Cofnąć czas- Samantha Young
Byłam pod wrażeniem. Zaoferowała mi pomoc,
zaakceptowała mnie, właściwie nie znając… prawie mnie to obezwładniło.
Tytuł:Cofnąć czas.
Cykl: On Dublin Street (tom 5)
Liczba stron:378
Wydawnictwo:Burda Książki
Shannon MacLeod zawsze przyciągała niewłaściwych mężczyzn.
Brnęła od jednego toksycznego związku do drugiego, aż przyszło otrzeźwienie – w niebezpiecznych, niosących poważne konsekwencje okolicznościach.
Kiedy jej marzenia legły w gruzach, przysięgła sobie trzymać się z
daleka od mężczyzn, a zwłaszcza od playboyów.
Cole Walker uosabia to wszystko, od czego Shannon ucieka – niezwykle
przystojny, o wspaniałym ciele ozdobionym tatuażami, czarujący i pewny
siebie. Ale pod powierzchownością playboya kryje się mężczyzna o
szlachetnym charakterze,
szukający tej jedynej kobiety. Stara się, by Shannon odzyskała wiarę w szczerą miłość i prawdziwą namiętność.
Ale wydarzenia z przeszłości nadal prześladują Shannon. Swoim postępowaniem wystawia ona ich związek na próbę i niszczy – być może bezpowrotnie – więź opartą na zaufaniu, które Cole z takim trudem budował.
(opis z Lubimy Czytac.pl)
Wyrobiłam sobie o nim zdanie – i wciąż wierzyłam, że prawdziwe – nie znając ani jego przeszłości, ani tego, jak teraz żył, ani na czym mu zależy, ani co go drażni.
Shannon ma trudne doświadczenia z
mężczyznami. Przyciąga samych nieodpowiednich i wciągających ją
w kłopoty. Po związku z Olliem ucieka ze swojego miasta, by zacząć
nowe życie. Wszystko, co się w jej życiu zdarzyło, chciała
zostawić za sobą i jak tylko się dało zapomnieć. Przyjeżdża do
miasta, gdzie mieszkała jej babcia i na szczęście w krótkim
czasie znajduje prace. Jednak w miejscu, od którego powinna trzymać
się z daleka, czyli w studiu tatuażu.

Wszystko się
zmienia, gdy spędzają coraz więcej czasu w swoim towarzystwie i
tak naprawdę rodzina Cole'a stoję się jakby jej rodziną. Jej
prawdziwa rodzina odwróciła się od niej po ostatnich wydarzeniach
i jak sądzi Shannon, nie chce o niej słyszeć. Mężczyzna
przekonuje ją jednak, żeby spotkała się z rodziną i wszystko
sobie wyjaśnili. Jednak to komplikuje wszystko jeszcze bardziej.
Rodzina nie potrafi zaakceptować jej wyboru i uwierzyć, że ten
facet jest zupełnie inny niż wszyscy poprzedni. Powoduje to
rozdarcie Shannon między Cole'm, a rodziną. Kogo wybierze? Czy może
uda jej się przekonać rodzinę, że tym razem dobrze
wybrała?
Cole jest typem wyglądającym na
pewnego siebie typowego playboy'a, który przebiera panienkami. Nie
liczy się z nikim ani niczym. W życiu również wiele przeszedł.
Od swoich prawdziwych rodziców nigdy z siostrą nie zaznali miłości.
Jednak przygarnęło ich inne małżeństwo, stworzyli im rodzinę, o
jakiej zawsze marzyli. Dzięki nim nauczyli się kochać i szanować
swoich bliskich. Z bliższym poznaniem Cole'a dowiadujemy się jakim
czułym i wrażliwym facetem tak naprawdę jest. Jak to mówią, nie
należy oceniać po pozorach. Wygląd i tatuaże to jedno, jednak
charakter to coś, co każdy ma w sobie i nie od razu to widać.

Nie znam tej serii, ale wyglada ciekawie.
OdpowiedzUsuńNie jest to mój typ książki, ale bardzo fajny opis ;)
OdpowiedzUsuńPiękna książka, gdybym miała tylko czas na to,aby móc czytać! Super recenzja!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam 😊
Zapraszam do siebie: www.swiatwedlugidoli.blogspot.com
Super, że książka zawiera w sobie aż tyle różnych emocji.
OdpowiedzUsuńNie znam tej ksiażki ani serii ani autoreki ale kiedyś bedzie trzeba nadrobić
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń