jej temat. Od skończenia poprzedniej części tej serii wręcz nie mogłam doczekać się kolejnej by móc odkryć jakie to tajemnice się za tym wszystkim kryją. Myślałam, że autorka więcej mnie niczym nie zaskoczy i kolejna część będzie tylko rozwikłaniem wszystkich zagadek. Nic bardziej mylnego. Owszem kilka znalazło rozwiązanie i sekrety wyszły na jaw, jednak w te miejsce pojawiły się kolejne z którymi do rozwiązania musimy czekać do kolejnego tomu co bardzo rani moje serce ale czego się nie robi dla dreszczyku emocji. Gdy powieść ta wpadła w moje ręce od razu zaczęłam się w niej zatracać, a co najlepsze? Skończyłam ja w 4h z przerwami! Dosłownie jeden wieczór. Totalnie nie mogłam odpuścić by nie dowiedzieć się wszystkiego co autorka zdradziła w tym tomie na czym ucierpiała trochę rodzina bo czytanie było w tym momencie ważniejsze niż chociażby obiad.. Jednak dawka tajemnic została zachowana i znów z niecierpliwością trzeba czekać na kolejną część. Okładka idealnie pasuje do poprzednich tomów oraz jest super wpasowana w jesienny klimat. Jest to o tyle cudowna historia, że przy takiej ilości zwykłych erotyków i pojawiających się praktycznie takich samych schematów tutaj mamy coś zupełnie innego.

Może dla niektórych będzie to zwyczajna powieść jednak dla mnie jest bardzo tajemnicza i wciągająca. Zdecydowanie kiedyś do niej wrócę i z całego serca mogę ją polecić innym. Powiem jeszcze, że po kilku stronach książki wyciągnęła ze mnie łzy. Rodzina ta pokazuje jak w każdej sytuacji mogą na siebie liczyć. Mimo tych wszystkich kłamstw, które niekiedy były trzymane w sekrecie latami i zjadały od środka. Każdy członek tej rodziny ma swoje sekrety i charakter, który potrafi zaleźć za skórę innym. Jednak czy jest coś co może spowodować rozłam tej familii?
[Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Znak]
Mam w planach poznać tę sagę.
OdpowiedzUsuńNie czytałam, ale zachęcasz tak dobrym przyjęciem.
OdpowiedzUsuńCzytałam kiedyś fantastykę od tej autorki, i bardzo mi się nie podobała. Ale chętnie sprawdzę jak radzi sobie z powieściami obyczajowymi, bo tych ma mnóstwo w swoim dorobku - będę miała więc z czego wybierać.
OdpowiedzUsuń